BREAKING NEWS

„Skrzynki na listy” i „małe czarnuchy” - czyli największe rasistowskie przewinienia Borisa Johnsona - głównego kandydata na fotel premiera UK

Polish Express
Polish Express logo

„Skrzynki na listy” i „małe czarnuchy” - czyli największe rasistowskie przewinienia Borisa Johnsona - głównego kandydata na fotel premiera UK

Fot. Getty

Boris Johnson jest na ten moment najpoważniejszym kandydatem do objęcia schedy po Theresie May. Tymczasem dziennikarze przypominają, że Boris Johnson ma dość pokaźną historię niestosownych zachowań względem imigrantów. 

W ciągu ostatniej dekady Boris Johnson zmuszony był niejednokrotnie przepraszać za zbyt mocne, a często wręcz jawnie rasistowskie komentarze. Dziennikarze nie omieszkali przypomnieć najpoważniejszemu kandydatowi do objęcia fotela premiera jego niestosownych zachowań i zapytać, czy po ewentualnym przejęciu władzy Johnson będzie się wystrzegał tego typu nagannego, wprowadzającego podziały w społeczeństwie języka. 

Czytaj także: Boris Johnson przyrzeka, że jako premier nie zawaha się wyprowadzić UK z UE bez umowy

Ostatnią wpadkę Boris Johnson zaliczył na łamach „Daily Telegraph” w sierpniu 2018 r., gdzie w jednym z felietonów nazwał kobiety noszące nikab „skrzynkami na listy” i „bankowymi rabusiami”. Dodatkowo były minister spraw zagranicznych zaznaczył, że jest „absolutnie niedorzeczne”, iż ludzie z własnej woli zakładają ten „opresyjny, zewnętrzny aparat ortodontyczny”. 

To się czyta: Polacy w UK podzieleni ws. dymisji Theresy May i... pełni obaw co do jej następcy

Wcześniej, w 2002 r., Boris Johnson wyśmiał podróże Tony'ego Blaira, mówiąc, że ten lubi, jako „duży biały szef”, być pozdrawianym przez „wiwatujących małych czarnuchów” (ang. picaninnies – słowo to w języku angielskim jest uznawane za rasistowską obelgę). Poza tym Johnson dodał, że premiera Wielkiej Brytanii witają także plemienni wojownicy z uśmiechem szerokim jak melon. A trzeba wiedzieć, że aż do pocz. XXI w. pokutował stereotyp, że Afroamerykanie mają szczególne upodobanie do spożywania melonów. Boris Johnson ostatecznie przeprosił za swoje słowa, ale zrobił to dopiero sześć lat później, gdy ubiegał się o stanowisko burmistrza Londynu, a i tak zaznaczył wtedy, że jego słowa zostały źle zrozumiane i wyjęte z kontekstu. 

 

 

 

Czytaj także: Średnie miesięczne koszty życia w przeliczeniu na 1 osobę w UK – ile wynoszą?

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK