LOCKDOWN

Testy dla podróżnych w Anglii - płatne czy darmowe? Czy po wprowadzeniu darmowych testów nadal trzeba płacić za testy na kwarantannie?

Polish Express
Polish Express logo

Testy dla podróżnych w Anglii - płatne czy darmowe? Czy po wprowadzeniu darmowych testów nadal trzeba płacić za testy na kwarantannie?

Płatne testy 2. i 8. dnia kwarantanny a darmowe testy dwa razy w tygodniu dla mieszkańców Anglii.

Czy podróżni na kwarantannie mogą korzystać z darmowych testów dostępnych od piątku w Anglii - zamiast płacić co najmniej 160 funtów?

Fot. Getty

Anglia wprowadza darmowe testy dwa razy w tygodniu dla każdego. Czy w związku z tym podróżni nie muszą już płacić za testy 2. i 8. dnia kwarantanny? Odpowiadamy.

Od piątku 9 kwietnia każdej osobie w Anglii przysługują tygodniowo dwa darmowe testy na obecność koronawirusa. Testy można zamówić do domu i wykonać je samodzielnie, będą też dostępne w wielu wyznaczonych punktach w całym kraju.

 

Z kolei według wciąż obowiązujących zasad osoby podróżujące do Wielkiej Brytanii mają obowiązek wykupienia przed podróżą zestawu dwóch testów, które trzeba wykonać drugiego i ósmego dnia kwarantanny w UK. Zestaw dwóch testów należy zamówić u sprzedawcy, który posiada rządową licencję. Lista licencjonowanych producentów znajduje się na stronach rządowych, a koszt zestawu waha się od 160 do niemal 600 funtów.

Czy w związku z wprowadzeniem darmowych testów w Anglii dwa razy w tygodniu dla każdego, podróżni nadal muszą płacić? Czy zamiast płacić za zestaw dwóch testów koniecznych podczas kwarantanny, można skorzystać z darmowych testów w Anglii? Na stronach rządowych nie widnieje żadna bezpośrednia odpowiedź na to pytanie. Poniżej przedstawiamy zatem naszą interpretację na podstawie informacji rządowych i ogólnodostępnych informacji medycznych.

Czy podróżni nadal muszą płacić za testy?

Istnieją co najmniej dwa powody, dla których należy sądzić, że obowiązkowych dwóch testów 2. i 8. dnia kwarantanny dla podróżnych w Anglii nie można wykonać, używając darmowych testów dostępnych dwa razy w tygodniu dla każdego w Anglii. Pierwszy powód jest natury technicznej, a drugi medycznej.

Od strony technicznej, darmowe testy na koronawirusa dostępne w Anglii nie mogą być wykorzystane zamiast testów płatnych, ponieważ warunkiem koniecznym przekroczenia granicy UK jest wcześniejsze zabukowanie i wykupienie zestawu dwóch testów - oraz udowodnienie zakupu. Zasady ustalone przez angielskie władze są takie, że bez zakupienia zestawu dwóch testów jeszcze przed wjazdem do UK, możemy nie zostać wpuszczeni do Anglii. Należy pamiętać, że podróżny udowadnia zakup podając na formie PLF (Passenger Locator Form) detale dotyczące zestawu zakupionych testów (numer referencyjny, nazwa firmy). Wypełnienie formy PLF jest obowiązkowe i może być dokładnie sprawdzane przy wjeździe do UK.

Drugi powód - i chyba ważniejszy - jest taki, że darmowe testy, które każdy w Anglii może wykonać samodzielnie dwa razy w tygodniu już od piątku 9 kwietnia, nie spełniają rządowych kryteriów dla testów, które należy wykonać 2. i 8. dnia kwarantanny. Według komunikatu rządowego, testy darmowe to tzw. testy LFD (lateral flow tests), które charakteryzują się tym, że ich forma jest zbliżona do testów ciążowych, co oznacza do ich analizy nie potrzeba warunków laboratoryjnych. Wynik uzyskuje się już po 10-30 minutach i są to testy tańsze niż np. PCR. Jednak wadą tego rodzaju testów, budzącą powszechnie dużo wątpliwości, jest to, że wiele dotychczasowych badań wskazuje na to, że są one znacznie mniej czułe niż na przykład testy typu PCR - co oznacza, że w przypadku testów LFD mniejszy jest odsetek prawidłowych wyników pozytywnych wśród osób faktycznie zakażonych.

W masowym badaniu przeprowadzonym w Liverpoolu w listopadzie 2020 roku przez PHE Porton Down oraz University of Oxford czułość testów LFD wyniosła około 76,8 proc. WHO dopuszcza minimalną czułość tego rodzaju testów na poziomie 80 proc. Dla porównania, czułość testów akceptowanych przez rząd UK i przeznaczonych do zrobienia drugiego i ósmego dnia kwarantanny przez osoby, który przyjechały do Anglii zza granicy, musi przekraczać 95 proc., a w wielu przypadkach nawet 99 proc. Wymogi rządowe spełniane są na przykład przez testy typu PCR.

Nie należy jednak zapominać, że testy LFD mają tę niewątpliwą zaletę, że wynik otrzymuje się bardzo szybko, a przydatność tego rodzaju testów jest pomocna w pierwszym tygodniu od zakażenia. Testy te mogą stanowić wskazanie do dalszych badań i podjęcia środków ostrożności - zwłaszcza dla osób chorujących bezobjawowo. W przypadku wyniku pozytywnego należy poddać się domowej samoizolacji oraz wykonać test PCR, aby potwierdzić trafność pierwszego wyniku.

Jakub MrózJakub MrózFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Przeprowadzka do Wielkiej Brytanii po Brexicie

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK