Kryzys w UK

Będzie pozew przeciwko rządowi ws. przepisów dotyczących łączenia rodzin

Organizacja Migrants at Work nie ma wątpliwości, że polityka rządu brytyjskiego, zmuszająca pracowników opieki pochodzących z zagranicy do przedłożenia życia zawodowego ponad życie rodzinne, ma charakter dalece dyskryminujący. I dlatego będzie walczyć z nowymi przepisami przed sądem.

Program wizowy Health and Care Worker visa łączy się z ogromnymi kosztami

Będzie pozew przeciwko rządowi ws. przepisów dotyczących łączenia rodzin

Fot. PixaBay/Wiza do UK

W Wielkiej Brytanii powszechnie brakuje rąk do pracy, a w sektorze opieki nad osobami dorosłymi wskaźnik wakatów wynosi prawie 10 proc. Mimo to rząd torysów przeforsował niedawno przepisy, które utrudniają pracownikom służby zdrowia i opieki z zagranicy podjęcie decyzji o pozostaniu lub przyjeździe do UK. Zgodnie z programem wizowym Health and Care Worker visa, partner lub/i dzieci pracownika NHS lub opieki mogą dołączyć do niego w Wielkiej Brytanii lub zamieszkać z nim jako „osoby pozostające na jego utrzymaniu”, o ile się do tego kwalifikują. Jednym z istotnych wymogów, poza udowodnieniem łączących wszystkich więzów rodzinnych, są kwestie finansowe.

Przed dołączeniem do pracownika opieki w UK, partner oraz dzieci muszą dysponować określoną kwotą pieniędzy, aby móc się utrzymać podczas swojego pobytu w Wielkiej Brytanii. Osoba posiadająca wizę pracowniczą lub o nią aplikująca musi mieć pewność, że, niezależnie od źródła, partner będzie dysponował kwotą 285 funtów, dziecko – kwotą 315 funtów, a każde następne dziecko – kwotą 200 funtów. Osoba dopiero aplikująca o wizę będzie się też musiała wykazać w chwili wjazdu do UK kwotą 1 270 funtów na start, na utrzymanie siebie przez pierwszy miesiąc na Wyspach.

Pieniądze, o których jest tu mowa, muszą wystarczyć osobie aplikującej, partnerowi lub dziecku/dzieciom na 28 dni od dnia złożenia wniosku o przyznanie wizy.

Praca albo rodzina – dlaczego imigranci muszą wybierać?

Partia Konserwatywna nie zamierza wycofać się z nowych przepisów ograniczających łączenie rodzin, a mówi o tym wprost jej rzecznik. – Pracownicy opieki wnoszą istotny wkład w społeczeństwo, ale imigracja nie jest długoterminową odpowiedzią na nasze potrzeby w zakresie opieki społecznej. Szacuje się, że w roku kończącym się we wrześniu 2023 r., 100 000 pracowników opieki towarzyszyło około 120 000 osób pozostających na ich utrzymaniu. Liczby te są nie do utrzymania. I dlatego obecnie wdrażane są reformy, które ograniczają pracownikom opieki możliwość ściągania na Wyspy osób pozostających na ich utrzymaniu – wyjaśnił rzecznik.

Z podejściem takim nie godzą się jednak organizacje broniące praw imigrantów. Jedna z nich – Migrants at Work, idzie właśnie ze sprawą do sądu, uznając, że ograniczenia dotyczące łączenia rodzin są niehumanitarne, bo „rozbijają rodziny”. Od dwóch miesięcy, na skutek nowej polityki rządu, pracownicy NHS i opieki z zagranicy muszą wybierać, czy wykonywać pracę na rzecz społeczeństwa brytyjskiego, czy jednak pozostać z rodziną.

Nowe przepisy katastrofalnie odbiją się na rodzinach

Aktywiści zajmujący się prawami imigrantów nie mają wątpliwości, że nowe przepisy, w dłuższej perspektywie, będą miały dla rodzin katastrofalne skutki. – Zmiany wprowadzone przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w zakresie wiz dla pracowników służby zdrowia i opieki społecznej jeszcze bardziej pogłębią niedobory kadrowe wśród dorosłych pracowników opieki społecznej. Co więcej, opiekunowie, którzy chcą przyjechać do Wielkiej Brytanii, stoją obecnie przed okrutnym wyborem. Albo podejmą pracę, która poprawi poziom sprawowania opieki społecznej w czasie kryzysu w Wielkiej Brytanii, albo będą nadal mieszkać ze swoimi dziećmi i partnerami. Nowe przepisy nie pozwalają im na jedno i drugie – wyjaśnia Aké Achi, założyciel i dyrektor naczelny Migrants at Work.

I dodaje: – Znamy też przypadki, w których dobrze rokującym pracownikom opieki powiedziano, że muszą opuścić Wielką Brytanię od czasu wejścia w życie nowych przepisów na tej podstawie, że ich dzieci nie mogą przebywać w Wielkiej Brytanii jako osoby pozostające na ich utrzymaniu. Nowe zasady już rozdzierają rodziny. A wpływ nowych przepisów na sektor opieki w szerszym ujęciu będzie katastrofalny.

author-avatar

Marek Piotrowski

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

Przeczytaj również

Chorujesz? W tych przypadkach możesz stracić prawo jazdyChorujesz? W tych przypadkach możesz stracić prawo jazdyAborcja w Wielkiej Brytanii: Równowaga między autonomią kobiety a ochroną płoduAborcja w Wielkiej Brytanii: Równowaga między autonomią kobiety a ochroną płoduWyprzedaż biletów w Ryanairze. Potrwa tylko do północyWyprzedaż biletów w Ryanairze. Potrwa tylko do północyCo najmniej 577 islamskich pielgrzymów zmarło w MekceCo najmniej 577 islamskich pielgrzymów zmarło w MekceW leczeniu tych chorób UK jest 20 lat w tyle za EuropąW leczeniu tych chorób UK jest 20 lat w tyle za EuropąInflacja w UK ponownie spadła. Osiągnęła optymalny poziomInflacja w UK ponownie spadła. Osiągnęła optymalny poziom
Obserwuj PolishExpress.co.uk na Google News, aby śledzić wiadomości z UK.Obserwuj