Polska

Inflacja szaleje, ceny idą w górę - życie w Polsce staje się coraz droższe

Polish Express
Polish Express logo

Inflacja szaleje, ceny idą w górę - życie w Polsce staje się coraz droższe

Ceny w Polsce rosną w szybkim tempie.

Inflacja konsumencka w grudniu utrzymuje się na rekordowym poziomie.

Rok 2020 nad Wisłą będzie ciężki...

Sytuacja w Polsce nie wygląda zbyt dobrze - z powodu zaskakująco wysokiej inflacji w grudniu, która poszła w górę aż 3,4% w ujęciu rocznym, w 2020 możemy spodziewać się dużego wzrostu cen. Najwyższego od 8 lat!

Jak wynika z oficjalnych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego ceny towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) w grudniu 2019 roku w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły aż o 3,4%. W relacji miesiąc do miesiąca inflacja konsumencka urosła o prawie jeden procent (0.8%). W skali ostatniej dekady (!!!) ze wzrostem powyżej 3% mieliśmy do czynienia ostatnio w... 2012 roku.

Czytaj też: Polka, która otrzymała brytyjskie obywatelstwo ofiarą brutalnego hejtu w social media

Ekonomiści nie mają złudzeń - w 2020 roku inflacja będzie tylko rosła. Według przewidywań w pierwszym kwartale nowego roku osiągnie poziom 4,5%, a w przestrzeni całego roku wyniesie 3%. Eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego są jeszcze większymi pesymistami w tym względzie i mówią wręcz o inflacji na poziomie 3,5% w roku 2020.

Rada Polityki Pieniężnej milczy. Oficjalny cel inflacyjny wyznaczony przez NBP to 2,5 proc. Pomimo obaw nic nie wskazuje na to, aby RPP nie zamierzają interweniować i stopy Narodowego Banku Polskiego pozostaną na takim samym poziomie.

Przeczytaj też: Pasażerowie Ryanaira, którzy odmówią wejścia na pokład Boeinga 737 Max, nie dostaną zwrotu pieniędzy za bilet

Jak to się przekład na tak zwane "zwykłe życie" w naszej ojczyźnie? Otóż jak wylicza "Rzeczpospolita" produkty i usługi zakupione przez hipotetyczną czteroosobową rodzinę podrożały rok do roku o prawie 7,1 proc. do kwoty sięgającej 1244,33 złotych. W górę poszły ceny podstawowych produktów żywnościowych takich, jak ziemniaki (one zdrożały najbardziej), herbata, jabłka, cukier. Za galopadę rosnących cen będą odpowiadać dwa czynniki - zwyżka kosztów pracy i energii.

Póki co Polaków ominą bezpośrednie podwyżki rachunków za energię elektryczną, ale ich koszty zostaną przerzucone na konsumentów w sposób niebezpośredni. Ich koszty poniesiemy idąc do sklepu czy kupując bilet na autobus. Wygląda na to, że ostro zdrożeje również mięso - zwłaszcza wieprzowina i drób. W tym przypadku nie możemy zapominać o koniunkturze na światowych rynkach i tzw. afrykańskim pomorze świń, który również wpływa na wahania cen.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK