Polska

Historia jak z HORRORU - o tym, co zrobił ten Polak rozpisują się brytyjskie media!

Polish Express
Polish Express logo

Historia jak z HORRORU - o tym, co zrobił ten Polak rozpisują się brytyjskie media!

Historia Dariusza R. wydaje się być jakby wyjęta z kinowego horroru - mężczyzna okradał groby na polskim Pomorzu. Wykopywał ciała i niszczył nagrobki. W jakim celu?

O tej mrożącej krew w żyłach historii możemy przeczytać na łamach "The Daily Mail", a więc jednego z najpoczytniejszych tabloidów na Wyspach Brytyjskich. Jak widać groza czynu dokonanech przez niejego Dariusza R. dotarła nawet do UK. Ale co takiego właściwie mieszkający w Gdańsku mężczyzna zrobił?

Kurs funta najniższy od początku roku. To reakcja na plan wyjścia z Unii bez umowy

Otóż 54-letni Polak postanowił "urządzić" sobie własną nekropolię w lesie, niedaleko swojego miejsca zamieszkania. W tym celu cmentarzy rozsianych po całym polskim Pomorzu zaczął wykradać nie tylko nagrobki, ale także spoczywające pod ziemią ciała zmarłych. Nocami je wykopywała, pakował do ciemnych worków, a następnie przewoził w środkach komunikacji miejskiej. Jego pasażerowie zapewnie nie mieli pojęcia, że obok nich siedział człowiek, który ma przy sobie ludzkie szczątki, świeżo wykopane z cmentarza!

Zrabowane groby i sprofanowane ciała zostały użyte do urządzenia jego własnego cmentarza. Ostatni incydent tego typu miał miejsce we wrześniu 2017 roku. Z cmentarza w Kosakowie skradziono szczątki pochowanej 12 lat temu kobiety, któa zmarła w wieku 67 lat. Jak czytamy w serwisie Polskiej Agencji Prasowej sprawca wyłamał płytę nagrobną z jednego z grobów rodzinnych na tym cmentarzu i zabrał z mogiły pochowane tam szczątki.

 

 

Skandal w West Yorkshire - ten Brytyjczyk traktuje słowo "Polak" jako OBELGĘ!

W sumie Dariusz R. w ten sposób zniszczył 9 grobów. Proceder ten trwał przynajmniej kilka lata, ale lokalnej policji udało się zatrzymać mężczyznę. O jego motywach nie wiadomo nic, a policja określa jego działanie jako "zupełnie niezrozumiałe" i "pozbawione logiki". Wcześniej, mężczyzna nie był karany. Miał stałą pracę, nie miał żony ani dzieci. Okazało się jednak, że był leczony psychiatrycznie.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK