Zdrowie

Większe ryzyko zakrzepicy po pigułkach antykoncepcyjnych niż szczepionce AstraZeneca

W czasie pandemii Covid, kilka państw europejskich, w tym Francja, Włochy, Holandia i Niemcy wstrzymały szczepienia Astrazenecą.  Powodem były obawy o zgony związane z zakrzepicą. Producenci uspakajali wówczas i przekonywali co do bezpieczeństwa szczepionki, jednak niepokój wśród osób nią szczepionych pozostał. 7 maja br. szczepionka została wycofana, co wywołało panikę. Bowiem wsród powodów wymieniane jest ryzyko zakrzepicy. Czy osoby zaszczepione Astrazenecą mają się czego obawiać?

AstraZeneca a zakrzepica

Większe ryzyko zakrzepicy po pigułkach antykoncepcyjnych niż szczepionce AstraZeneca

Szczepienie Astra Zeneca

Doniesienia o zwiększonym ryzyku zakrzepicy po szczepieniu, obserwujemy już od ponad 3 lat. Były jednak one zawsze dementowane. Bezpieczeństwo szczepionki potwierdziła też swojego czasu Europejska Agencja Leków (EMA). Informowała ona, że nie można jednoznacznie stwierdzić, czy przypadki zakrzepicy/zatorów zgłoszone po przyjęciu szczepionki przeciw COVID-19 firmy Astra Zeneca były z nią bezpośrednio związane. Jednak obecnie sytuacja się zmieniła. Firma przyznała, że istnieje niewielkie ryzyko zakrzepicy po przyjęciu szczepionki Astrazeneca.

Wobec producenta szczepionki wytoczono kilka procesów w tej sprawie. W odpowiedzi na pisma procesowe firma AstraZeneca przyznała, że jej szczepionka przeciw COVID-19 “może, w bardzo rzadkich przypadkach” powodować TTS, co oznacza występowanie zakrzepów krwi i małej liczby płytek krwi. Spowodowało to panikę, wśród osób zaszczepionych tą właśnie szczepionką.

W świetle najnowszych doniesień i dokumentów sądowych, wycofanie szczepionki AstraZeneca z rynku UE zostało oficjalnie podjęte 5 marca 2024 roku, a wycofanie zaczęło obowiązywać 7 maja tego samego roku.

Czy należy się bać szczepionki AstraZeneca?

Wycofanie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu w UE jest przedstawiane jako związany przede wszystkim ze znanymi “zdarzeniami niepożądanymi”, a mianowicie bardzo małym ryzykiem zakrzepów krwi. Zakrzepica jako choroba, która atakuje znienacka i może doprowadzić do nagłego zgonu, wzbudza przerażenie. Nic dziwnego, że na miliony osób, które przyjęły tą szczepionkę, wiadomość o jej wycofaniu spadła jak grom z jasnego nieba. Jednak znacznie bardziej prawdopodobne jest, że za tą decyzją stoją inne czynniki, niż ryzyko zakrzepicy. A rozdmuchana sprawa, wywołuje niepotrzebny stres u osób zaszczepionych, podczas gdy fakty nie potwierdzają, aby było się czego obawiać.

Fakty o AstraZeneca

Pierwsza dawka szczepionki AstraZeneca, poza badaniami klinicznymi, została podana 4 stycznia 2021 roku. W tym samym roku podano około 2,5 miliarda dawek i szacuje się, że uratowano 6,3 miliona istnień ludzkich. W szczytowym okresie pandemii, był to kluczowy preparat. Przykładowo w obliczu znacznych globalnych problemów z dostawami szczepionka AstraZeneca była jednym z niewielu narzędzi dostępnych podczas kryzysu humanitarnego w Indiach.

Ta szczepionka przeciwko COVID, podobnie jak szczepionki firm Pfizer, Moderna, Novavax i innych, przeszła odpowiednie poziomy testów. Badania fazy 3 (w których szczepionka jest testowana na tysiącach osób) wykazały, że produkt AstraZeneca był bezpieczny i skuteczny. Został on rozprowadzony w wielu krajach Europy na początku 2021 r., w tym w Wielkiej Brytanii.

Potencjalne zdarzenia niepożądane związane z zakrzepami krwi zostały publicznie zgłoszone w lutym 2021 r., a na przykład rząd Wielkiej Brytanii i organ regulacyjny ds. leków (MHRA) opublikowały następnie oświadczenie o dalszym stosowaniu szczepionki w dniu 18 marca 2021 r. Wśród spekulacji i dochodzeń Europejska Agencja Leków i Światowa Organizacja Zdrowia podkreśliły, że korzyści płynące ze szczepionki znacznie przewyższają wszelkie możliwe zagrożenia.

Był to czas, kiedy poziomy COVID były niezwykle wysokie i coraz wyższe, z około 4 milionami potwierdzonych nowych przypadków na całym świecie tygodniowo.

COVID powoduje znacznie większe ryzyko zakrzepicy

Powszechnie wiadomo, że sam COVID powodował znacznie zwiększone ryzyko wystąpienia zakrzepów krwi (trombocytopenii). Przeprowadzona w sierpniu 2021 r. analiza 30 milionów zaszczepionych osób w Wielkiej Brytanii wykazała, że ryzyko wystąpienia małopłytkowości było znacznie wyższe po zakażeniu COVID-19 w porównaniu z jakąkolwiek szczepionką związaną z COVID-19. Na podstawie tego badania British Heart Foundation opisuje, że na każde 10 milionów osób zaszczepionych szczepionką AstraZeneca przypada 66 dodatkowych przypadków zakrzepów krwi w żyłach i siedem dodatkowych przypadków rzadkiego rodzaju zakrzepów krwi w mózgu. Dla porównania, szacuje się, że zakażenie COVID powoduje 12 614 dodatkowych przypadków zakrzepów krwi w żyłach i 20 przypadków rzadkich zakrzepów krwi w mózgu.

Pigułki antykoncepcyjne gorsze niż szczepionka AstraZeneca

Wiele powszechnie stosowanych leków na w skutkach ubocznych wpisane zwiększone ryzyko powstawania zakrzepów. W tym leki hormonalne, przeciwnowotworowe, stymulujące erytropoezę, przeciwpsychotyczne. Przy czym ryzyko związane ze szczepionkami jest znacznie niższe niż w przypadku leków.

Na przykład, w przypadku złożonej pigułki antykoncepcyjnej, powszechnie przepisywanej kobietom, ryzyko zakrzepów krwi wynosi około 1 na 1000. W przypadku kobiet przyjmujących terapię hormonalną po menopauzie, około jedna na 300 rocznie może rozwinąć zakrzep krwi. Ryzyko związane z AstraZeneca oszacowano 6,6 na 1 000 000.

Jakie są objawy zakrzepicy?

Objawy zakrzepicy mogą być różnorodne i zależą od lokalizacji zakrzepu. Oto najczęstsze objawy, które mogą wskazywać na zakrzepicę:

• Ból w łydce, który może przypominać skurcz mięśnia, ale nie znika i nasila się podczas ruchu, szczególnie przy zginaniu stopy.

• Stan podgorączkowy lub gorączka bez wyraźnych objawów infekcji.

• Ocieplenie się jednej kończyny, co może świadczyć o stanach zapalnych w naczyniu i związanych z tym większym przepływie krwi.

• Obrzęk, uczucie ciężkości, ból jednej nogi, gdzie noga z zakrzepem może być opuchnięta i zaczerwieniona.

• Ból w klatce piersiowej, który jest charakterystyczny dla zatorowości płucnej i może towarzyszyć mu uczucie ucisku oraz problemy z oddychaniem.

• Drętwienie kończyny lub brak czucia, co może być wynikiem zakłóconego przepływu krwi.

• Duszności lub skrócenie oddechu, które mogą pojawić się w przypadku oderwania się zakrzepu i przemieszczenia do płuc.

Należy podkreślić, że przypadki TTS są bardzo rzadkie, a korzyści ze szczepienia przeciw COVID-19 generalnie przewyższają ryzyko. Mimo to, każdy przypadek niepożądanych efektów ubocznych jest traktowany bardzo poważnie i podlega dokładnej analizie. Zaleca się konsultację z lekarzem w przypadku jakichkolwiek wątpliwości lub pytań dotyczących szczepień.

AstraZeneca – szczepionka a odszkodowanie

Istnieje możliwość otrzymania odszkodowania w przypadku wystąpienia poważnych komplikacji po szczepieniu AstraZeneca, takich jak zakrzepica. W Polsce, Rzecznik Praw Pacjenta określa warunki i wysokość odszkodowania, które może otrzymać osoba, która na skutek szczepienia przeciw COVID-19 trafiła do szpitala.

Odszkodowanie przysługuje w przypadku wystąpienia skutku ubocznego szczepienia wymienionego w charakterystyce produktu leczniczego danej szczepionki, który spowodował hospitalizację przez co najmniej 14 dni. Wysokość świadczenia kompensacyjnego zależy od długości okresu hospitalizacji i może obejmować także koszty dalszego leczenia lub rehabilitacji po wypisaniu ze szpitala.

W związku z potwierdzeniem, że żylna choroba zakrzepowo-zatorowa stanowi działanie niepożądane szczepionki Vaxzevria (AstraZeneca), Rzecznik Praw Pacjenta wznawia sprawy, w których wcześniej nie mógł przyznać odszkodowania ze środków Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych. Osoby, które po szczepieniu trafiły z tego powodu do szpitala, a dotąd nie złożyły wniosku do Rzecznika, mogą to nadal zrobić.

author-avatar

Marek Piotrowski

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

Przeczytaj również

Od 10% do nawet 20% odwołanych lotów dziennieOd 10% do nawet 20% odwołanych lotów dzienniePasażer Ryanaira założył na siebie pięć warstw ubrań. Nie chciał płacić za nadbagażPasażer Ryanaira założył na siebie pięć warstw ubrań. Nie chciał płacić za nadbagażWażne informacje dla abonentów Plusnet MoblieWażne informacje dla abonentów Plusnet MoblieMałe biznesy apelują o zmianę warunków spłaty pożyczek po pandemiiMałe biznesy apelują o zmianę warunków spłaty pożyczek po pandemiiSkrajna prawica obsadza ministerstwo imigracji i zajmie się integracjąSkrajna prawica obsadza ministerstwo imigracji i zajmie się integracjąKiedy dziecko jest gotowe na to, by się usamodzielnić?Kiedy dziecko jest gotowe na to, by się usamodzielnić?
Obserwuj PolishExpress.co.uk na Google News, aby śledzić wiadomości z UK.Obserwuj