BREAKING NEWS

„Chcę do domu kupić jeden karabin od 'Ruskich' i pełne wiadro nabojów. Wystarczy do obrony” - Polak szczerze o wygraniu 193 mln w loterii Eurojackpot

Polish Express
Polish Express logo

„Chcę do domu kupić jeden karabin od 'Ruskich' i pełne wiadro nabojów. Wystarczy do obrony” - Polak szczerze o wygraniu 193 mln w loterii Eurojackpot

Polak, który wygrał 193 mln zł, opowiedział w wywiadzie, co robi i co zamierza zrobić z pieniędzmi

Mężczyzna przyznaje, że po wygranej stał się... sknerą!

Polak planuje też kupić broń "od Ruskich", żeby móc chronić siebie i rodzinę przed złodziejami

Fot. Getty

Szczęśliwiec, który zgarnął najwyższą dotychczas wygraną w Polce w loterii Eurojackpot, opowiedział w wywiadzie o tym, co obecnie robi z pieniędzmi i jakie ma dalsze plany na ich zagospodarowanie. Mężczyzna nie boi się, że ktoś będzie chciał go okraść, ale przyznaje, że chce „kupić jeden karabin od 'Ruskich' i pełne wiadro nabojów”, by w każdej chwili móc się bronić. 

O największej wygranej w loterii Eurojackpot nad Wisłą Polak opowiedział w wywiadzie na łamach portalu WP.PL. Wojciech (pod takim imieniem mężczyzna udzielił dziennikarzowi wywiadu) stwierdził, że od zawsze wiedział, iż kiedyś coś wygra. Raz nawet mężczyźnie przeszło koło nosa 300 tys. zł, ponieważ zamiast skreślić swoje liczby, puścił kupon z liczbami losowymi. Ale Polak nie załamał się i grał dalej. Szczęśliwego dnia w maju Wojciech puścił los za 25 zł, powtarzając cały czas żonie, że „dziś rozwali tego blekdżeka [tak mężczyzna nazywa loterię Eurojackpot – przyp.red.]”. Polak nie pomylił się – jak się bowiem szybko okazało... wygrał 193 mln (173 mln po odjęciu podatku). 

Nie przegap: Najmłodsza zwyciężczyni loterii, która roztrwoniła pieniądze na operacje piersi i imprezy, zarabia teraz £12 000 rocznie jako opiekunka

Jednak w przeciwieństwie do wielu graczy, których po tak dużej wygranej dopada euforia i którzy natychmiast rzucają się do trwonienia pieniędzy, Wojciech do sprawy podszedł na chłodno. Polak przyznał, że po otrzymaniu pieniędzy stał się wręcz sknerą i od wiosny pozwolił sobie jedynie na remont domu, zakup małego mieszkania (w którym przebywa z żoną na czas remontu) oraz na zakup skutera wnuczkowi. Dużą część pieniędzy Wojciech chce rozdzielić między członków swojej rodziny, ale chce to zrobić w swoim czasie.

Czytaj także: Oto 10 największych zwycięzców loterii w UK. Zobacz, co robią dzisiaj i jak zmieniło się ich życie

- Nie ma tak. Coś trzeba w życiu robić, żeby coś mieć. Nie ma za darmo, dostaną pieniądze, ale niech wnuki szkoły skończą, niech popracują trochę. Niech się nauczą, jak oszczędzać. To nie jest tak, że ktoś coś da i już – powiedział Wojciech, który całe życie ciężko pracował, w tym za granicą: w Hiszpanii, Holandii i Danii. - Ludzie, ja całe życie ciężko pracowałem. Wszystko będzie dane w odpowiednim czasie, nie zabiorę do grobu tych pieniędzy. Z żoną wymyśliliśmy, że każdemu wnukowi damy po 5 mln złotych, ale jak skończą 25 lat. Będą mieli na wszystko, na domy, na samochody, ale nie teraz. Muszę jednak porozmawiać o tym z rodziną, to trzeba wszystko ustalić – dodał. 

Zobacz także: Gigantyczna wygrana w loterii EuroMillions w UK! Szczęśliwiec zgarnął pełną pulę £123 000 000

Wojciech opowiedział także, że wygrana nie zmieniła go na razie jako człowieka. Mężczyzna pozostał skromnym obywatelem, który zna swoje miejsce w szeregu. Świadczy o tym chociażby fakt, że niedługo po wygranej Polak poddał się operacji serca, na którą czekał już jakiś czas w kolejce. - Na NFZ poszedłem, swoje w kolejce czekałem na zabieg. To już po wygranej było. Położyli na sali z innymi i tyle. Poszedłem do naszego szpitala, bo tutaj najlepszy specjalista jest. Po co mi inny? - powiedział z rozbrajającą szczerością Wojciech, odpowiadając tym samym na pytane dziennikarza, dlaczego mając miliony na koncie nie wyjechał na leczenie do kliniki w Szwajcarii. 

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK