BREXIT

Od 'no deal' do drugiego referendum - ZOBACZ, jakie stanowiska reprezentują oficjalni kandydaci na nowego premiera UK

Polish Express
Polish Express logo

Od 'no deal' do drugiego referendum - ZOBACZ, jakie stanowiska reprezentują oficjalni kandydaci na nowego premiera UK

Fot. Getty, Wikimedia Commons

W poniedziałek wieczorem poznaliśmy oficjalną listę kandydatów na nowego premiera UK i lidera Partii Konserwatywnej. Poglądy potencjalnych następców Theresy May okazują się bardzo zróżnicowane - wahają się od poparcia dla twardego Brexitu, po skłonność do zorganizowania drugiego referendum.Zobacz, jakie poglądy reprezentuje każdy z kandydatów.

Powszechnie mówi się, że faworytem wyścigu o fotel premiera Wielkiej Brytanii wciąż pozostaje Boris Johnson, jednak w rzeczywistości, wielu oficjalnych kandydatów ma dość stabilne poparcie wśród brytyjskich posłów. Jednym z ważnych czynników wpływających na wielkość poparcia, jest stanowisko w kwestii Brexitu. Jak podaje "The Guardian", kandydaci stanęli po obu stronach szerokiego spektrum brexitowego - zobacz, jakie poglądy reprezentują.

Gorący news: PILNE! Znamy listę oficjalnych kandydatów na stanowisko premiera Wielkiej Brytanii

Esther McVey

McVey stoi być może na najtwardszej pozycji ws. Brexitu. Posłanka chce całkowicie odstąpić od umowy brexitowej i wyprowadzić UK z UE z końcem października bez żadnego porozumienia.

Dominic Raab

Były sekretarz ds. Brexitu jest zwolennikiem umowy i planuje prosić UE o "wymianę listów" w celu modyfikacji backstopu. Ostatnio jednak wzbudził znaczne poruszenie w parlamencie, gdy zasugerował, że mógłby zawiesić parlament, aby w razie potrzeby wymusić wyjście z UE w dniu 31 października.

Andrea Leadsom

Leadsom to oddana zwolenniczka Brexitu. Jest głęboko przekonana, że wyjście z UE to właściwe posunięcie i należy doprowadzić do Brexitu w paździeniku. Chce odejść z umową i planuje zaprezentować jako premier mini-pakiet "legislacyjny", który miałby być dodatkiem do tych elemntów umowy Theresy May, które dotąd cieszyły się poparcie Izby Gmin i nie wzbudzały kontrowersji wśród brytyjskich posłów.

Boris Johnson

Johnson jako pierwszy oświadczył, że chce, aby Wielka Brytania wyszła z UE 31 października - i to nawet za cenę twardego Brexitu. Postanowił jednak, że będzie się starał zapewnić UK lepszą umowę przez końcem października. Opowiada się za "alternatywnymi rozwiązaniami", aby uniknąć twardej granicy w Irlandii.

Sajid Javid

Stanowisko szefa Home Office opiera się na tym, że chce on odejść z UE z umową - jednak po renegocjacji z Brukselą. Javid powiedział, że nie może przewidzieć, czy w przyszłości nie zajdą okoliczności, w których Wielka Brytania potrzebowałaby kolejnego przedłużenia terminu Brexitu, ale jest gotów również na twardy Brexit.

O tym się mówi: „Jestem wielkim fanem imigracji” - Sajid Javid obiecuje, że w razie objęcia stanowiska premiera UK zniesie ograniczenie salda migracji do 100 tysięcy

Michael Gove

Gove, zwolennik Brexitu, nie chce, aby Wielka Brytania odeszła bez umowy i byłby gotowy jeszcze bardziej opóźnić Brexit, by zagwarantować dobrą umowę dla UK. Z drugiej strony, on również nie wyklucza twardego Brexitu, jeśli renegocjacje się nie powiodą.

Jeremy Hunt

Hunt chce opuścić Wielką Brytanię z umową i uważa, że ​​jest to możliwe 31 października. Byłby skłonny wysłać nowy zespół negocjacyjny do Brukseli, w skład którego weszliby członkowie o różnych poglądach w kwestii Brexitu - zarówno zwolennicy miękkiej umowy, jak i eurosceptycy. Gdyby renegocjacja nie była możliwa, byłby gotowy na 'no deal', ale określił ten krok jako "polityczne samobójstwo".

Mark Harper

Ten stosunkowo mało znany torys nie zaprezentował szczegółowych poglądów na temat Brexitu, ale chce odejść z renegocjowaną umową - jak większość innych kandydatów. Mówi, że wyprowadzenie Wielkiej Brytanii z UE w dniu 31 października jest mało prawdopodobne, jednak jest otwarty na odejście bez umowy, jeśli renegocjacja nie byłaby możliwa.

Matt Hancock

Twardy Brexit nie jest dla niego żadnym rozwiązaniem, więc dałby posłom wybór między wyjściem z umową lub odwołaniem Brexitu - co oznaczałoby drugie referendum. Chciałby również renegocjować umowę Theresy May.

Rory Stewart

Stewart opowiada się za miękkim Brexitem, który może zawierać unię celną. Wyklucza poparcie zarówno drugiego referendum, jak i braku porozumienia.

Czytaj też: Następca Theresy May: 5 rzeczy, które będzie musiał zrobić nowy premier Wielkiej Brytanii

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK