BREAKING NEWS

"Firmy nie wiedzą, co robić" - polscy przedsiębiorcy komentują problemy z importem do UK

Polish Express
Polish Express logo

"Firmy nie wiedzą, co robić" - polscy przedsiębiorcy komentują problemy z importem do UK

Polscy przedsiębiorcy operujący w UK komentują obecną sytuację na Wyspie

Import żywności do Wielkiej Brytanii będzie coraz trudniejszy - czy obecne "pustki na półkach" zapowiadają głębszy kryzys? 

"Myślę, że wiele firm będzie miało problemy"

Przedsiębiorcy na Wyspach obawiają się, że dodatkowe kontrole dokumentów, które będą obowiązywać od 1 października na brytyjskiej granicy, jeszcze bardziej pogłębią obecny kryzys związany z zaopatrzeniem. Czy czeka nas kryzys? Co o obecnej sytuacji sądzą polscy przedsiębiorcy?

Oficjalne dane mówią, że problemy z zapełnieniem półek ma już co czwarty sklep z żywnością, a problemy z dostawami zgłasza już co piąta firma produkcyjna. Wszystko wskazuje na to, że problem ten tylko będzie się pogłębiał. Dlaczego? Ponieważ od 1 października zaczną obowiązywać nowe regulacje, będące spuścizną Brexitu. Na granicy sprawdzana będzie dokumentacja związana z importem żywności (między innymi mięsa, nabiału, produktów pochodzenia zwierzęcego) z krajów UE. To jeszcze mocniej uderzy w łańcuch dostaw. To jednak nie wszystko! 1 stycznia 2022 roku w życie wejdzie jeszcze więcej biurokratycznych procedur wynikających z Brexitu, a konkretnie - rozpoczną się fizyczne kontrole właśnie tych towarów w trakcie ich importu z krajów Wspólnoty. 

Polscy przedsiębiorcy operujący w UK komentują obecną sytuację na Wyspie

Jak czytamy na łamach "The Independent" przedsiębiorcy operujący w tej branży są mocno zaniepokojeni procedurami, które zostaną wdrożone. Rząd UK chcąc uspokoić sytuacje zapowiada pragmatyczne podejście do nowych kontroli produktów pochodzenia zwierzęcego, produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego i żywności wysokiego ryzyka. Przypomnijmy, to właśnie te kontrole spowodowały chaos na granicy brytyjskiej na początku roku. Fakty pozostają faktami - biurokracji po Brexicie będzie po prostu więcej i import do UK będzie trudniejszy, bardziej skomplikowany, a w efekcie - być może i droższy.

Twarde liczby również nie pozostawiają żadnych złudzeń -  według nowej analizy przeprowadzonej przez Food and Drink Federation (FDF) pobrexitowe przepisy przyczyniły się do "katastrofalnego" spadku brytyjskiego eksportu żywności i napojów do UE w tym roku. Eksport spadł o 2 miliardy funtów, a wartość sprzedaży do Niemiec, Hiszpanii i Włoch spadła o ponad jedną trzecią. Import z UE również skurczył się o 11,2 procent (1,7 miliarda funtów) w ciągu roku. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Spadek eksportu jedzenia i napojów z UK do UE o 2 miliardy funtów".

Import żywności do Wielkiej Brytanii będzie coraz trudniejszy

Jak polscy przedsiębiorcy operujący na brytyjskim rynku odnoszą się do obecnej sytuacji? Na łamach "The Independent" możemy zapoznać się z opinią pana Michała, który prowadzi firmę dostarczającą oprogramowanie dla firm importujących towary z UE do Wielkiej Brytanii. Jego zdaniem dodatkowe kontrole tylko pogorszą sytuację. Rządowy system informatyczny nie będzie działał dobrze...

"Wciąż dzwonią do mnie przedstawiciele firm europejskich, którzy mówią, że słyszeli, że teraz będą musieli przygotować kilka deklaracji celnych" - komentował pan Michał. "Wiele firm po prostu nie wie jeszcze, co robić". Jak obrazowo określa nasz rodak od jednej ciężarówki przewożącej żywność z Polski brytyjski rząd może wymagać certyfikaty obejmujące aż 300 różnych produktów!

"Myślę, że wiele firm będzie miało problemy"

Inny polski biznesmen, który importuje mięso do Wielkiej Brytanii z UE mówił, iż "niedobory, z którymi teraz się borykamy są niczym w porównaniu z tym, co stanie się wkrótce". "Myślę, że wiele firm będzie miało problemy, ponieważ nikt nie musiał wykonywać tej papierkowej roboty przez ostatnie 40 lat. Nie sądzę, aby jakikolwiek kraj był gotowy. Ani Wielka Brytania, ani Hiszpania, ani Polska, ani Niemcy, po prostu nikt".

 
Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Fanatyk futbolu na Wyspach, kibic West Ham United F.C., ciągle początkujący kucharz. Z wykształcenia polonista i nauczyciel, który spełnia się w dziennikarskim. Pochodzi z Wieliczki, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2008 roku, gdzie znalazł swoje miejsce na ziemi w Londynie. Zorganizowany, ale neurotyczny. Kieruje się w życiu swoimi zasadami. Uwielbia biegać przed wschodem słońca i kocha literaturę francuską.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Universal Credit

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK