BREAKING NEWS

Kapelusz Elżbiety II wzbudził sensację na Wyspach! Królowa subtelnie zamanifestowała swoje poparcie dla UE?

Polish Express
Polish Express logo

Kapelusz Elżbiety II wzbudził sensację na Wyspach! Królowa subtelnie zamanifestowała swoje poparcie dla UE?

fot. Getty

Od środy komentatorzy na Wyspach zachodzą w głowę, czy kapelusz, jaki Elżbieta II założyła na uroczyste otwarcie pierwszej sesji nowego parlamentu, był jej subtelnym manifestem politycznym. Królowa miała bowiem niebieskie nakrycie głowy, ozdobione niebieskimi kwiatami z wyraźnie zarysowanymi, żółtymi środkami.

Podczas wczorajszej mowy tronowej, tradycyjnie wygłaszanej przez królową podczas każdego pierwszego posiedzenia parlamentu, nie obyło się bez niespodzianek. Przede wszystkim Elżbieta II nie przyjechała do parlamentu karetą, a samochodem, a w całej ceremonii nie towarzyszył jej małżonek, książę Filip, tylko syn, książę Karol (książę Filip trafił dzień wcześniej do szpitala, w celu zapobiegnięcia rozwojowi niegroźnej na razie infekcji). Poza tym monarchini nie pojawiła się w Izbie Lordów w tradycyjnym stroju królewskim, tylko w codziennej garsonce.

Imigranci z UE zostaną poproszeni o zarejestrowanie się! Ma im to ułatwić pozostanie na Wyspach po Brexicie

I właśnie to strój królowej najbardziej przykuł wczoraj uwagę mediów. Elżbieta II wybrała niebieską garsonkę, a na głowę włożyła niebieski kapelusz ozdobiony niebieskimi kwiatami. Sęk w tym, że kwiaty miały wyraźnie zaznaczone, żółte środki, które na tle niebieskiego kapelusza do złudzenia przypominały flagę Unii Europejskiej. 

 

Politycy i dziennikarze od razu zauważyli w tym pewną symbolikę, tak jakby Elżbieta II chciała tym samym subtelnie zaznaczyć swój sprzeciw wobec Brexitu i poparcie dla wspólnoty. A kreacja królowej zastanawia tym bardziej, że jej przemówienie było w głównej mierze poświęcone wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. 

Donald Tusk: Brexit można jeszcze zatrzymać!

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Powrót do Polski

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK