BREAKING NEWS

Zagadkowe samobójstwo magnata nieruchomości. Była żona: on nie mógł tego zrobić w ten sposób

Polish Express
Polish Express logo

Zagadkowe samobójstwo magnata nieruchomości. Była żona: on nie mógł tego zrobić w ten sposób

Bohaterka jednej z najgłośniejszych spraw rozwodowych w Wielkiej Brytanii, nie może uwierzyć, że śmierć byłego męża była efektem samobójstwa. Trudno jej zrozumieć, że ktoś, kto miał potężny lęk wysokości wybrał śmierć skacząc z okna.

"Kiedy byliśmy małżeństwem, w którymkolwiek hotelu się zatrzymywaliśmy, on nigdy nie podchodził do balkonu, bo był tak przerażony. Scott nigdy nie wychyliłby się z okna, więc nie chce mi się wierzyć, że to był wypadek" tłumaczy Michelle Young.

Była żona jest do tego stopnia przerażona sytuacją, że poprosiła policję o dodatkową ochronę, ponieważ boi się o swoje życie.

Scot i Michelle Young przez długie lata byli bohaterami najgłośniejszej sprawy rozwodowej na Wyspach. Young był multimilionerem, jednak podczas sprawy utrzymywał, że nie powiodły mu się interesy w Rosji i jest na skraju bankructwa. Była żona utrzymywała, że ukrywa 300 mln funtów w rajach podatkowych.

Sąd podzielił wątpliwości Michelle i skazał magnata nieruchomości na pół roku więzienia. Wkrótce po odsiedzeniu wyroku trafił do szpitala psychiatrycznego. O to, że tam trafił oskarżał właśnie Michelle Young. Miała ona wynająć prywatnych detektywów, przez co czuł się osaczony. "W stanie w którym jestem, paranoja może objawiać się na wiele sposobów. Szczególnie jeśli osiem osób cię ciągle śledzi" skarżył się przyjacielowi na krótko przed śmiercią w grudniu zeszłego roku.

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK