BREXIT I SETTLED STATUS

Przełomu w kwestii Brexitu NIE BYŁO! Po spotkaniu z Jean-Claude Junckerem, Boris Johnson zachowuje "ostrożny optymizm"

Polish Express
Polish Express logo

Przełomu w kwestii Brexitu NIE BYŁO! Po spotkaniu z Jean-Claude Junckerem, Boris Johnson zachowuje "ostrożny optymizm"

Czy roboczy lunch w Luksemburgu coś zmienił w kwestii Brexitu?

Strona brytyjska mówi o "ostrożnym optymiźmie", a unijna zachowuje sceptycyzm.

Boris Johnson zapowiedział, że nie zamierza przekładać terminu wyjścia UK z UE.

Po spotkaniu z Jean-Claude Junckerem premier Boris Johnson zachowuje "ostrożny optymizm" w kwestii postępów w rozmowach dotyczących porozumienia brexitowego, które wkrótce będą miały miejsce z unijnymi liderami.

Jak czytamy w relacji BBC roboczy lunch w Luksemburgu, w którym brał udział przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz szef brytyjskiego rządu Boris Johnson nie przyniósł żadnych radykalnych zmian w obecnej sytuacji. Zgodnie z wczorajszymi zapowiedziami BoJo nie jest skory do dalszego opóźniania daty Brexitu. Nie zamierza prosić UE o wydłużenie terminu i tę sprawę miał postawić bardzo jasno. Chce, aby UK opuściło struktury unijne w przewidzianym terminie - bez względu na to czy uda się wypracować umowę, czy też nie.

CZYTAJ TAKŻE: Home Office chętniej daje ludziom pre-settled status niż settled status. Organizacje walczące o prawa imigrantów są zaniepokojone

"Żadnych ale, żadnych jeśli" - miał stanowczo postawić sprawę brytyjski premier. Jednocześnie ze strony brytyjskiej po raz kolejny padły deklaracje o gotowości do renegocjacji porozumienia wypracowanego wcześnie przez premier Theresę May. Sam Johnson "z wielką pasją wierzy", że jest to jeszcze możliwe. Jego podejścia nie podziela druga strona - główny negocjator UE ds. Brexitu, Michel Barnier powtarza, że "nie ma powodów do optymizmu" w tej kwestii.

Trzeba zaznaczyć, że dotychczasowe propozycje Wielkiej Brytanii w kwestii Brexitu są postrzegane przez urzędników UE jako "niejasne i niewystarczające". Bruksela pozostaje sceptyczna wobec brytyjskich obietnic względem wypracowania nowej umowy. 

 

 

CZYTAJ TAKŻE: David Cameron "przeprasza" za niepewność i podział kraju spowodowany przez Brexit

Politycy spotkali się w restauracji Le Bouquet Garni, a "menu gourmand", które im zaoferowano, kosztowało 48 funtów. 

Przypomnijmy, brytyjski parlament w zeszłym tygodniu uchwalił ustawę, która zobowiązała premiera do zwrócenia się do UE o przedłużenie terminu Brexitu jeśli do 19 października nie uda się uniknąć wyjścia bezumownego. Oznacza to, że UK wykluczyło opcję twardego Brexitu. Jednocześnie rzecznik premiera w oficjalnym komunikacie potwierdził, że "prawo będzie przestrzegane, ale wychodzimy z Unii 31 października bez względu na wynik [negocjacji - przyp. red.]".

Potwierdzono również, że bieżąca data wyznaczająca okres przejściowy - czas po oficjalnym terminie Brexitu, w którym Wielka Brytania i UE będą negocjować swoje przyszłe stosunki handlowe - do grudnia 2020 roku nie zostanie przedłużona.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK