Wielka Brytania

Brytyjskie media piszą o "fali powrotów" polskich emigrantów do kraju - SPRAWDZAMY jak jest naprawdę!

Polish Express
Polish Express logo

Brytyjskie media piszą o "fali powrotów" polskich emigrantów do kraju - SPRAWDZAMY jak jest naprawdę!

Populacja imigrantów z Polski spadła po raz pierwszy od ośmiu lat o 85 tysięcy.

Zarówno dane polskie, jak i brytyjskie sugerują, że liczba Polaków w Wielkiej Brytanii spadła o kilkadziesiąt tysięcy w ciągu ostatnich 18 miesięcy.

Czy mamy do czynienia z falą powrotów?

Prestiżowy brytyjski dziennik "Financial Times" pisze o "fali Polaków wracających do kraju", zwracając uwagę, że po raz pierwszy od ośmiu lat liczba naszych rodaków żyjących i pracujących poza granicami ojczyzny zmniejszyła się.

Jak wskazuje James Shotter u przyczyn tych zmian leży zamieszanie związane z Brexitem i rosnąca w siłę gospodarka Polski. Bohater jego tekstu, Mateusz, przez ostatnie piętnaście lat żył, studiował i pracował na Wyspie. Był jednym z wielu Polaków, którzy na początku lat dwutysięcznych opuścili swój kraj w poszukiwaniu większych możliwości. Jednak teraz, zaniepokojony decyzją Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE, zmęczony ciągłym żonglowaniem swoją rodziną i rosnącymi kosztami utrzymania w UK, intensywnie myśli o powrocie do Polski.

- Spędziłem wiele lat w Wielkiej Brytanii i uważam ten kraj za swój dom. Sytuacja jest dla mnie bolesna, ponieważ cała moja rodzina zapuściła tutaj korzenie - komentował 37-letni ojciec dwojga dzieci dla "FT". - To bardzo trudne, ale muszę podjąć jakąś decyzję - dodawał.

Czytaj także: Rosną zarobki naszych rodaków za granicą. Średnia pensja Polaka w Wielkiej Brytanii wynosi ponad 9 tysięcy złotych

Mateusz po ukończeniu studiów w Sheffield znalazł pracę, jako ekonomista. Jest częścią ogromnej fali młodych Polaków, którzy skorzystali z możliwości emigracji o UK, po tym jak Polska przystąpiła do UE w 2004 roku. Do roku 2018 liczba naszych rodaków przebywających w krajach unijnych stale rosła i według różnych szacunków dobiła do 2.5 miliona. Teraz jednak sytuacja się zmieniła - zgodnie z danymi szacunkowymi populacja imigrantów znad Wisły spadła po raz pierwszy od ośmiu lat o 85 tysięcy. Polscy politycy wykorzystali tę okazję do odtrąbienia sukcesu i zapewnianiu, że w kraju sytuacji znacznie się polepszyła. Ale czy tak jest w rzeczywistości? Czy Polacy naprawdę wracają do kraju?

Według polskich statystyk spadek liczby Polaków za granicą jest prawie całkowicie spowodowany spadkiem liczby mieszkańców Wielkiej Brytanii. Dane migracyjne są niezwykle nieprecyzyjne. Fakt, że wielu Polaków złożyło wniosek o brytyjskie obywatelstwo w celu zabezpieczenia się przed Brexitem utrudnia ich interpretację. Ale zarówno dane polskie, jak i brytyjskie sugerują, że liczba Polaków w Wielkiej Brytanii spadła o kilkadziesiąt tysięcy w ciągu ostatnich 18 miesięcy.

>> POBIERZ PORADNIK DLA OSÓB WRACAJĄCYCH DO POLSKI <<

Jakub Krupa, członek zarządu POSK`u, uważa, że perspektywa Brexitu była "czynnikiem wyzwalającym", zmuszającym Polaków, którzy wcześniej tego nie robili, do myślenia o swoich długoterminowych planach. Jednak Krupa uważa, że za decyzjami o powrocie do kraju stoją zwykle bardzo osobiste pobudki.

 

 

- Ludzie zdają sobie sprawę, że osiągnęli to, czego chcieli w Wielkiej Brytanii, oszczędzając pieniądze na zakup lub budowę w Polsce, udało im się zrobić karierę lub założyli rodzinę - komentował. - Mówią sobie, że dotarli do pewnego etapu, są tu od lat i zastanawiają się czy to nie czas, aby wrócić do Polski, bliżej rodziców lub innych członków rodziny - podsumowuje Krupa.

Dla Marii Rosnowskiej, która przeprowadziła się do Warszawy w grudniu ubiegłego roku po 16 latach życia w Wielkiej Brytanii, powodem była praca. Zajmuje się nadzorowaniem działalności jej firmy w Europie Środkowej. - Pomyślałem "dlaczego nie?" - komentuje dla "FT". - To da mi szansę bycia bliżej rodziny. To sprawiło, że wróciłem. Rząd nie miał z tym nic wspólnego. Prawdopodobnie nie jestem typową osobą, która głosowałaby na nich.

Gorący temat: Ile zarabia się w Polsce? GUS opublikował najnowszy raport, po którym już nie zechcecie wracać do kraju

Karol Skrzyszowski, który opuścił Londyn w 2016, obecnie ocenia ryzyko kredytowe pracując w banku HSBC w Krakowie. Przyciągnęła go rosnąca dostępność dobrych miejsc pracy - odzwierciedlenie sukcesu ekonomicznego Polski. - Myślałem o osiedleniu się w Londynie lub o przeprowadzce. Kiedy zaoszczędziłem wystarczająco dużo pieniędzy na kupno mieszkania w Londynie, zdałem sobie sprawę, że łatwiej byłoby mi kupić ładne mieszkanie w Krakowie - tłumaczy swoją decyzje o powrocie.

A jak sytuacja prezentuje się Waszym zdaniem? Wyrażcie swoją opinię na naszym profilu na FB!

>> POBIERZ PORADNIK DLA OSÓB WRACAJĄCYCH DO POLSKI <<

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK