BREXIT

Brexit: "To jest kraj, który SZCZEKA, by powrócić!" - Pod parlamentem odbył się anty-brexitowy psi obiad

Polish Express
Polish Express logo

Brexit: "To jest kraj, który SZCZEKA, by powrócić!" - Pod parlamentem odbył się anty-brexitowy psi obiad

Fot: Getty

Wielkie puszki "Pedigree Chump" i stoły obiadowe przystosowane do wielkości średniego psa zostały ustawione na Victoria Tower Gardens podczas niedzielnego protestu zwolenników drugiego referendum.

Na tle parlamentu rozstawiono ucztę dla czworonogów: na stołach zapalono świece, ułożono talerze, sztućce, a nawet butelki z napojami wyskokowymi. Psom usługiwali elegancko ubrani kelnerzy.

Wydarzenie zostało zapowiedziane jako "największy na świecie psi obiad". Organizatorem imprezy-protestu była "Wooferendum" - kampania popierająca drugie referendum. Twórca inicjatywy, Daniel Elkan, powiedział:

Rozmowy z UE „utknęły w martwym punkcie”. Theresa May pod presją dymisji w ciągu 48 godzin, jeśli parlament odrzuci jej umowę ws. Brexitu

- "Ta cała kampania to pieskie szczekanie dla społeczeństwa. Nasz kraj jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji w związku z Brexitem. To po prostu wielki bałagan. Dlatego właśnie urządziliśmy psi obiad. Uważamy, że kraj powinien mieć szansę na ponowne przemyślenie [Brexitu]".

Elkan powiedział również, że ma nadzieję, iż zorganizowane przez kampanię "Wooferendum" wydarzenie przekona ludzi niezadowolonych z Brexitu do zaangażowania się w publiczną debatę.

"Możemy stracić Brexit" - Minister Spraw Zagranicznych ostrzega przed rosnącą presją drugiego referendum

- "Politycy starają się doprowadzić nas na skraj urwiska i grożą bezkompromisowym twardy Brexitem - to oburzające, nie możemy pozwolić, by tak się działo".

- "To jest kraj, który szczeka, by powrócić. Każdy z tych psów reprezentuje tysiące ludzi, którzy, jak sądzę, są naprawdę zaniepokojeni tym, co się dzieje".

Kampania Wooferendum otrzymała nawet wsparcie od parlamentarzystów. Przed wydarzeniem Ian Murray, poseł z Edynburga, powiedział: - "Może nie jestem deputowanym od szczekania, ale wiem, że Wielka Brytania zmierza wprost na psi obiad w kwestii Brexitu".

Rosie Duffield, posłanka z Canterbury, powiedziała: - "Chciałabym, żeby negocjacje Theresy May ws. Brexitu były tylko psotnymi psimi opowieściami. (...) Nadszedł czas, by urwać się ze smyczy, zablokować twardy Brexit i oddać ludziom ostatnie słowo".

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK