BREAKING NEWS

Dlaczego pracodawcy w UK nie płacą pracownikom minimalnej stawki National Minimum Wage? Oto najbardziej absurdalne wymówki

Polish Express
Polish Express logo

Dlaczego pracodawcy w UK nie płacą pracownikom minimalnej stawki National Minimum Wage? Oto najbardziej absurdalne wymówki

Płaca minimalna w UK - dlaczego pracodawcy czasem nie płacą minimalnego wynagrodzenia?

HMRC właśnie opublikowało kilka najbardziej absurdalnych w tym względzie wymówek pracodawców

Fot. Getty

Zdecydowana większość pracodawców w Wielkiej Brytanii wywiązuje się ze swojego obowiązku i płaci pracownikom pensję w wysokości przynajmniej minimalnej pensji  National Minimum Wage. Ale są i tacy, którzy odmawiają swoim pracownikom minimalnego wynagrodzenia. HMRC opublikowało właśnie najbardziej absurdalne wymówki, jakie w związku z tym stosują niektórzy pracodawcy. 

W ubiegłym roku (2020/2021) HMRC pomogło ponad 155 000 pracownikom w całej Wielkiej Brytanii odzyskać należne im wynagrodzenie w łącznej wysokości £16 mln. Dodatkowo urzędnicy HMRC nałożyli na pracodawców ponad £14 mln funtów kary za niewywiązanie się z obowiązku i niewypłacenie pracownikom należnego, minimalnego wynagrodzenia. Ale nie wszyscy pracodawcy mieli wyrzuty sumienia w związku z próbą obejścia prawa i niezapłacenia pracownikom należytego im wynagrodzenia. Wielu próbowało jakoś wytłumaczyć swoje zachowanie, a HMRC opublikował właśnie kilka najbardziej absurdalnych w tym zakresie wymówek:

  • „[Pracownica] nie zasługuje na płacę minimalną National Minimum Wage, ponieważ ona tylko robi herbatę i zamiata podłogi”.
  • „Pracownik nie był dobrym pracownikiem, dlatego nie sądziłem, że zasługuje na wypłatę płacy minimalnej National Minimum Wage”.
  • „Mój księgowy i ja mówimy innymi językami – on mnie nie rozumie i dlatego nie płaci moim pracownikom właściwej pensji”.
  • „Mój pracownik wciąż się uczy, dlatego nie przysługuje mu płaca minimalna National Minimum Wage”. 
  • „Elementem kultury Wielkiej Brytanii jest to, aby nie płacić młodym pracownikom przez pierwsze trzy miesiące, ponieważ najpierw muszą oni udowodnić swoją wartość”. 
  • „Płaca minimalna National Minimum Wage nie dotyczy mojej firmy”. 
  • „Mam porozumienie z moimi pracownikami, że nie będę im płacił płacy minimalnej National Minimum Wage; oni to rozumieją, a nawet podpisali umowę w tej sprawie. 
  • „Myślałem, że płacenie młodym pracownikom poniżej płacy minimalnej National Minimum Wage jest w porządku, ponieważ nie są Brytyjczykami i dlatego nie mają do niej prawa”.
  • „Moi pracownicy lubią myśleć o sobie jako o samozatrudnionych, a płaca minimalna National Minimum Wage nie ma zastosowania do osób, które pracują na swój własny rachunek”.
  • „Moi pracownicy często pozostają [tylko] w stanie gotowości [do pracy], gdy w sklepie nie ma klientów; Płacę im tylko wtedy, gdy faktycznie kogoś obsługują”. 

CZYTAJ TEŻ: Rekordowa liczba wakatów - w UK czekają 953 tysiące miejsc pracy do obsadzenia

Płaca minimalna National Minimum Wage w UK

Przypomnijmy, że stawki płacy minimalnej National Minimum Wage wynoszą obecnie: 

  • £8,91 – dla osób w wieku 23 lat i więcej (National Living Wage);
  • £8,36 - dla osób w wieku 21-22 lat;
  • £6,56 - dla osób w wieku 18-20 lat;
  • £4,62 - dla osób poniżej 18. roku życia;
  • £4,30 – dla praktykantów.

Agnieszka Moryc z Admiral Tax zaznacza, że płacenie minimalnego wynagrodzenia jest obowiązkiem każdego pracodawcy, a błędy się w tym względzie nie pojawiają, jeśli firmy korzystają z usług profesjonalnych księgowych. - Tego typu błędów na pewno nie popełniają przedsiębiorcy, którzy korzystają z usług księgowych. Profesjonalni księgowi dbają zarówno o edukację swoich klientów w zakresie ich obowiązków jako pracodawców, jak też czuwają nad prawidłowym rozliczeniem listy płac i podatków – zaznacza Moryc. 

Zobacz też: Żadnych podwyżek i bonusów? Większość pracodawców w UK nie zamierza walczyć o pracowników „za wszelką cenę”

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Powrót do Polski

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK