Wielka Brytania

Polak zmarł w swoim mieszkaniu w Hull po nieustannym piciu alkoholu przez trzy dni

Polish Express
Polish Express logo

Polak zmarł w swoim mieszkaniu w Hull po nieustannym piciu alkoholu przez trzy dni

Polak w Hull zmarł w wyniku zatrucia alkoholowego. 

Mężczyzna pił nieustanne przez trzy dni.

Poziom alkoholu w jego krwi w momencie śmierci przekraczał czterokrotnie dopuszczalny limit dla kierowców. 

Polak został znaleziony martwy w mieszkaniu w Hull w otoczeniu pustych puszek po piwie. Przyczyną jego śmierci było nadmierne spożycie alkoholu w ciągu trzech dni.

Współlokator 45-letniego Polaka twierdzi, że znalazł go śpiącego na krześle. Godzinę później mężczyzna usłyszał huk i wtedy znalazł naszego rodaka na podłodze przy suszarce w kuchni.

- Przyszedłem chwilę po 17:00 i zobaczyłem go siedzącego na krześle z głową opartą o okno. Zobaczyłem przy nim butelkę wódki i wiedziałem, że pił nieprzerwanie przez trzy dni, dlatego pomyślałem, że jest po prostu pijany i zasnął. Około godziny 18:00 usłyszałem głośny huk i poszedłem do kuchni, gdzie znalazłem go leżącego przy suszarce – powiedział współlokator Polaka podczas zeznania w Hull Coroner’s Court.  

Przeczytaj też: Wybory 2019 w UK: Jak ważna jest praca imigrantów dla brytyjskiej gospodarki?

Do mieszkania została wezwana policja i ratownicy medyczni, jednak na miejscu stwierdzono zgon mężczyzny. W kuchni znaleziono także puste puszki po piwie.

W trakcie rozprawy sądowej okazało się, że Polak, który przyjechał na Wyspy w 2008 roku, był zatrudniony i pracował, nie był alkoholikiem, jednak miał czasami krótkie trzy- lub czterodniowe okresy nieustannego spożywania alkoholu.

Dwa tygodnie przed jego śmiercią został potrącony przez samochód, gdy jechał na rowerze, jednak nie zgłosił tego na policję. Udał się do Hull Royal Infirmary, jednak nie został przyjęty.

 

 

 

Jak powiedział jego współlokator:

- Powtarzał, że ma bóle w prawej ręce i ramieniu. Brał antybiotyki, które zostały mu przesłane z Polski, jednak ciągle mówił, że dokucza mu ból.

Z badań krwi Polaka przeprowadzonych po jego śmierci wynika, że miał on czterokrotnie wyższy poziom alkoholu niż dopuszczalny limit dla kierowców. Koroner w sądzie powiedział, że nasz rodak spożył bardzo dużą ilość alkoholu w ciągu kilku dni.

- Była to ilość wystarczająca, aby pozbawić go życia, co potwierdził także raport patologa. Przyczyna śmierci z punktu medycznego to zatrucie alkoholowe.

Przeczytaj też: Bedfordshire: Polski kierowca oskarżony o spowodowanie śmierci nastolatka na autostradzie M1

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK