BREAKING NEWS

Jakie warto mieć zabezpieczenie finansowe przed powrotem do PL z emigracji? [DYSKUSJA]

Polish Express
Polish Express logo

Jakie warto mieć zabezpieczenie finansowe przed powrotem do PL z emigracji?  [DYSKUSJA]

Finanse a powrót do Polski

Ile pieniędzy oszczędziliście przed powrotem do PL?

Jaką "poduszkę finansową" trzeba mieć przygotowaną?

Czy 4 mieszkania to wystarczający kapitał?

Ile pieniędzy warto mieć w kieszeni w ramach zabezpieczenia się przed powrotem do ojczyzny? Na jednej z grup powrotowych nasza rodaczka obawia się o swoją przyszłość w Polsce mając... cztery mieszkania na wynajem! 

Na jednej z popularnych grup na Facebook`u zrzeszających Polaków przebywających na emigracji w UK i innych krajach, którzy planują powrót do Polski, pojawił się wątek, który wzbudził niemałe kontrowersje. Otóż, mieszkająca w Niemczech kobieta wraz z mężem, zwróciła się do członków grupę o poradę w kwestii powrotu do ojczyzny. Zaznaczyła, że jej małżonek mocno chce wrócić do kraju, gdy ona sam niekoniecznie jest przekonana do tego pomysłu. Zaznaczała, że oboje żyją w DE na dobrym poziomie zarabiając "średnio 3500-4000 euro". "Wiem, że takich pieniędzy nie będziemy mieć w Polsce" - pisała. Sęk w tym, że okazało się, że rzeczona rodzina posiada również 4 (CZTERY!) mieszkania na wynajem w Polsce. Inni grupowicze byli w szoku. W wielu wypowiedziach nie brakował ironii i złośliwości. Zwracano uwagę, że mają duży kapitał i pytania o to, czy będą żyć w PL na poziomie są po prostu głupie.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że nie mamy w zasadzie żadnej możliwości zweryfikowania wiarygodności osoby, która była autorem posta, od którego zaczęła się tak burzliwa dyskusja. Autor postanowił zachować anonimowość. Może to po prostu zwyczajna prowokacja, która nie ma nic wspólnego z prawdą? Nie sposób tego ustalić...

Ile pieniędzy oszczędziliście przed powrotem do PL?

Całość posta przytaczamy poniżej:

Witam was serdecznie. Może ktoś mi powie jak było u was. Mieszkam z mężem w Niemczech. Oby dwoje pracujemy na pełny etat. Dzieci nie mamy, i tak sobie żyjemy. Mąż bardzo chce wracać do Polski, twierdzi że się tutaj męczy, życie w de beznadziejne itp. W Polsce mamy 4 mieszkania, aktualnie wszystko wynajęte także zaplecze finansowe jest. Ale jest ale...chodzi o zarobki. Tutaj w DE zarabiamy średnio 3500- 4000 euro. Fajny dochód na nas dwóch i tylko właśnie to nas powstrzymuje...Wiem ze takich pieniędzy nie będziemy mieć w Polsce. Jak to przepracować, że tak powiem przestawić się, pogodzić się. Wiem, że w Polsce byśmy nie mieli źle. Jeśli obydwoje pójdziemy do pracy plus dochód z wynajmu mieszkań.... Jak sobie to poukładać, że wcale nie będziemy mieli gorszego standardu życia zwłaszcza, że i tak żyjemy w miarę skromnie bo tak lubimy. 

EDIT: bardziej chodzi mi o to jak nie porównywać zarobków, jak się przestawić i przy każdej wypłacie w PL nie porównywać ile bym było w DE

Jaką "poduszkę finansową" trzeba mieć przygotowaną?

Jakie były odpowiedzi na jej "apel"? Przytaczamy kilka najciekawszych wypowiedzi w tym temacie:

"Taaak, macie 4 mieszkania na wynajem w Polsce i boicie się jak sobie poradzicie. Proszę, przestań: ludzie tu wracają bez swojego domu i jakoś jest ale wam będzie źle. Nie martw się, zawsze pozostaje opieka społeczna jak wam nie starczy. Boszeeee" - pisze MIKO

"Sorry, ale jest ktoś mając 4 mieszkania pod wynajem w pl zadaje takie pytania na forum, pyta się obcych ludzi czy sobie poradzi" - pisze MAGDALENA.

"Za mało mieszkań, kupcie 10 wtedy może dacie rade" - dodaje RAFA.

"Czy to pytanie to tak serio? Nad czym się tu zastanawiać? Macie zaplecze finansowe, pójdziecie do pracy, maż będzie szczęśliwszy bo wróciliście do Pl. Wydaje mi się , że niektórym to wiecznie mało" - zwraca uwagę MAŁ GO.

"Nie wierzę, ze to tak na poważnie. Gdybyście mieli wątpliwości jakiekolwiek inne niż te związane z finansami uwierzyłabym, w tym wypadku anonimowo, chyba sobie ktoś żarty robi" - pisze MAGDA.

"To zarabiacie takie pieniądze i żyjecie skromnie? Dorobiliście się już tylu mieszkań w końcu zacznijcie żyć korzystać z życia! Tak szybko przemija…Opracowaliście się ciężko na to przecież, w końcu troszkę odetchnijcie pomyślcie z czego i z jakiego życia bylibyście zadowoleni? Skoro zaplecze jest to może warto spróbować? Zawsze do Niemiec możecie wrócić" - dodaje MAGDALENA.

"Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Standardowy problem emigranta, wracać czy nie. Myślę, ze dużo zależy czy cenicie spokój i stabilizację czy jesteście spragnieni zmian i co za tym idzie nerwów i stresu. Osobiście uważam, ze to nie jest dobry moment na powrót do Polski, myślę ze warto by było poczekać z 2-3 lata i obserwować co się dzieje. Szczególnie teraz sytuacja z Ukraina i inflacja i wiele innych" - zwraca uwagę JO

Co Wy sądziecie na tem temat? Czekamy na Wasze komentarze w tej kwestii. Piszczie na naszym profilu na FB, zapraszamy!

 

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Fanatyk futbolu na Wyspach, kibic West Ham United F.C., ciągle początkujący kucharz. Z wykształcenia polonista i nauczyciel, który spełnia się w dziennikarstwie. Pochodzi z Wieliczki, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2008 roku, gdzie znalazł swoje miejsce na ziemi w Londynie. Zorganizowany, ale neurotyczny. Kieruje się w życiu swoimi zasadami. Uwielbia biegać przed wschodem słońca i kocha literaturę francuską.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK