BREAKING NEWS

Chcą, żeby potwór z Loch Ness dostał stałą rezydenturę!

Polish Express
Polish Express logo

Chcą, żeby potwór z Loch Ness dostał stałą rezydenturę!

Czego się nie robi dla dobrego żartu. Nieznana grupa żartownisiów zapłaciła 65 funtów za złożenie wniosku o stałą rezydenturę dla legendarnego potwora z Loch Ness.

Potwór z Loch Ness jak dotąd był bohaterem niezliczonych legend i opowieści osób, które twierdziły, że go widziały i uwieczniły na zdjęciach. W czasach, gdy niemalże każda osoba nosi przy sobie miniaturowy komputer z aparatem fotograficznym ciężko uwierzyć, żeby nikt nie zrobił mu zdjęcia wysokiej jakości. Można więc śmiało przypuszczać, że popularna "Nessy" po prostu nie istnieje.

Uwaga na podrobione jednofuntówki! Jak rozpoznać fałszywą monetę?

Nie przeszkadzało to jednak grupie "wesołków", którzy określają się jako kolektyw "The Doing Group" złożyć w Home Office wniosek o przyznanie stałej rezydentury dla "Nessy". Do aplikacji kosztującej 65 funtów dołączyli nawet zdjęcie! Członkowie kolektywu powiedzieli, że złożyli aplikację, ponieważ w obliczu Brexitu i nowego prawa imigracyjnego potwór z Loch Ness mógłby zostać "deportowany z Wielkiej Brytanii".  

"Złożyliśmy i wypełniliśmy tę aplikację tylko i wyłącznie z dobrych pobudek" powiedziała Hannah Kendaru z "The Doing Group". "Jednak cały proces był ciężki do przejścia. Nessy ma reputację nieuchwytnej istoty i bardzo ciężko było dostarczyć mu podpisy, zdjęcia paszportowe i inne wymagane przez Home Office informacje".

"Głównym powodem, dla którego złożyliśmy ten wniosek, był wzrost obaw i niechęć w Wielkiej Brytanii, które dla wielu osób po Brexicie stały się poważnym problemem. Nessy zamieszkuje Szkocję od długiego czasu, ale jego pochodzenie jest nieznane. Dlatego z powodu Brexitu jedynym naturalnym wyjściem było złożenie przez nas w jego imieniu aplikacji o stałą rezydenturę" - powiedziała przedstawicielka kolektywu.

Naukowcy mają pierwszy dowód na to, że LSD „podwyższa” poziom świadomości

Początek legendy o rzekomym plezjozaurze zamieszkującym największy słodkowodny zbiornik Wielkiej Brytanii datuje się na rok 1933 kiedy to właściciele hotelu w Drumnadrochit mieli widzieć w jeziorze stworzenie podobne do wieloryba. Wszystko zostało opisane przez dziennikarza Alexandra Campbella w lokalnej gazecie. Od tego czasu do wiadomości publicznej trafiały liczne historie osób, które miały widzieć potwora, a nawet takie, które zrobiły mu zdjęcie. Jednak jak dotąd żadne ze zdjęć nie okazało się prawdziwe. Co więcej, ostatnie badania - największe jak dotąd - przeprowadzone w 2004 roku przez BBC wykazały, że potwór nie istnieje.

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK