Wielka Brytania

Temat numeru: Potraktowali Polaka na Luton jak śmiecia

Polish ExpressPolish Express logo

Temat numeru: Potraktowali Polaka na Luton jak śmiecia

Takiej przygody nie chciałby przeżyć żaden pasażer na jakimkolwiek lotnisku na kuli ziemskiej, a już na pewno nie osoba niepełnosprawna. A taka właśnie przykrość przydarzyła się naszemu bohaterowi, Polakowi mieszkającemu od ponad dekady w Wielkiej Brytanii.

Z powodu swojej otyłości spowodowanej chorobą miał on wielkie nieprzyjemności, kiedy leciał niedawno liniami Wizz Air z lotniska Luton do Polski, konkretnie do Gdańska. Polak, który jest osobą niepełnosprawną (bardzo wielki facet, który waży około 200 kg, jak sam o sobie mówi) przy kupnie biletu zaznaczył, że potrzebuje specjalnej pełnej asysty.

Jakież było jego zdziwienie, kiedy pracownik obsługi specjalnej na lotnisku Luton poinformował go, że nie będzie już więcej obsługiwany przez to lotnisko ze względu na to, że jest tam prowadzony remont parkingów i dowiezienie go wózkiem dla niepełnosprawnych z parkingu do terminalu jest zadaniem niewykonalnym z uwagi na wspomnianą nadwagę. Polak usłyszał też, że dopóki nie kupi sobie wózka akumulatorowego, to pracownicy nie będą go obsługiwali.

Znamy powód poniedziałkowej ewakuacji lotniska w Luton

- Był to pracownik siedzący przy biurku w dziale obsługi specjalnej w dniu mojego wylotu około godziny 13.00. Był to biały mężczyzna, który miał problem z nogami i to on mnie o tym wszystkim poinformował – opisuje to skandaliczne zdarzenie Polak, który jednocześnie dodaje, że był w kropce, bo nie miał żadnych uwag do przewoźnika (linie Wizz Air), którego personel bardzo starannie opiekował się nim podczas całej podróży do Polski.


Nie ma problemu


Po powrocie do Wielkiej Brytanii 8 września Polak spytał innego pracownika na lotnisku w Luton, czy jego niepełnosprawność rzeczywiście stwarza mu problem. Usłyszał w odpowiedzi: absolutnie nie, bo to jest przecież moja praca. - Jestem bardzo roztrzęsiony zachowaniem pracowników lotniska, kiedy odlatywałem do Polski i boję się tu teraz kupować bilety lotnicze - wspomina swoją przygodę Polak i zamierza skontaktować się z prawnikiem, by dochodzić swoich praw. To opisane skandaliczne zachowanie obsługi lotniska miało miejsce 5 września około godziny 13.00 na Luton. Sprawa była o tyle dziwna, bo jak opisywaliśmy zamawiając bilet mężczyzna uprzedził, iż jest osobą niepełnosprawną i wymaga pomocy pracowników odpowiednich służb portu lotniczego.

Jakie jest najgorsze miasto w UK według internautów? Znamy odpowiedź


Upokorzony na oczach innych


Mężczyzna czuł się upokorzony „przestrogami” pracowników lotniska, którzy zagrozili mu nieudzieleniem asysty. Schorowany pasażer nie przyjmował jednak do wiadomości informacji, że jest za ciężki na inwalidzki wózek, skoro ten może bez problemów przewozić osoby ważące nawet 230 kilogramów.

„Pożegnanie” rodaka w hali odlotów było fatalne, zamiast życzyć mu przyjemnego i szczęśliwego lotu dostał przestrogę na przyszłość, by radził sobie sam. A najgorsze było to, że uwagi o tym, że to niepełnosprawny ma sam sobie załatwić transport do samolotu, zostały wypowiedziane w obecności innych ludzi, co nie było, delikatnie mówiąc sytuacją komfortową dla naszego bohatera. Uwaga o kupieniu sobie specjalnego elektrycznego skutera była nie na miejscu, jest to bowiem wydatek rzędu pięciu tysięcy funtów! Na dodatek z ust innego pracownika lotniska Luton (po powrocie z Polski) usłyszał, że nie ma żadnego problemu z użyciem wózka inwalidzkiego.


Nie było dobrej woli


- Mogę sobie wyobrazić, że skoro z powodu prac remontowych na terenie lotniska transportowanie mnie byłoby problemem, to można to łatwo rozwiązać. Mogło mi przecież pomagać w transporcie do samolotu dwóch pracowników służb lotniskowych. A jeśli nie, to rozwiązaniem byłoby dowiezienie mnie pod główne wejście do terminalu przez minibus i sprawa byłaby rozwiązana - podpowiada upokorzony Polak. Dlatego nasz czytelnik będzie domagał się zadośćuczynienia (w tym finansowego) za poniżenia, jakim był poddawany. Dodaje, że nigdy w życiu nie poczuł się tak fatalnie z powodu swojego kalectwa, które mu wytknięto w obecności wielu ludzi.

Dlaczego nie wrócę? Tekst Polaka z UK bije rekordy popularności


Polak sam nie wie jeszcze, czy ryzykować zamawianie biletów na najbliższe Boże Narodzenie, bo obawia się kolejnej, nieprzychylnej reakcji pracowników wspomnianego lotniska. I dlatego oczekuje od służb lotniczych lub przewoźnika stosownej rekompensaty.


Bez wózka nie może żyć


Nasz bohater ma 52 lata i jest osobą bardzo otyłą, gdyż ma zwyrodnienie stawów, co powoduje, że nie za bardzo może być mobilny i potrzebuje wózka inwalidzkiego do przemieszczania się na dłuższych odległościach.


Przebywa na terenie Wielkiej Brytanii ponad dziesięć lat, przyjechał tu jeszcze przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. Pracował na Wyspach niecałą dekadę, ale ze względu na poważne schorzenia ograniczające jego sprawność musiał z pracy zrezygnować. Mieszka w północnym Londynie. 


Luton na cenzurowanym


Jak dodaje, to nie pierwszy przypadek skandalicznego potraktowania go na Wyspach, a dokładniej na tym samym lotnisku Luton. Jak sam mówi, kilka lat temu miał podobny problem, personel lotniska poinformował go, że musi sobie dokupić dodatkowe miejsce w samolocie, bo w innym wypadku zostanie wyproszony z terminalu. Jak wyjaśnia nam Polak, personel samolotu linii Wizz Air był bardzo zdziwiony zaistniałym problemem, bo i były wolne miejsca w samolocie i było ich sporo i można było je zajmować, gdzie się chciało. Nasz bohater często lata do Polski i to z różnych brytyjskich lotnisk, ale tylko na Luton spotkały go nieprzyjemne „przygody”.

- Myślę, że personel na Luton, który ma pomagać podróżnym potrzebującym pomocy powinien jej udzielić, a patrząc na nich z boku można odnieść wrażenie, że oni tam pracują za karę – mów nasz czytelnik. Jak sam dodaje, boi się już w takiej sytuacji kupować bilety na loty z lotniska Luton. „Teraz latam z London Stansted i na tym terminalu jestem przyjmowany z uśmiechem, a nie z pogardą”. Pod koniec września na skargę Polaka odpowiedział dział obsługi klienta linii Wizz Air. Podziękowano mu za kontakt z biurem i jednocześnie wyrażono żal z powodu sytuacji, która go spotkała. 

„Staramy się jak najlepiej wywiązywać z zakontraktowanych usług, dlatego dziękuję za uwagi, które pomogą nam podwyższyć jakość obsługi pasażerów” napisano i dalej: „uprzejmie informuję, że zapoznałem z treścią Pańskiej skargi Managera Wizz Air odpowiedzialnego za kontakt z firmą handlingową w Londynie Luton. Dołożymy wszelkich starań, żeby podobne sytuacje nie miały więcej miejsca. Mam nadzieję, że pomimo tego incydentu będziemy jeszcze mieli przyjemność gościć Państwa na pokładzie naszych linii” – napisano. Pod tym oświadczeniem widnieje podpis pracownika z Customer Service Department Wizz Air Hungary Ltd. To jednak dla naszego czytelnika za mało. 

Brytyjskie media ciepło o Polakach - "Guardian" w biało-czerwonych barwach


Luton najgorsze lotnisko na Wyspach


A skoro już przy lotnisku Luton jesteśmy, to można mieć tylko nadzieję, że dyrekcja tego portu czyta uważnie informacje zawarte w portalu Which?. Zawiera on dokładny przegląd niedogodności, jakie spotykają pasażerów korzystających z usług różnych lotnisk w Wielkiej Brytanii. Londyńskie Luton „zdobywa” w tym przeglądzie miano… najgorszego brytyjskiego lotniska i to mimo, a może z powodu, rosnącego tam ruchu pasażerów, które nakręcają głównie tani przewoźnicy.

Pasażerowie narzekają tam praktycznie na wszystko: na długie kontrole pracowników obsługi lotniska, na często gubiony bagaż, itd. Tylko 37 procent korzystających z tego portu lotniczego wyraziło zadowolenie z oferowanych tam usług, to najniższy poziom na tle innych brytyjskich lotnisk.


Aż strach pomyśleć, co się tam będzie działo w niedalekiej przyszłości, kiedy spełnią się zapowiedzi władz, że w roku 2031 przez Luton będzie się przewijało od 12 do 18 milionów pasażerów. Skoro problemy dla pasażerów piętrzą się już teraz, to potem będą się tylko zwiększały.


Cholerna kolejka na Luton


- Znowu jakaś kolejna cholerna kolejka na Luton. Pracownicy obsługi zmuszali stojącą przede mną kobietę, by kupiła plastikową torebkę, do której musiała włożyć swoją malutką buteleczkę z kroplami do oczu. To jest po prostu chore – skarżył się John Mennis, członek klubu krykieta z Hampstead.


Jeśli chcesz być na Luton szybciej sprawdzony, musisz za to zapłacić, żalił się inny oczekujący na odprawę, który w swojej skardze zawarł opinię, że ta opłata ani o sekundę nie przyspieszyła jego wejścia na pokład samolotu.


Inni z kolei pasażerowie z kolei uprzedzali innych, że nie warto z tego portu lecieć na przykład do Portugalii, bo z Gatwick jest znacznie taniej. Co na to dyrekcja portu lotniczego Luton? Tylko okrągłe zdania, że staramy się, dokładamy staranności, że lotnisko się rozbudowuje, itd. Do kolekcji skarg mają kolejną – schorowanego i poniżonego publicznie Polaka. 

Marek Piotrowski

Skandaliczne zachowanie obsługi lotniska Heathrow. Chory nastolatek mógł umrzeć!

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

fot. Getty

Nigel Farage wyprowadzi na ulice 100 tys. ludzi? W ten sposób polityk chce przestraszyć Wysoki Trybunał…

W dniu, w którym rozpocznie się postępowanie apelacyjne ws. dopuszczenia Parlamentu do decydowania o przyszłości Brexitu, Nigel Farage zamierza wyprowadzić na ulice Londynu 100 tys. Brytyjczyków. Kontrowersyjny...

RANKING najgorszych portów lotniczych w UK - które lotniska zaliczają największe opóźnienie odlotu?

RANKING najgorszych portów lotniczych w UK - które lotniska zaliczają największe opóźnienie odlotu?

W rankingu przygotowanym przez Civil Aviation Authority dla Press Association najgorzej oceniono Port lotniczy Londyn-Stansted.

Uważaj, co pakujesz dziecku do lunchboxa – nauczyciele konfiskują niezdrowe przekąski

Uważaj, co pakujesz dziecku do lunchboxa – nauczyciele konfiskują niezdrowe przekąski

Nauczyciel, który uzna, że w skład przyniesionego przez dziecko z domu drugiego śniadania wchodzą niezdrowe produkty, może je „skonfiskować, zatrzymać lub zniszczyć”. Minister edukacji - lord John Nash,...

Z Gdańska do Manchesteru

Z Gdańska do Manchesteru

Tanie linie lotnicze Ryanair od listopada będą latać między Gdańskiem a Manchesterem. Z okazji uruchomienia nowych połączeń ogłoszono sprzedaż promocyjnych biletów.

Koniec z grubasami w mundurach. Policja zapowiada ostrzejsze testy sprawnościowe

Koniec z grubasami w mundurach. Policja zapowiada ostrzejsze testy sprawnościowe

Otyłość, która jest coraz większym problemem na Wyspach, coraz częściej dotyka również policjantów. Niektórzy funkcjonariusze mają problem z utrzymaniem odpowiedniego poziomu sprawności, co przekłada się...

Brytyjskie linie lotnicze otwierają nowe połączenie z Polską

Brytyjskie linie lotnicze otwierają nowe połączenie z Polską

Brytyjskie linie lotnicze Jet2.com uruchamiają nowe połączenia do Polski - już latem będzie można polecieć z Leeds do Krakowa.

Trzęsienie ziemi niedaleko Gatwick Airport. Mieszkańcy West Sussex obudzili się w nocy przerażeni

Trzęsienie ziemi niedaleko Gatwick Airport. Mieszkańcy West Sussex obudzili się w nocy przerażeni

Trzęsienie ziemi o sile 3.7 w skali Richtera obudziło dzisiaj mieszkańców West Sussex. Ziemia zatrzęsła się zaledwie 10 mil od Gatwick Airport.

Otyłość w ciąży

Otyłość w ciąży

Brytyjska służba zdrowia jest niewystarczająco przygotowana, by radzić sobie z tak otyłymi kobietami, co niestety zwiększa prawdopodobieństwo poronień. Najnowsze raporty podają, że rocznie ponad 38 000...

Ewakuacja samolotu Germanwings. Ostrzeżenie o bombie na pokładzie

Ewakuacja samolotu Germanwings. Ostrzeżenie o bombie na pokładzie

Pilot samolotu Germanwings lecący z Niemiec do Włoch został zaalarmowany tuż przed startem przez wieżę kontrolną na lotnisku w Bonn o bombie na pokładzie. Incydent miał miejsce w niedzielę wieczorem,...

PILNE! "Bezpośrednie zagrożenie" na lotnisku w Paryżu - lot do Londynu ewakuowany

PILNE! "Bezpośrednie zagrożenie" na lotnisku w Paryżu - lot do Londynu ewakuowany

Dziś rano na paryskim lotnisku imienia Charlesa De Gaulle`a ewakuowano samolot Airbus A320 latający w barwach British Airways. Powodem było "bezpośrednie zagrożenia" życia pasażerów i załogi.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK