BREAKING NEWS

Polak, który wysiadł z samolotu wyskakując na skrzydło, tłumaczy się ze swojego zachowania

Polish Express
Polish Express logo

Polak, który wysiadł z samolotu wyskakując na skrzydło, tłumaczy się ze swojego zachowania

fot. Youtube

Kilka dni temu wiadomość o Polaku, który wysiadł z samolotu linii Ryanair przez skrzydło, obiegła cały świat. Teraz Romuald Graczyk tłumaczy się ze swojego zachowania. 

Ta niecodzienna historia zszokowała internautów w każdym zakątku globu – w końcu rzadko kiedy zdarza się, aby zniecierpliwiony pasażer nie poczekał na otwarcie samolotu po wylądowaniu, tylko opuścił maszynę wyskakując na skrzydło. Jednak 57-letni Romuald Graczyk wybrał właśnie ten sposób wydostania się na lotnisko. 

Problemy Ryanaira już wkrótce się skończą? Irlandzki przewoźnik zatrudnił ponad 200 nowych pilotów!

Początkowo wydawało się, że Romuald Graczyk dostał ataku astmy i że nagłe otwarcie przez niego wyjścia awaryjnego i wyskoczenie na skrzydło było spowodowane przyduszaniem się. - Wydaje mi się, że nikt nie zauważył, że mężczyzna, który zdecydował się opuścić samolot, cierpiał na astmę. Potrzebował powietrza, dlatego zdecydował się opuścić samolot, ale nikt nie chciał słuchać tego, co miał do powiedzenia. Rozmawiałem z nim przez cały lot i kilka razy używał inhalatora. Brał też leki tuż przed startem maszyny – tak zrelacjonował całą sytuację na łamach „MailOnline” pasażer siedzący w trakcie lotu obok Polaka. 

 

Teraz jednak światło dziennie ujrzały nowe fakty dotyczące incydentu. Okazuje się, że Romuald Graczyk nie tyle doznał ataku astmy czekając 30 minut na wyjście z samolotu, ile doznał ataku paniki na skutek klaustrofobii. - Czuję się zawstydzony, to był błąd. Nie miałem niczego zaplanowanego, ani na nic nie byłem spóźniony. Nie wiem, co mi przyszło do głowy. Poczułem lekki atak klaustrofobii. Stałem się nerwowy. Nie rozumiałem, dlaczego byliśmy w Maladze i nie mogliśmy opuścić samolotu, dlatego jak zobaczyłem drzwi z napisem „Wyjście, to wyszedłem – opowiedział Polak lokalnym mediom.  

Co zrobić, jeśli linia lotnicza odwołała twój lot? Jakie przysługują odszkodowania?

Za nieuprawnione wyjście z samolotu wyjściem awaryjnym grozi teraz 57-latkowi nawet 40 tys. funtów kary. Problem polega jednak na tym, że Romuald Graczyk od lat boryka się z trudnościami finansowymi i korzysta z pomocy organizacji charytatywnych. Przez długi czas Polak mieszkał w Maladze w hostelu dla ludzi bezdomnych - Hogar Pozo Dulce, a zdarzało się, że i spał pod gołym niebem w kurorcie Fuengirola. Jest zatem mało prawdopodobne, aby władze Ryanaira zdołały wyegzekwować od mężczyzny jakiekolwiek pieniądze z tytułu nieuzasadnionego otwarcia drzwi awaryjnych.
 

 

 

 

Ryanair wprowadza nowe regulacje ws. bagażu rejestrowanego i bagażu podręcznego!

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK