BREXIT I SETTLED STATUS

Parlamentarzyści z Izby Gmin kolejny raz opowiedzieli się przeciwko "twardemu" Brexitowi

Polish Express
Polish Express logo

Parlamentarzyści z Izby Gmin kolejny raz opowiedzieli się przeciwko "twardemu" Brexitowi

Izba Gmin ponownie przegłosowała poprawkę, która może uniemożliwić przyszłemu premierowi wyjście z Unii Europejskiej bez umowy. Nowemu szefowi rządu będzie trudniej czasowi zawiesić parlament, gdyby chciał przeforsować "twardy" Brexit.

Deputowani w brytyjskiej Izbie Gmin przegłosowali poprawkę do ustawy o Irlandii Północnej, dzięki której przyszły szefowi brytyjskiego rządu trudniej będzie sparaliżować prace parlamentu, gdyby chciał przeforsować Brexit w wersji "hard", bez umowy określającej relacje z Unią Europejską. Deputowani zobowiązali przyszły gabinet do przedkładania ciągłych i regularnych raportów dotyczących procesu formowania nowego rządu w Irlandii Północnej. W praktyce mocno utrudni to zarówno Borisowi Johnsonowi, jak i Jeremy`emu Huntowi, kandydatom na premiera, którzy nie wykluczają opuszczenia UE bez umowy, twardy Brexit.

CZYTAJ TAKŻE: Polacy – największa grupa imigracyjna w UK nie ma swoich reprezentantów w brytyjskiej telewizji. Dlaczego?

Za poparcie dla tego projektu glosowało 17 posłów Partii Konserwatywnej, którzy w ten sposób sprzeciwili się oficjalnym instrukcjom wydanym przez urzędujący jeszcze gabinet Theresy May. W związku z tym, jedna z rebeliantek - Margot James - piastująca stanowisko wiceministra ds. cyfryzacji, kultury, mediów i sportu podjęła decyzję o rezygnacji ze swojego urzędu. 

Warto również dodać, że wiele czołowych postaci obecnego rządu po prostu nie wzięło udziału w głosowaniu. To politycy, którzy jawnie sprzeciwiają się "twardemu" Brexitowi i mogliby oddać głos za projektem. Dotyczy to między innymi ministra finansów Philipa Hammonda, ministra sprawiedliwości David Gauke i ministra ds. biznesu Greg Clark.

 

 

GORĄCY TEMAT: Funt rośnie w siłę! Kurs brytyjskiej waluty poszedł w górę po komentarzach Michela Barniera

Jak nietrudno się domyślić wyniki głosowania rozczarowały obóz Theresy May. Rzecznik premier zaznaczył, że szefowa rządu jest "zawiedziona", podkreślając przy tym, że torysi którzy głosowali przeciwko partyjnym instrukcjom osłabiają rząd i uniemożliwiają ministrom dalsze prace nad Brexitem.

Dodajmy, że Boris Johnson głosował przeciwko poprawce. Jeremy Hunt nie wziął udziały w głosowaniu.

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK