Crime

Duże lotnisko stanęło na kilka godzin. Do pasa przykleili się aktywiści klimatyczni

Spory chaos zapanował wczoraj na lotnisku w Monachium, które na kilka godzin musiało wstrzymać przyloty i odloty. Sześcioro aktywistów klimatycznych przedarło się przez płot i przykleiło do płyty lotniska.

Aktywiści klimatyczni poważnie zakłócili funkcjonowanie międzynarodowego lotniska

Duże lotnisko stanęło na kilka godzin. Do pasa przykleili się aktywiści klimatyczni

Fot. PixaBay/Chaos na lotnisku

Dosyć brawurową akcję w Monachium przeprowadzili aktywiści z grupy Last Generation. Sześcioro kobiet i mężczyzn przedarło się przez płot bezpieczeństwa i zdołało dostać się na płytę lotniska. Tam aktywiści przykleili się do dróg prowadzących do pasa startowego, uniemożliwiając tym samym ruch samolotów po płycie. Port lotniczy w Monachium nie miał zatem wyjścia i musiał wstrzymać na kilka godzin wszystkie przyloty i wyloty. Całą sytuację w bardzo ostrych słowach skomentowała niemiecka Minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser: „Takie przestępcze działania zagrażają ruchowi lotniczemu i szkodzą ochronie klimatu, ponieważ powodują jedynie brak zrozumienia i złość” – napisała minister na portalu X.

Dlaczego aktywiści klimatyczni wdarli się na lotnisko?

Aktywiści z Last Generation opublikowali na platformie X wiadomość, wyjaśniając, dlaczego w sobotę przeprowadzili tak brawurową akcję na lotnisku w Monachium. Protest miał bowiem pokazać, że rząd niemiecki nie robi wystarczająco dużo, by zapobiec katastrofie klimatycznej. A już na pewno „bagatelizuje” negatywny wpływ latania na środowisko. Natomiast, jak przypominają protestujący, transport lotniczy jest najbardziej szkodliwą dla środowiska branżą transportu na świecie.

Działania ze strony aktywistów klimatycznych zostały też bardzo ostro skrytykowane przez dyrektora generalnego Niemieckiego Stowarzyszenia Portów Lotniczych Ralpha Beisela. – Naruszenie obszaru chronionego w porcie lotniczym nie jest błahym wykroczeniem. Ponad setkom tysięcy pasażerów uniemożliwiono spokojny i punktualny początek wakacji – zaznaczył.

author-avatar

Marek Piotrowski

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

Przeczytaj również

Swingathon – w UK ruszył największy festiwal swingersówSwingathon – w UK ruszył największy festiwal swingersówZwołano kryzysowe spotkanie Cobra. Wziął w nim udział ZełenskiZwołano kryzysowe spotkanie Cobra. Wziął w nim udział ZełenskiZamieszki w Leeds – co było przyczyną rozruchów w Harehills? [wideo]Zamieszki w Leeds – co było przyczyną rozruchów w Harehills? [wideo]Rodzice w UK zapłacą za wakacyjną opiekę nad dzieckiem ponad 1000 funtówRodzice w UK zapłacą za wakacyjną opiekę nad dzieckiem ponad 1000 funtówPILNE: Ogólnoświatowa awaria Microsoftu. Paraliż dotknął banki i lotniskaPILNE: Ogólnoświatowa awaria Microsoftu. Paraliż dotknął banki i lotniskaSilnik samolotu zapalił się tuż po starcie z brytyjskiego lotniskaSilnik samolotu zapalił się tuż po starcie z brytyjskiego lotniska
Obserwuj PolishExpress.co.uk na Google News, aby śledzić wiadomości z UK.Obserwuj