ROZRYWKA

Felieton: Polacy na Wyspach wolą płatny seks niż związki?

Polish Express
Polish Express logo

Felieton: Polacy na Wyspach wolą płatny seks niż związki?

Podobno  o seksie mężczyzna myśli średnio co 28 minut. Czy - zgodnie z powszechną opinią - kobiety myślą o seksie mniej? Na pewno nie Polki w UK. Jak dowodzą brytyjscy naukowcy, na przestrzeni kilku ostatnich lat sytuacja diametralnie się zmieniła. Gdyby tak zajrzeć na najpopularniejszy w Wielkiej Brytanii portal dyskretne.co.uk, który pod względem śmiałości ogłoszeń polskich prostytutek prześcignął najbardziej znany polski portal erotyczny roksa.pl, można odnieść wrażenie, że Polki i Polacy Londynie myślą o seksie znacznie częściej niż statystyczny mieszkaniec Europy.

"Hejka, mam 38 lat 163 cm wzrostu 57 kg wagi. Szukam mężczyzny w każdym wieku, z którym będę mogła spotkać się na szybki seks. Oczekuję mocnych wrażeń, luźnej atmosfery i higieny osobistej. Jeśli byłbyś chętny spotkać się na seks i zobaczyć więcej moich fotek odezwij się" - to jedno z tysięcy takich ogłoszeń na portalu dyskretne.co.uk. Okraszone zdjęciem, które raczej do CV się nie nadaje - polskie prostytutki w Londynie, czy też jak ktoś woli escorty albo dziewczyny na telefon zamieszczają seks ogłoszenia bez pruderii i wstydu.

Na większości tych ogłoszeń widać nie tylko nagość, ale bardzo często też możemy dziewczynie spojrzeć w oczy, ponieważ nie zasłania swojej twarzy. Czy więc polskie prostytutki pewne są, że nikt z rodziny, pozostawionej w Polsce nie dowie się czym zajmują się w Londynie? Może interes tak dobrze się kręci, że dyskrecja i dobre imię nie mają już dla nich znaczenia? Nie tylko kobiety w różnym wieku ogłaszają się na dyskretne.co.uk. Liczba odwiedzających portal mężczyzn, odpowiadających na takie ogłoszenia, umawiających się na seks randki w Londynie rośnie lawinowo. 

Seks na telefon substytutem miłości na imigracji?

Czy dla większości użytkowników tego portalu płatny seks z dziewczynami na telefon to chwilowy substytut miłości i bliskości czy raczej remedium na chwilową posuchę w życiu seksualnym? O to, czy Polakom na imigracji bardziej doskwiera brak miłości i poczucie osamotnienia niż w Polsce i dlaczego portal dyskretne.co.uk cieszy się taką popularnością wśród Polaków w UK zapytaliśmy redaktorkę magazynu "Polish Express" Ilonę Korzeniowską.

 

- Żyjemy w takich czasach, w których seks stał się powszechnym towarem, na który większość zarabiających w funtach mężczyzn stać, a z kolei profity płynące ze sprzedawania swojego ciała są o wiele wyższe niż z pracy w jakiejkolwiek fabryce. Jak wiemy, wiele kilometrów od domu rodzinnego nie musimy też ulegać presji środowiska czy rodziny, dlatego "łatwy pieniądz" kusi tutaj mocniej niż w ojczyźnie. Trzeba pamiętać, że wielu Polaków po przyjeździe do Londynu zajmuje się przede wszystkim zarabianiem i gromadzeniem pieniędzy z myślą o powrocie do Polski, ciężko pracują, mało odpoczywają, a poczucie osamotnienia i brak rodziny wokół pogłębia tylko smutek i frustrację.

Niełatwo im nawiązywać jakiekolwiek głębsze relacje. Należy też dodać, że w Londynie, żeby się chociaż umówić na kawę, trzeba pokonać nieraz ogromne odległości, a to zniechęca.  Dziewczyny, które ogłaszają się na takim portalu zazwyczaj mają kierowcę i dojeżdżają do klientów. Kilkadziesiąt funtów, chwila zabawy i o nic nie trzeba się starać. Obecnie niewielu ludziom chce się starać o kogoś, żyjemy w bardzo egoistycznych czasach, nie mówiąc już o tym ile pracy trzeba włożyć w pielęgnowanie związku. Nie tylko zresztą na imigracji. Dlatego nie dziwi mnie sukces portalu dyskretne.co.uk, który łączy samotnych i spragnionych seksu mężczyzn i kobiety, które im te wrażenia za określoną sumę dostarczą. Nie oceniam tego zjawiska, a jedynie je obserwuję.

Lepsze deko handlu niż kilo roboty?

Chcąc lepiej zgłębić pobudki polskich prostytutek ogłaszających się na portalu  dyskretne.co.uk zapytaliśmy jedną z nich, co sprawiło, że woli pracować jako escort niż na przykład kelnerka czy pracownica warehouse w Londynie. "Po przyjeździe do Londynu przez chwilę pracowałam w fabryce, ale nie uważałam tej pracy za coś, co pozwoli mi dużo zarobić, poza tym była to praca na akord, nudna i męcząca, do tego musiałam wstawać bardzo wcześnie i nie miałam w ogóle swojego życia, a w Polsce zostawiłam z dziadkami 8-letnią córkę, której z pracy na hali nie zapewniłabym stabilnej przyszłości. Koleżanka ze stanowiska obok powiedziała mi podczas przerwy, że jest taki portal, na którym ogłaszają się ładne polskie escort girls i że ona sobie tak dorabia do pensji. Ja już po pół roku takiej pracy rzuciłam robotę w fabryce i nie muszę się martwić o przyszłość, bo odłożyłam już kupę kasy, a seks zawsze bardzo lubiłam, więc to z mojej strony żadne poświęcenie". Na nasze pytanie czy nie boi się, że ktoś w rodzinnym miasteczku w Polsce rozpozna ją i kiedyś będzie wytykał palcami jej córkę odpowiedziała, że nie zamierza mieszkać tam całe życie i chce po powrocie otworzyć salon piękności w jakimś dużym polskim mieście. 

Nie samym seksem człowiek żyje

Czy jest jakiś sposób, żeby bycie singlem w Wielkiej Brytanii było chociaż trochę mniej uciążliwe? Na pewno! Na samym Facebooku jest mnóstwo grup dla Polaków, którzy chcieliby znaleźć swoją drugą połówkę, najpopularniejsza z nich to Single w Londynie,  jest też grupa dla samotnych, którzy lubią chodzić po górach, a nawet miłośników motorów. Oprócz Facebooka do dyspozycji samotnych są też aplikacje i specjalne portale dla randkowiczów. Na portalu strefa.co.uk znajdziemy w dziale towarzyskie znacznie bardziej nieśmiałe zaroszenia do zawarcia znajomości. Każdy znajdzie coś dla siebie, wystarczy tylko trochę poszperać w internecie, otworzyć się na nowe znajomości i przede wszystkim... działać, a nie narzekać, bo nigdy nie wiemy, czy właśnie w metrze nie minęliśmy swojej drugiej połówki, albo nie patrzy na nas z jakiegoś internetowego profilu... 

Ilona Korzeniowska

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Polak z Hull zatrudniony w brytyjskiej fabryce stracił pracę przez "problemy związane z Brexitem"

Polak z Hull zatrudniony w brytyjskiej fabryce stracił pracę przez "problemy związane z Brexitem"

25-letni Polak z Hull, który był od grudnia ubiegłego roku zatrudniony w brytyjskiej fabryce, powiedział, że jego pracodawca nie przedłużył mu umowy ze względu na „problemy związane z Brexitem”.

Jak zadbać o siebie zimą? Polki z salonu kosmetycznego w UK mają na to fachowe rady

Jak zadbać o siebie zimą? Polki z salonu kosmetycznego w UK mają na to fachowe rady

Na zewnątrz mróz, a w domach centralne ogrzewanie – warunki, na jakie wydana jest nasza skóra zimą, należą do wyjątkowo nieprzyjaznych, dlatego warto o siebie zadbać korzystając z fachowych porad. Postanowiliśmy...

Temat numeru: W Wakefield Polacy  nie boją się Brexitu

Temat numeru: W Wakefield Polacy nie boją się Brexitu

Spośród miliona Polaków żyjących na Wyspach dziesięć tysięcy mieszka w Wakefield w West Yorshire. Jak Brexit wpłynął na ich życie, czy czują się dobrze w tym miejscu , czy planują powrót do Polski? Następnego...

List od Czytelniczki: Polka wraz  córką wymagającą specjalnej opieki została lekceważąco potraktowana przez Council

List od Czytelniczki: Polka wraz córką wymagającą specjalnej opieki została lekceważąco potraktowana przez Council

Znajdująca się w trudnej sytuacji Polka, która musi zapewnić specjalną opiekę swojej córeczce, została potraktowana przez Council w Nuneaton w sposób lekceważący potrzeby jej dziecka.

Polacy najchętniej zatrudnianymi imigrantami! Z bezrobociem w UK radzimy sobie... lepiej niż Brytyjczycy!

Polacy najchętniej zatrudnianymi imigrantami! Z bezrobociem w UK radzimy sobie... lepiej niż Brytyjczycy!

Ponad 81 proc. Polaków na Wyspach w wieku produkcyjnym ma pracę. To o ponad 10 proc. lepszy wynik niż w przypadku Brytyjczyków – wynika z oficjalnych, rządowych danych. Badania, które zostały przeprowadzone...

W stolicy Wielkiej Brytanii pojawiły się plakaty skierowane do Polaków: „Londyn jest otwarty”

W stolicy Wielkiej Brytanii pojawiły się plakaty skierowane do Polaków: „Londyn jest otwarty”

Na stacjach metra w zachodnim Londynie, gdzie mieszka wielu Polaków, pojawiła się wielka naklejka z konkretnym i miłym przekazem dla naszych rodaków w języku polskim: „Londyn jest otwarty”.

Imigrantka z UE: „Po 50 latach mieszkania w UK musisz prosić o prawo do pozostania we własnym domu”

Imigrantka z UE: „Po 50 latach mieszkania w UK musisz prosić o prawo do pozostania we własnym domu”

Nawet ci imigranci z UE, którzy zaczęli mieszkać w Wielkiej Brytanii zanim ta weszła do Unii Europejskiej, będą musieli aplikować o status osoby osiedlonej (settled status) między 30 marca 2019 a 30 czerwca...

Motocyklista, który zginął w Whittle-le-Woods jest Polakiem. Jego znajomi zbierają fundusze na przewiezienie jego ciała do Polski

Motocyklista, który zginął w Whittle-le-Woods jest Polakiem. Jego znajomi zbierają fundusze na przewiezienie jego ciała do Polski

Policja w Lancashire potwierdziła, że mężczyzną, który zmarł w Royal Preston Hospital w wyniku ciężkich obrażeń odniesionych w wypadku w Whittle-le-Woods, był 28-letni Polak Mateusz Gebarowski. Obecnie...

Imigranci z UE nie będą mogli głosować w wyborach parlamentarnych 12 grudnia

Imigranci z UE nie będą mogli głosować w wyborach parlamentarnych 12 grudnia

Zarówno Partia Pracy, SNP oraz Liberalni Demokraci chcieli przeforsować we wtorek w Izbie Gmin głosowanie nad poprawką dotyczącą dopuszczenia do głosowania w wyborach parlamentarnych w UK obywateli UE...

Polak został porwany ze swojego domu w Birmingham i poddany niewyobrażalnym torturom. Policja opublikowała zdjęcia morderców

Polak został porwany ze swojego domu w Birmingham i poddany niewyobrażalnym torturom. Policja opublikowała zdjęcia morderców

Polak został porwany ze swojego domu w Birmingham przez dwóch mężczyzn i przewieziony do wioski w Lancashire, gdzie poddano go niewyobrażalnym torturom. 45-latkowi udało się uciec z poparzonym w 75 proc....


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK