BREAKING NEWS

50 zł za sześciopak piwa, paczkę pieluch i sześć serków – Polak nie pozostawił suchej nitki na drożyźnie w Polsce

Polish Express
Polish Express logo

50 zł za sześciopak piwa, paczkę pieluch i sześć serków – Polak nie pozostawił suchej nitki na drożyźnie w Polsce

Polak, który przyjechał nad Wisłę na wakacje z UK, oburzony cenami w Polsce

Wpis mężczyzny na Facebooku dotyczący cen w Polsce wywołał lawinę komentarzy

Fot. Getty

Polak mieszkający na co dzień w UK, który przyjechał na wakacje do kraju, nie pozostawił suchej nitki na drożyźnie w Polsce. Mężczyzna poskarżył się, że zapłacił aż 50 zł za sześciopak piwa, paczkę pieluch i sześć słodkich serków, a jego wpis wywołał w mediach społecznościowych burzliwą dyskusję. 

„Od wczoraj jestem w Polsce na wakacjach. Co jakiś czas pojawiają się pytania czy jest drogo, albo jakie są koszta utrzymania rodziny. Większość pisze, żjest super, tanio, a ceny porównywalne jak w UK. Nie wierzcie w to. Jest drogo w stosunku do zarobków. Jedna wielka masakra. Zrobiłem dziś zakupy w Biedronce: piwo, pieluchy i serki - 50zl. Nawet moja mama powiedziała ze zdziwieniem - ile? Zarobki w moim mieście są na poziomie do 2 tys, a pracy jak na lekarstwo. Resztę sobie sami dopiszcie”- czytamy w poście opublikowanym przez Polaka. 

HIT INTERNETU! Janusze nad polskim morzem… „Takie akcje tylko w Polsce” - komentują internauci [wideo]

Wpis Polaka wywołał lawinę komentarzy. Ale zdania wśród internautów były podzielone – dla niektórych rachunek za paczkę pieluch, sześć serków waniliowych i sześć półlitrowych piw w puszce kupionych w Biedronce jest zdecydowanie za wysoki, a dla innych, w porównaniu z cenami w UK – całkiem przyzwoity. 

Czytaj także: Szef polskiego gangu zajmującego się współczesnym niewolnictwem ZŁAPANY - Ignacy B. myślał, że uda mu się zbiec do Polski

„To jest jakiś mit sprzed co najmniej 10 lat, że w Polsce jest tanio. Jestem ok 3 razy w roku i stwierdzam, że jest drogo” - napisał jeden z internautów. Z kolei Polka mieszkająca w Londynie dodała: „Tak to prawda akurat pieluchy w Polsce nawet tych marketowych marek są droższe niż tutaj oryginalne pampers, które są często na promocji”. Inna wreszcie Polka żyjąca na stałe w UK zaznaczyła: „Oczywiście że w pl jest bardzo drogo.. I żeby pozwolić sobie żyć na takim poziomie jak w uk (czyli chociażby nie oglądać każdej ceny i nie zastanawiać się co wziąć a co odłożyć) uważam że trzeba naprawdę bardzo dobrze zarabiać..”. 

Zobacz też: Gazety brytyjskie piszą o Polce, która ma niezwykłą więź ze swoim gigantycznym ślimakiem

Jednak znaleźli się i tacy internauci, którzy uważają, że w Polsce i tak ceny są lepsze niż w UK. „Każdy patrzy według siebie, jestem w Polsce od ponad roku, na tygodniowe zakupy wydaje 300zl max, z trojka dzieci” - napisała młoda mama, która powróciła na stałe nad Wisłę. Z kolei inna Polka zaznaczyła: „Spójrz na domy w Polsce i oceń, czy ludzie nie mają tu pieniędzy ??? nie we wszystkich miastach jest problem z pracą, nie każdy zarabia do dwóch tysięcy. W UK życie wcale nie jest takie tanie. Szukanie potwierdzenia swoich racji w tych zakupach nie do końca odzwierciedla fakty. Można żyć i tu i tu. To zależy od wielu czynników. Są ludzie, którzy wrócili i są tu szczęśliwi, nawet szczęśliwsi niż w UK. Są i tacy, którzy wolą żyć na wyspie”.
 

 

 

 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK