BREAKING NEWS

Zamieszki w Belfaście: Porwano i spalono autobus. Jednym z aresztowanych jest 13-letni chłopiec

Polish Express
Polish Express logo

Zamieszki w Belfaście: Porwano i spalono autobus. Jednym z aresztowanych jest 13-letni chłopiec

Zamieszki w Irlandii Północnej trwają.

W Belfaście porwano i spalono autobus.

Władze zwołały sztab kryzysowy, a Boris Johnson potępił przemoc.

Fot. Getty, YouTube/@GuardianNews

Nastroje w Irlandii Północnej stały się ostatnio bardzo niepokojące. W całym kraju trwają zamieszki - największe w Belfaście. W środę popołudniu demonstranci porwali, a następnie podpalili autobus, atakując kierowcę.

Po długim okresie spokoju, w Belfaście znów zagościła przemoc. Od kilku dni na ulicach nie jest już bezpiecznie, ponieważ trwają zamieszki. W środę policja aresztowała około dziesięć osób - w tym 13-letniego chłopca.

 

Zamieszki w Belfaście. Autobus obrzucono bombami

Do wzmożonych zamieszek doszło w środę przed nadzwyczajnym posiedzeniem narodowego sztabu kryzysowego, które zwołano na czwartek rano w związku z trwającymi zamieszkami. W wieczór poprzedzający kryzysowe spotkanie, demonstranci porwali autobus, napadając na kierowcę. Uprowadzony autobus został następnie podpalony, a do sieci trafiły liczne nagrania tego incydentu. W mediach społecznościowych krążą też foto-relacje, a niektóre z nich zawierają wprowadzające w błąd fotomontaże, na których rzekomo płonie słynny czerwony autobus, reklamujący Brexit podczas kampanii referendalnej w 2016 roku.

Policja poinformowała, że skradziony autobus miejski został podpalony na skrzyżowaniu Lanark Way i Shankill Road w zachodnim Belfaście. Demonstranci obrzucili pojazd bombami z benzyną, rzucali także kamieniami w policję, zaatakowali kierowcę autobusu i pobili jednego z dziennikarzy prasowych. Wokół miejsca, w którym doszło do incydentu, zebrał się tłum około 500 osób.

Zamieszki w Irlandii Północnej. Podpalenie autobusu w Belfaście. WIDEO:

Boris Johnson i władze Irlandii Północnej potępiają przemoc

Premier Boris Johnson potępił przemoc w Irlandii Północnej, publikując na Twitterze wpis o następującej treści: „Jestem głęboko zaniepokojony scenami przemocy w Irlandii Północnej, zwłaszcza atakami na PSNI, którzy chronią społeczeństwo i przedsiębiorstwa, atakami na kierowcę autobusu i napaścią na dziennikarza. Sposobem przezwyciężenia różnic jest dialog, a nie przemoc czy przestępczość”.

Zamieszki potępiła również premier Irlandii Północnej Arlene Foster, która napisała na Twitterze: „Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy. To jest złe i powinno się skończyć”. W podobnym tonie wypowiedzieli się również przedstawiciele wszystkich głównych partii politycznych w Północnej Irlandii.


Zamieszki w Irlandii Północnej

Zamieszki w Irlandii Północnej

Jakie są przyczyny zamieszek w Irlandii Północnej?

Zamieszki w całym kraju trwają już od kilku dni, a ich powody są złożone. Napięcia społeczne spotęgowało z pewnością zakończenie brexitowego okresu przejściowego i kontrowersje wokół realizacji protokołu północnoirlandzkiego, dotyczącego granicy w Irlandii Północnej. Napięcia wiązane są również z niezadowoleniem środowisk lojalistycznych, spowodowanym decyzją o niekaraniu nikogo za uczestnictwo w tłumnym pogrzebie jednego z działaczy republikańskich, którego pogrzeb miał miejsce w zeszłoroczne wakacje.


Zamieszki w Irlandii Północnej

Zamieszki w Irlandii Północnej

 

Jakub MrózJakub MrózFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Przeprowadzka do Wielkiej Brytanii po Brexicie

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK