LOCKDOWN

Odmawiają płacenia czynszu w czasie obecnego kryzysu. Do akcji przyłączyło się tysiące osób

Polish Express
Polish Express logo

Odmawiają płacenia czynszu w czasie obecnego kryzysu. Do akcji przyłączyło się tysiące osób

Coraz więcej osób ma kłopoty z opłaceniem czynszu.

Aż 2 500 najemców, którym obniżono dochody w wyniku pandemii, przyłączyło się do akcji „Can’t Pay? Won’t Pay!”.

Według nich rząd dba o zyski landlordów a nie o przetrwanie najemców. 

W Londynie powstał ruch, do którego dołączyło już ponad 2 000 najemców, których dochody ucierpiały w wyniku obecnego kryzysu związanego z pandemią. Odmawiają oni płacenia czynszu w ramach akcji pod hasłem: „Can’t Pay? Won’t Pay!” (Nie możesz zapłacić? Nie płać!).

„Wykorzystuje się nas w czasie kryzysu związanego z pandemią, aby się wzbogacić” – twierdzą najemcy w Londynie, którzy odmówili płacenia czynszu w czasie obecnej trudnej sytuacji.

Nie płacą za czynsz

Ponad 2 000 londyńczyków przyłączyło się do akcji „Can’t Pay? Won’t Pay!” organizowanej przez London Renters Union (LRU) i zapoczątkowanej przez setki studentów, którzy wstrzymali się z płaceniem czynszów z powodu kryzysu.

 

 

 

Zgodnie z danymi LRU aż 2 500 osób, którym brakuje pieniędzy na to, aby kupić jedzenie i zapłacić rachunki, zapisało się online do wspomnianej akcji. Wcześniej think tank New Econimics Foundation zalecił, aby landlordzi zawiesili wymóg płacenia czynszu przez najemców na okres 3 miesięcy od maja, aby w ten sposób pomóc 1,2 mln osób, których dochody ucierpiały w wyniku pandemii.

Nie wszyscy dostali pomoc od rządu

Aktywiści uważają, że istnieje silne poparcie społeczeństwa dla kampanii „Can’t Pay? Won’t Pay!”. 40-letnia Zara z LRU mówi, że z powodu lockdownu zarabia mniej niż połowa jej normalnej pensji. Nie jest niestety uprawniona do żadnego typu rządowego wsparcia finansowego dotyczącego pracowników czy nawet do Universal Credit i opłacenie czynszu jest dla niej niemożliwe.

- Nasz landlord już chciał nas eksmitować, a teraz chce, żebyśmy ogłosili bankructwo. Nie chcę, aby moje dzieci martwiły się, że mogą stracić dom. Chcę ich przed tym ochronić – powiedziała kobieta, według której dla brytyjskiego rządu obecnie „priorytetem są dochody landlordów, a nie przetrwanie najemców”.

Paulina MarkowskaPaulina MarkowskaFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK