Londyn

Londyn: Gang motocyklowy zamknął całą ulicę w Wimbledonie i okradł jubilerów na 100 tys. funtów

Polish ExpressPolish Express logo

Londyn: Gang motocyklowy zamknął całą ulicę w Wimbledonie i okradł jubilerów na 100 tys. funtów

Fot. Google streetview

Przestępcy podeszli do swojej "roboty" z rozmachem, ponieważ zamknęli jedną z głównych ulic ekskluzywnej ulicy Wimbledonu i okradli jubilera na ponad 100 tys. funtów.

Złodzieje przyjechali na Church Road, jedną z ulic przebiegających przez centrum dzielnicy, wyposażeni w noże i żrący kwas. Na ulicy ustawili znak informujący, że "droga jest zamknięta" i weszli do jednego z ekskluzywnych sklepów jubilerskich. Do wszystkiego doszło dosłownie w biały dzień i to o godzinie 12:45!

Mocna kampania przeciwko pijanym kierowcom. Do imprezowiczów w toalecie przemówił... więzień!

Przestraszeni świadkowie zdarzenia szybko uciekli, żeby schować się w pobliskich restauracjach i kawiarniach. Członkowie gangu weszli do jubilera trzymając puste torby na swoje łupy.

"Mieli ze sobą znak informujący, że droga jest zamknięta i ustawili go, żeby zatamować ruch drogowy, który mógłby im przeszkodzić w ucieczce. Potem natychmiast podjechali pod drzwi i sterroryzowali i tak już przestraszony personel sklepu" - powiedział właściciel okradzionego jubilera, Wayne Mayers.

 

 

 

"Część z przestępców weszła do sklepu, a pozostała dwójka blokowała ruch. Kiedy jedna z kobiet będących świadkiem zdarzenia chciała ich sfilmować, to zagrozili jej rozpyleniem jakiejś substancji. Wydaje mi się, że był to jakiś kwas. Oprócz tego wymachiwali cały czas nożami. Byli przy tym bardzo agresywni, ale ostatecznie nikomu nic się nie stało".

Skradziona biżuteria, w tym osiemnastokaratowy platynowy pierścionek, złote wisiorki i bransolety, była warta ponad 100 tys. funtów. Jeden z jednośladów użytych podczas tego napadu został kilka godzin później odnaleziony na drodze A3, kilka kilometrów od miejsca rabunku.

Brytyjczyk trzymał w domu krokodyla i 35 węży!

"Krzyczeli i zatrzymywali ruch drogowy. Mieli ze sobą noże i jakiś spray. Wszyscy myśleli, że to był jakiś kwas, dlatego szybko uciekliśmy do innych sklepów i kawiarni. To było bardzo dziwne, bo wszystko działo się po pierwsze szybko, a po drugie był to środek dnia w centrum Wimbledonu" - powiedziała kobieta, która również była świadkiem zdarzenia.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Brytyjczyk złapał złodzieja, który ukradł mu tablet. Policja oskarżyła go jednak za złamanie przepisów RODO (GDPR)

Brytyjczyk złapał złodzieja, który ukradł mu tablet. Policja oskarżyła go jednak za złamanie przepisów RODO (GDPR)

Brytyjczyk z Essex postanowił sam złapać złodzieja, który ukradł mu tablet i wydrukował 100 plakatów z jego wizerunkiem. Dzięki jego pomysłowości udało się złapać winowajcę dość szybko, jednak policja...

"Polacy to złodzieje!" - Brytyjczycy skarżą się, że Polacy ukradli im flagę

"Polacy to złodzieje!" - Brytyjczycy skarżą się, że Polacy ukradli im flagę

Na stronie lokalnej gazety w Crawley ukazał się artykuł, w którym polscy kibice są oskarżani o kradzież brytyjskiej flagi wartej 250 funtów. Sytuacja zrobiła się wyjątkowo napięta, gdy zaczęto obrzucać...

Brytyjczycy odpuścili Polakom - teraz przeszkadzają im Rumuni. "Pijacy i złodzieje samochodów zabierają nam pracę"

Brytyjczycy odpuścili Polakom - teraz przeszkadzają im Rumuni. "Pijacy i złodzieje samochodów zabierają nam pracę"

Kiedy George Betinau przyjechał do Londynu w 1991 roku miał w kieszeni 50 dolarów. Dzisiaj firma byłego rumuńskiego mistrza olimpijskiego w boksie wyceniana jest na 9 milionów funtów i zatrudnia ponad...

Mężczyzna zadźgany przed sklepem w Radcliffe po tym, jak napastnik domagał się od niego papierosa

Mężczyzna zadźgany przed sklepem w Radcliffe po tym, jak napastnik domagał się od niego papierosa

40-letni mężczyzna zastał zadźgany nożem przed wejściem do sklepu w Radcliffe po tym, jak wdał się w kłótnię z napastnikiem, który domagał się od niego papierosa.

Napastnicy uzbrojeni w samurajskie miecze napadli na sklep w Londynie. Pracownicy uciekali w panice

Napastnicy uzbrojeni w samurajskie miecze napadli na sklep w Londynie. Pracownicy uciekali w panice

Pracownicy sklepu w centralnym Londynie przy Fleet Street zaczęli uciekać w panice, gdy do lokalu wpadli napastnicy uzbrojeni w samurajskie miecze rozbijając frontowe drzwi.

Milion funtów dla ofiar gwałtów

Milion funtów dla ofiar gwałtów

Brytyjski rząd przeznaczył 1,2 miliona funtów na fundusz dla kobiet wykorzystywanych seksualnie w gangach przez męskich jej członków.

Mąż stalkował swoją żonę, z którą jest od 27 lat, podając się za jej byłego chłopaka

Mąż stalkował swoją żonę, z którą jest od 27 lat, podając się za jej byłego chłopaka

43-letni Paul Playle z East Sussex stalkował swoją żonę, z którą jest od 27 lat, podając się za jej byłego chłopaka Anthony'ego Reynoldsa.

Niewinna ofiara gangu w Londynie

Niewinna ofiara gangu w Londynie

W południowym Londynie młody chłopak został wielokrotnie dźgnięty nożem. Zmarł w drodze do szpitala.

Brytyjskie gangi werbują dzieci do handlu narkotykami. I rozprowadzają narkotyki w szkołach

Brytyjskie gangi werbują dzieci do handlu narkotykami. I rozprowadzają narkotyki w szkołach

Nawet 12-latkowie są werbowani przez brytyjskie gangi narkotykowe jako kurierzy. Dzieci z klasy średniej mogą bowiem uniknąć kontroli.

Przemytnicy uszczuplili budżet Unii o 8 mln złotych

Przemytnicy uszczuplili budżet Unii o 8 mln złotych

Policjanci z Lublinia wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej zatrzymali dziewięć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie, zajmującej się przemytem papierosów na wielką skalę.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK