BREAKING NEWS

BBC emituje wstrząsające nagranie z pogranicza polsko-białoruskiego. Część koczujących w lesie imigrantów ma objawy hipotermii

Polish Express
Polish Express logo

BBC emituje wstrząsające nagranie z pogranicza polsko-białoruskiego. Część koczujących w lesie imigrantów ma objawy hipotermii

Imigranci na granicy Polski z Białorusią - kryzys się pogłębia

W swoim najnowszym materiale opowiada o tym dziennikarz BBC

Fot. YouTube

Dziennikarz BBC Nick Beake udał się na pogranicze polsko – białoruskie, gdzie dotarł do schowanych w lesie, skrajnie wyczerpanych i zziębniętych imigrantów. I choć reporter nie został wpuszczony pod samą granicę Polski z Białorusią z uwagi na obowiązujący tam stan wyjątkowy, to zgromadzony przez niego i wyemitowany na antenie BBC materiał można uznać za szokujący.

Nick Beake pojawił się na pograniczu polsko – białoruskim, by zrobić relację z toczącego się tam od ponad miesiąca kryzysu migracyjnego. Do kryzysu doprowadziły działania  prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki, który w ramach akcji odwetowej za nałożone ostatnio sankcje postanowił przerzucić na terytorium Unii Europejskiej (poprzez polską, zieloną granicę), tysiące imigrantów z różnych zakątków świata. Władze Białorusi sprowadzają imigrantów  do Mińska, samolotami czarterowymi, a następnie ułatwiają im lub wręcz organizują przerzut w kierunku granicy z Polską. 

Niestety ofiarą tej cynicznej gry padają zwykli ludzie, którzy dali się uwieść wizji łatwego przekroczenia granicy polsko – białoruskiej, a następnie rozpierzchnięcia się po terytorium Unii Europejskiej. Ostra reakcja rządu polskiego, w tym wprowadzenie stanu wyjątkowego w 3-kilometrowym pasie wzdłuż granicy z Białorusią na terenie województw podlaskiego oraz lubelskiego sprawiły, że nieprzygotowani na nadejście jesieni i niskich temperatur imigranci utknęli w lasach między Polską a Białorusią. Jak też relacjonują niektórzy z nich – są oni regularnie wypychani przez żołnierzy obu krajów na drugą stronę granicy. I właśnie tę walkę, już nie o dostanie się do lepszego świata, ale o życie, pokazał w swoim materiale filmowym Nick Beake. 

Dziennikarz BBC o kryzysie migracyjnym na polskiej granicy

Nick Beake, podobnie jak dziennikarze i aktywiści z Polski, nie został wpuszczony pod samą granicę z uwagi na obowiązujący w pasie przygranicznym stan wyjątkowy. Jednak dziennikarz zdołał dotrzeć do schowanych w lesie, ale też skrajnie wyczerpanych imigrantów (m.in. z Nigerii, Kamerunu i Sri Lanki), którzy opowiedzieli mu o działaniach służb polskich i białoruskich. I choć informacje przekazywane przez migrantów trudno jest zweryfikować (z uwagi przede wszystkim na całkowity zakaz pojawiania się w pasie przygranicznym dziennikarzy), to są one wstrząsające. Imigranci wyznali dziennikarzowi BBC, że są bici przez żołnierzy z obu stron, przepychani przez granicę i że nie posiadają przy sobie ani dokumentów (które miała im zabrać strona białoruska), ani niezbędnych do komunikacji kart sim. Niektórzy z nich, po wielu nocach spędzonych w bardzo niskiej temperaturze, są skrajnie wychłodzeni, a wszystkim doskwiera głód i pragnienie. 

 

 

 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Powrót do Polski

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK