POLACY W UK

Anglia: 1 na 8 domów na wynajem stanowi zagrożenie dla zdrowia. Landlordzi z sektora prywatnego nie dbają o nieruchomości?

Polish Express
Polish Express logo

Anglia: 1 na 8 domów na wynajem stanowi zagrożenie dla zdrowia. Landlordzi z sektora prywatnego nie dbają o nieruchomości?

Niebezpieczne dla zdrowia lokale na wynajem w Anglii

Sektor prywatny rynku nieruchomości pod wynajem nie wygląda najlepiej w Anglii.

Posłowie ostrzegają, że setki tysięcy najemców mieszka w warunkach zagrażających zdrowiu.

Fot. Getty

Prywatni landlordzi w Anglii znaleźli się pod lupą brytyjskich parlamentarzystów. Deputowani alarmują, że jeden na osiem wynajmowanych lokali stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia lokatorów.

Według oficjalnych szacunków około 11 milionów mieszkańców Anglii mieszka w lokalach wynajmowanych w sektorze prywatnym. Sektor ten prężnie się rozwija, a w ciągu ostatnich 20 lat powiększył się dwukrotnie.

 

W ostatnim czasie sektorowi wynajmu prywatnego postanowiła przyjrzeć się parlamentarna komisji, która opublikowała raport ze swoich prac. W raporcie zaznaczono, że z powodu „poważnego zagrożenia” dla zdrowia i bezpieczeństwa lokatorów, NHS traci rocznie około 340 milionów funtów – ponieważ musi leczyć osoby, których zdrowie znacznie podupadło na skutek mieszkania w złych warunkach.

Zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa angielskich lokatorów

Niestety, w raporcie zaznaczono także, że w praktyce lokatorzy często godzą się na mieszkanie w opłakanych warunkach, ponieważ nie stać ich na wynajem lepszego lokum, a problemów nie zgłaszają „na zewnątrz” – z obawy przed bezprawną eksmisją lub nawet późniejszym nękaniem ze strony właścicieli mieszkania. Problem ten potwierdzają też oficjalne dane, które pokazują, że councile kontrolują jedynie 0,1 proc. prywatnie wynajmowanych nieruchomości w Anglii, a od 2016 roku jedynie 1 na 10 landlordów otrzymał zakaz wynajmowania lokalu.

Jak szeroki jest to problem? Szacuje się, że łącznie w całej Anglii około 13 proc. (589 000) prywatnie wynajmowanych domów ma co najmniej jedno „zagrożenie kategorii 1”, czyli poważne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa, na przykład wilgoć, pleśń, szkodniki lub inne okoliczności mogące wywoływać infekcje, a także takie defekty, jak wadliwa instalacja elektryczna i inne rzeczy mogące prowadzić do wypadków czy pożarów Tego rodzaju zagrożenie zobowiązany jest wyeliminować właściciel lokalu, jednak często nikt o to nie dba.

Gdzie jest najgorzej?

W których rejonach Anglii sytuacja jest najgorsza? Według raportu, największa liczba nieruchomości, w których odnotowano okoliczności stanowiące poważne zagrożenie dla zdrowia lub życia lokatorów, jest obecnie w Yorkshire i Humber – problem dotyczy tu co piątej nieruchomości prywatnej pod wynajem (21 proc.). Z kolei w Londynie problem dotyczy 9 proc. lokali.

Jakub MrózJakub MrózFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Miłośnik nowych technologii, oldskulowych brytyjskich samochodów i sportów motorowych. Znawca historii brytyjskiej rodziny królewskiej i nowych trendów w męskiej modzie. Uwielbia podróżować, ale jego ukochane miejsce to Londyn. Pochodzi z Krakowa, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2004 roku. Zna prawie każdy angielski idiom. Zawód wyuczony – inżynier elektryk, zawód – a jednocześnie największa pasja i zawód wykonywany – dziennikarz “Polish Express”. Do redaktora Jakuba wzdycha duża część żeńskiej niezamężnej części wydawnictwa Zetha Ltd. Niestety Jakub Mróz lubi swój kawalerski stan.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK