BREAKING NEWS

Pozytywna akcja w czasie lockdown. Każdego ranka jej mieszkańcy wspólnie tańczą z zachowaniem dystansu społecznego

Polish Express
Polish Express logo

Pozytywna akcja w czasie lockdown. Każdego ranka jej mieszkańcy wspólnie tańczą z zachowaniem dystansu społecznego

Nauczycielka gimnastyki każdego ranka dla sąsiadów ze swojej ulicy organizuje ćwiczenia do żywiołowej muzyki.

Kobieta mówi, że pierwszy raz spotkała się z tak dużym odzewem.

Według niej ludzie potrzebują teraz czegoś podnoszącego na duchu.

W miasteczku Frodsham (niedaleko Chester) mieszkańcy jednej z ulic każdego ranka - z zachowaniem dystansu społecznego – tańczą do żywiołowej muzyki dzięki inicjatywie jednej z sąsiadek. Pomysł spotkał się z tak dużym zainteresowaniem, że niemal na każdym trawniku, można zobaczyć ćwiczącego sąsiada.

52-letnia nauczycielka gimnastyki zawodowo prowadzi ćwiczenia dla osób starszych, jednak w obecnych wyjątkowych okolicznościach związanych z epidemią koronawirusa postanowiła wprowadzić pewne zmiany i każdego ranka organizuje zajęcia dla swoich sąsiadów.

 

 

Gimnastyka poranna odbywa się przy żywiołowej muzyce, co spotkało się z dodatkowym aplauzem ćwiczących, wśród których są także dzieci. Aby regułom stało się zadość, wszystko odbywa się z zachowaniem dystansu społecznego i każdy ćwiczy na własnym podjeździe lub chodniku przy swojej posesji.

Przeczytaj też: Niecodzienny widok! Wyludnione ulice walijskiego miasta opanowały dzikie kozy

Jak powiedziała prowadząca gimnastykę Janet Woodcock:

- Nie jestem wyszkoloną tancerką, co na pewno widać! Po prostu włączam jakąkolwiek podnoszącą na duchu muzykę, która może ludzi cieszyć. Uczę gimnastyki osoby starsze.

 

 

Janet dodaje także, że cała inicjatywa zrobiła się bardzo wspólnotowa.

- Wspaniale widzieć każdego, jak tańczy do moich ruchów. Nigdy nie doświadczyłam tak wielkiego odzewu, ludziom naprawdę się to podoba. Niektórzy mówią, że jest to najlepsza część ich dnia. Wydaje mi się, że ludzie po prostu desperacko potrzebują teraz czegoś podnoszącego na duchu – dodaje kobieta.

 

 

 

Janet radzi także osobom, które nie mają możliwości dołączenia się do wspólnych ćwiczeń w sąsiedztwie, aby „zaczęły od muzyki, czegokolwiek, co sprawia, że nasze serce śpiewa”.

- Po prostu zacznij, nie musisz być w tym dobry/dobra. Chodzi o to, jak się czujesz, a nie jak wyglądasz – mówi Janet.

Przeczytaj też: Ponad 25 proc. Brytyjczyków nie godzi się na izolację i dystans społeczny. Pomimo gwałtownego wzrostu liczby zgonów z powodu COVID-19

Paulina MarkowskaPaulina MarkowskaFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Uwielbia latać na paralotni, czuć wiatr we włosach i patrzeć na świat z dystansu. Fascynuje ją historia Wielkiej Brytanii sięgająca czasów Stonehenge i Ring of Brodgar. W każdej wolnej chwili eksploruje zakątki tego kraju, który nieustannie ją fascynuje. A fascynacją tą 'zaraża' też kolegów i koleżanki w redakcji:) Pochodzi z Wrocławia i często tam wraca, jednak prawdziwy dom znalazła na Wyspach i nie wyobraża sobie wyjazdu z tego kraju, dlatego szczególnie bliskie są jej historie imigrantów, Polaków, którzy także w tym kraju znaleźli swój azyl.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Przeprowadzka do Wielkiej Brytanii po Brexicie

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK