BREAKING NEWS

Szef polskiego gangu zajmującego się współczesnym niewolnictwem ZŁAPANY - Ignacy B. myślał, że uda mu się zbiec do Polski

Polish Express
Polish Express logo

Szef polskiego gangu zajmującego się współczesnym niewolnictwem ZŁAPANY - Ignacy B. myślał, że uda mu się zbiec do Polski

Szef polskiego gangu, który wykorzystał 400 rodaków próbował zbiec do Polski.

Nie udało mu się to - został aresztowany przez oficerów CBŚ.

Ignacy B. czeka w arszcie na ekstradycję do UK.

Fot: Twitter @West Midlands Police

52-letni Polak, który przewodził największej w historii sieci współczesnego niewolnictwa w Wielkiej Brytanii próbował uciec do Polski. Oficerom CBŚ udało się go aresztować i obecnie czeka w areszcie na ekstradycję do UK. Ignacy B. zasłynął swoim pogardliwym stosunkiem dla ofiar i tym, że po całym West Midlands "woził się" eleganckim Bentley`em

Jak czytamy na łamach serwisu informacyjnego BBC Ignacy B. zbiegł do Polski. 52-letni mężczyzna uciekł do kraju tuż przed ogłoszeniem wyroku w głośnej sprawie gangu Polaków, który zniewolił ponad 400 swoich rodaków zmuszając ich do pracy. Po tym jak B. opuścił Wielką Brytanię 17 lipca wydany został za nim europejski nakaz aresztowania. Brytyjskie służby otrzymały informacje wywiadowcze sugerujące, że mógł wrócić do Polski. W siedem dni później zbieg został ujęty przez polską policję w swoim mieszkaniu we Włocławku, 24 lipca.

CZYTAJ WIĘCEJ: Gang Polaków w UK zrobił z ponad 400 swoich rodaków niewolników. "Była to największa współczesna sieć niewolnictwa w Wielkiej Brytanii"

Jak czytamy na łamach relacji udostępnionej przez serwis "Metro" oficerowie polskiego CBŚ nie napotkali na żadne przeszkody podczas wykonywania czynności związanych z aresztowaniem zbiega. Ignacy B. nie próbował uciekać, zachowywał się bardzo spokojnie i nie protestował. Wydawał się raczej zaskoczony, że służbom udało się go znaleźć w mieszkaniu, które do niego nie należało.

W chwili obecnej Ignacy B. przebywa w polskim areszcie i czeka na ekstradycję. Po przewiezieniu do Wielkiej Brytanii czeka go wyrok 11 lat więzienia. Jak komentował Nick Dale z West Midlands Police medialne zamieszanie wokół tej sprawy bardzo pomogło w ujęciu B. 

 

 

GORĄCY TEMAT: Gazety brytyjskie piszą o Polce, która ma niezwykłą więź ze swoim gigantycznym ślimakiem. Kobieta uratowała go ze sklepu zoologicznego [wideo]

- Myślał, że uda mu się uciec przed wymiarem sprawiedliwości - komentował inspektor Dale. - Wykorzystując ludzie na skalę przemysłową, podczas procesu nie okazał nic poza pogardą dla swoich ofiar. To naprawdę satysfakcjonujące, że został tak szybko aresztowany. Współpracujemy z polskimi służbami i dokładamy wszelkich starań, aby ekstradycja odbyła się tak szybko, jak to tylko możliwe.

Więcej o głośnej sprawie polskiego gangu, który wyszukiwał w Polsce osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej i obiecywał im lepsze życie w UK pisaliśmy w tym artykule "Gang Polaków w UK zrobił z ponad 400 swoich rodaków niewolników. "Była to największa współczesna sieć niewolnictwa w Wielkiej Brytanii"

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK