STYL ŻYCIA

Wizyta u GP? Lepiej uzbrójcie się w cierpliwość, bo tydzień oczekiwania to może być minimum

Polish Express
Polish Express logo

Wizyta u GP? Lepiej uzbrójcie się w cierpliwość, bo tydzień oczekiwania to może być minimum

Ponad jedna trzecia pacjentów musi czekać na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu co najmniej tydzień.

Jednak wśród osób chorująych przez długi czas lub nawet przewlekle, odsetek ten wynosi aż 43 proc.

Czy brytyjski system podstawowej opieki zdrowotnej przeżywa kryzys?

Fot. Getty

Ponad jedna trzecia pacjentów musi czekać na wizytę u lekarza rodzinnego co najmniej tydzień - wynika z najnowszego raportu IPPR. Dwa do czterech tygodni spędza w kolejce co szósta osoba.

Badanie, przeprowadzone przez IPPR na zlecenie Savanta ComRes, pokazuje, że podstawowa opieka medyczna w Wielkiej Brytanii znajduje się w „punkcie krytycznym”. Okazuje się, że lekarzy GP jest w UK obecnie zbyt mało, by poradzić sobie z potrzebami i ilością pacjentów. W konsekwencji coraz trudniej umówić się na wizytę z dnia na dzień, czy choćby z dwudniowym wyprzedzeniem.

Dane, zebrane na podstawie badania reprezentatywnej grupy 4022 dorosłych mieszkańców Anglii, Walii i Szkocji, pokazują, że aż 34 proc. pacjentów czeka na wizytę u GP minimum tydzień, z czego 17 proc. nie czeka dłużej niż dwa tygodnie, 11 proc. czeka od dwóch do trzech tygodni, 4 proc. czeka trzy do czterech tygodni, a 2 proc. czeka dłużej niż miesiąc.

Harry Quilter-Pinner, starszy analityk naukowy w IPPR, skomentował wyniki badań na łamach dziennika „The Guardian”: „System znajduje się w punkcie krytycznym. Pacjenci nie są w stanie uzyskać dostępu do potrzebnej im opieki, kiedy najbardziej jej potrzebują”.

O TYM SIĘ MÓWI: W UK jest coraz więcej osób niezdolnych do pracy z powodu nadmiernego stresu

Najbardziej niepokojące okazały się dane dotyczące osób, których stan zdrowia (fizycznego lub psychicznego) jest przez dłuższy czas lub nawet przewlekle zły, np. osób niepełnosprawnych. Badanie pokazało, że w tej grupie pacjentów prawie połowa (43 proc.) czeka na wizytę dłużej niż tydzień.

Pod względem długości wizyty u GP, wykazano, że czas spotkania z lekarzem również pozostawia wiele do życzenia. Zaledwie 16 proc. badanych przyznało, że udało im się umówić na dłuższą wizytę w celu bardziej wyczerpującego omówienia ich stanu zdrowia i tylko 7 proc. stwierdziło, że otrzymało spersonalizowany plan opieki medycznej, natomiast jeszcze mniejsza liczba badanych (4 proc.) otrzymała bardziej zaawansowaną pomoc edukacyjną na temat tego, jak radzić sobie z chorobą.

 

Na szczęście nie wszyscy mają problemy z wizytami u GP. Badanie pokazało, że na spotkanie jeszcze tego samego dnia udało się umówić niemal co piątej osobie (19 proc.), 15 proc. badanych poinformowało, że mieli wizytę w ciągu dwóch dni od próby umówienia się, a 21 proc. odwiedziło lekarza w ciągu 2-7 dni od próby umówienia się.

GORĄCY TEMAT: NHS będzie prowadzić testy na koronawirusa w DOMACH londyńczyków. Do UK przybyły 32 osoby z zakażonego statku w Japonii

Jakub MrózJakub MrózFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK