kulinaria

Koniec z curry na Wyspach? „Szkolenie Polaków” nie pomogło, brakuje kucharzy

Polish Express
Polish Express logo

Koniec z curry na Wyspach? „Szkolenie Polaków” nie pomogło, brakuje kucharzy

Brytyjski przemysł curry w odwrocie. Ze względu na brak wykwalifikowanych kucharzy każdego tygodnia padają dwie kolejne restauracje oferujące klientom kuchnię hinduską – alarmują brytyjskie media.

O tikka masala – daniu z kurczaka opartym na tradycji kuchni hinduskiej i pakistańskiej – od dawna można usłyszeć, że to już „brytyjska potrawa narodowa”. Ta sytuacja może jednak szybko się zmienić, bo najnowsze statystyki wskazują, że ze względu na brak kucharzy specjalizujących się w daniach orientalnych w każdym tygodniu na Wyspach zamykane są dwie kolejne hinduskie restauracje.

Zdaniem ekspertów, kryzys w tym obszarze należy łączyć bezpośrednio z dwoma ważnymi czynnikami: falą przejść na emeryturę wśród tych imigrantów, którzy w latach 70. zakładali restauracje z curry, oraz rygorystycznymi ograniczeniami, jakie w ostatnim czasie nałożono na imigrantów.

Zobacz również: „Narodowa” potrawa Brytyjczyków zagrożona

„Sprowadzenie kucharza zza granicy to obecnie poważny problem. Imigrant spoza Unii Europejskiej musi mieć gwarancję otrzymywania pensji na poziomie 30 tys. funtów rocznie, by móc pozostać w UK” - wyjaśniają eksperci. Warto przy tym zaznaczyć, że średnia pensja kucharza na Wyspach wynosi ok. 24 tys. funtów rocznie – więc próg ten nie jest osiągalny dla większości przyjezdnych.

Co więcej, pozyskanie utalentowanego kucharza jest bardzo trudne nawet, jeśli szuka się go wśród potomków imigrantów, którzy zakładali pierwsze restauracje z curry. „Dzieci i wnuki tamtej fali imigracji nie zastąpią swoich rodziców. Kuchnia ich nie interesuje. Są lepiej wykształceni, chcą pracować w lepiej płatnych sektorach gospodarki” - tłumaczą specjaliści.

Czytaj także: Uwaga alergicy! Uważajcie na gotowe indyjskie dania!

Jak wyjaśnia Pasha Khandaker ze stowarzyszenia restauratorów, taka sytuacja to dla liczącej blisko 100 tys. pracowników branży prawdziwy dramat. „Rządowe pomysły doszkalania Brytyjczyków, Czechów i Polaków, którzy nigdy nie mieli do czynienia z taką pracą, zawiodły na całej linii” - mówi. „Politycy kochają curry, ale nigdy nie interesowali się nami jako znaczącą gałęzią gospodarki. A faktów nie da się oszukać. Nie da się prowadzić dobrej hinduskiej kuchni bez szefa kuchni” - dodaje.

Szacuje się, że w UK prowadzonych jest ok. 12 tys. restauracji i punktów szybkiej obsługi, oferujących dania kuchni hinduskiej. Zdaniem ekspertów, jedna trzecia spośród nich może zostać zamknięta w najbliższym czasie.

(pum)

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK