BREAKING NEWS

Zmusiła synka do wypicia benzyny i podpaliła go, by zemścić się na mężu

Polish Express
Polish Express logo

Zmusiła synka do wypicia benzyny i podpaliła go, by zemścić się na mężu

40-letnia Chinka zmusiła 4-letniego synka do wypicia benzyny, a następnie podpaliła żywcem jego, siebie oraz swojego męża. Jak wyjaśniła, zrobiła to, bo „nie była traktowana z należytym szacunkiem”.

Do tragedii doszło po tym, jak mieszkająca w Jinhua (we wschodniej części Chin) 40-latka pokłóciła się z 48-letnim mężem o pieniądze. Kobieta wyszła z domu i wróciła do niego kilkanaście minut później, niosąc kanister pełen benzyny.
 
Chinka zmusiła swojego synka do wypicia substancji. Udało jej się to tylko częściowo, ponieważ chłopiec z całych sił się opierał.
 
Kiedy mąż próbował ją powstrzymać, oblała benzyną także jego i siebie, po czym zaciągnęła chłopca do palnika gazowego. W kilka chwil potem cała trójka znalazła się w ogniu.
 
Ojciec, który sam płonął, wyrwał chłopca z rąk kobiety i szybko owinął kocami, by stłumić ogień. Maluch jest w ciężkim stanie, walczy o życie w jednym z chińskich szpitali. Ma poparzone 35 procent powierzchni ciała. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie mógł mówić. Zagrożony jest także jego wzrok.
 
Oboje małżonkowie również trafili na intensywną terapię. Ich stan poparzenia nie są tak rozległe, jak w przypadku 4-latka.
 
Jak komentowali sąsiedzi kobiety, do dramatycznych wydarzeń mogło dojść przez żądzę zemsty. 40-latka wielokrotnie miała mówić, że jej mąż „nie traktował jej z należytym szacunkiem”.
 

China Daily 

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK