wasze sprawy

Wojna o kiełbasę...

Polish Express
Polish Express logo

Wojna o kiełbasę...

Po raz kolejny możemy się przekonać, co oznacza brytyjska wielokulturowość. Muzułmanie nie jedzą wieprzowiny, Polacy tak. No i problem gotowy. Zwłaszcza, jeśli chodzi o jedzenie w szkołach.

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Wybierz sam polskie jedzenie >>

W jednej ze szkół podstawowych na dalekim wschodzie Londynu od jakiegoś czasu nie serwuje się dzieciom wieprzowiny. Z powodów religijnych. Jedne źródła mówią, że to dlatego, iż kucharz jest muzułmaninem i nie chce jej gotować.

Kucharz muzułmanin
Inne, że to ukłon w stronę znacznie reprezentowanej w szkole mniejszości wyznającej islam. Ten drugi argument jest nawet zrozumiały. Gmina Waltham Forest, w której znajduje się szkoła, to miejsce bardzo etniczne. Tutaj jeden na sześciu mieszkańców to muzułmanin. Do szkoły podstawowej, o której mowa, czyli George Tomlinson Primary School, chodzi 509 uczniów. Prawie połowa z nich, bo aż 206 dzieci, określa się jako wyznawcy islamu. Jeśli dodać do tej mieszanki 25 uczniów z Polski, wychodzi problem. Innymi słowy klops, ale niekoniecznie wieprzowy.

No more pork
Rafał Nowak w Anglii mieszka od pięciu lat. Tyle ma też jego syn, Michał, który w szkole George’a Tomlinsona uczy się od niedawna. Rodzice są bardzo zadowoleni - szkoła ma ładny budynek, dobrze wyposażone sale i świetny poziom nauczania. Nauczyciele pomagają w aklimatyzacji, zwłaszcza dzieciom z rodzin emigrantów. Uczniowie z Waltham Forest zawsze lądują wysoko w rankingach dobrze zdanych egzaminów państwowych. Tak naprawdę Polacy nie mieliby na co narzekać, gdyby nie... szkolne menu. - Kilka dni temu dostaliśmy ulotkę, która informowała nas, że w szkole nie będzie już więcej wieprzowiny w daniach dla dzieci, nawet jeśli pojawi się w karcie dań. Po prostu „No more pork”, a zamiast tego indyk. Trochę nie mogliśmy tego zrozumieć, bo mimo że rozumiemy powody religijne, dzieci powinny mieć wybór. Czujemy się dyskryminowani - oburza się pan Rafał. Twierdzi, że rozmawiał o tym z wychowawczynią Michała, ale ona nie była w stanie wytłumaczyć, dlaczego akurat to mięso musi zniknąć z uczniowskiej diety. - Czy to nie jest tak, że każdy uczeń powinien mieć wybór: jeść, czy nie jeść takie mięso? - zastanawia się Polak.
Niewinna z pozoru kwestia - czy i dlaczego nie serwować wieprza - wywołała w Waltham Forest burzę w szklance wody. Dyrekcja szkoły przerażona negatywnym wizerunkiem w prasie odesłała dziennikarzy „Polish Express” do lokalnego urzędu. Bo to urzędnicy decydują o tym, co serwuje się w szkolnych stołówkach. I to oni mają prawo, w porozumieniu z Ministerstwem Edukacji, akceptować zmiany proponowane przez szkołę. - Tylko nie piszcie o nas źle. My się naprawdę staramy zaspokoić żądania wszystkich dzieci i rodziców. I bardzo lubimy Polaków - wyszeptała szkolna sekretarka. Z kolei urząd gminy Waltham Forest przyjął na początku ton oburzonej kontestacji. - To co, że nie ma wieprzowiny? Posiłki w szkole George’a Tomlinsona są świetnie zbilansowane. Staramy się podawać tylko zdrową żywność - tłumaczył nam jeden z urzędników gminy. Nie umiał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy mięso wieprzowe jest bardziej niezdrowe od wołowiny. Później przyznał, że zupełnie nie wie, dlaczego w szkole nie podaje się np. wieprzowych kiełbasek, mimo że figurują w menu. - Jedno jest pewne: to nie jest nowa decyzja. W tej szkole tak jest od lat. To ukłon w stronę licznej grupy muzułmanów, która tam się uczy - podkreślił urzędnik.
Zastanawiam się, jak jest w innych szkołach. W St. Peter’s na Wapping, też we wschodnim Londynie, dostaję informację, że u nich nie ma jakichś specjalnych dietetycznych rozwiązań. - Gotujemy smacznie i zdrowo. To najważniejsze - mówi pani z sekretariatu. Nic dziwnego, St. Peter’s to szkoła katolicka, nie ma tam pewnie wielu muzułmanów. W jednej ze szkół na Ealingu nie chcą podać informacji. - Wieprzowina? Muzułmanie? Chyba szukacie jakiejś sensacji - słyszę w słuchawce. Okazuje się, że dziecięce menu w londyńskich szkołach to nie jest lekki temat.

Turkey Twizzlers i inne przysmaki
Po kilku dniach do redakcji przychodzi odpowiedź w sprawie szkoły George Tomlinson. Z samorządu lokalnego. - Szkolne posiłki w George Tomlinson przeszły długą drogę od czasów osławionych Turkey Twizzlers (przyp. red. - smażone kawałki indyka, które przez lata serwowano w szkołach; z menu szkoły w Greenwich pierwszy wyrzucił je Jamie Oliver). Wszystkie dania, które są serwowane dzieciom, są teraz zdrowe, tanie i zróżnicowane, a przede wszystkim, kucharze przygotowują je na miejscu - tłumaczy radny Waltham Forest, Liaquat Ali. Poza tym, jak dodaje, akurat szkoła Geroge Tomlinson zdecydowała się nie podawać wieprzowych dań już dawno temu, żeby uszanować uczącą się tam mniejszość. Czyli nie chodzi o kucharza, ale o uczniów. W szkole w Waltham Forest mniejszość muzułmańska tak naprawdę jest większością. Na korytarzach nie sposób jest nie dostrzec uczniów o ciemnej karnacji i w charakterystycznych strojach. Po szkole przychodzą po nich często mamy w hidżabach, muzułmańskich chustach na głowie. Żeby sprawdzić, jak wygląda ten problem dietetyczny, studiuję kartę dań z George’a Tomlinsona. W porównaniu ze stołówkami w Polsce, dzieci tutaj chyba nie mają na co narzekać. Codziennie trzy zestawy dań głównych do wyboru. W poniedziałek: Jesienna Pizza, Cajun Chicken Wrap albo Warzywa Wschodu. Do tego wybór sałatek - groszek, zielone sałaty, pieczona dynia. Wtorek: jagnięcina po marokańsku, tarta z serem i pomidorkami cherry, chilli con carne. Jeszcze lepiej wyglądają desery - wybór między ciastem bananowym i marchewkowym, a szarlotką z cynamonem i lodami pewnie nie jest łatwy. Przypominam sobie smak mielonego kotleta albo wątróbki wieprzowej z tłuczonymi ziemniakami, którymi karmiono nas w szkole. I do tego zimny kompot, bez deseru. I już sama nie wiem, czy jest o co kruszyć kopie. Może rzeczywiście wieprzowina nie jest taka zdrowa?

Aleksandra Kaniewska / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Wybierz sam polskie jedzenie >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Jak być pięknym, szczupłym i zdrowym w każdym wieku?

Jak być pięknym, szczupłym i zdrowym w każdym wieku?

Znaczenie prawidłowego żywienia jest bardzo duże, gdyż występuje ścisły związek między żywieniem, a stanem zdrowia człowieka. Nieprawidłowości w odżywianiu mogą być przyczyną ponad 80 różnych chorób.

Tak będzie wyglądać jedzenie przyszłości?

Tak będzie wyglądać jedzenie przyszłości?

Wzrasta liczba restauracji, w których serwują jedzenie składające się w przeważającej części z… robaków. Zainteresowanie tym niestandardowym pożywieniem związane jest nie tylko z jego egzotyką, ale przede...

Nasze szkolnictwo zdaje egzamin. Polskie dzieci mądrzejsze niż brytyjscy rówieśnicy

Nasze szkolnictwo zdaje egzamin. Polskie dzieci mądrzejsze niż brytyjscy rówieśnicy

Brytyjskie dzieci wciąż mają edukacyjne braki. W przedmiotach takich jak matematyka, przyroda czy umiejętność czytania i pisania ustępują miejsca polskim uczniom.

Derby: Kara za pompki

Derby: Kara za pompki

Nauczyciel z college’u w Derby w środkowej Anglii został zawieszony w obowiązkach, gdyż kazał niesfornym uczniom robić za karę pompki

Jedzenie mięsa może zwiększać ryzyko raka

Jedzenie mięsa może zwiększać ryzyko raka

Na łamach magazynu „Cell Metabolism” opublikowano wyniki wieloletnich badań, które dowodzą, że spożywanie mięsa wśród trzydziestolatków i czterdziestolatków ma negatywny wpływ na ich zdrowie. Ryzykowne...

Rozbierała się przed uczniem, teraz usłyszy wyrok

Rozbierała się przed uczniem, teraz usłyszy wyrok

W kwietniu sąd w Leicester ogłosi wyrok w sprawie nauczycielki, która rozbierała się przed 15-letnim chłopcem, częstowała go alkoholem i dawała mu prezenty.

Koniec z jedzeniem i piciem w londyńskim metrze

Koniec z jedzeniem i piciem w londyńskim metrze

Konserwatywny polityk Stephen Sherbourne przekonuje, że już najwyższy czas skończyć z jedzeniem i piciem w londyńskim metrze. Były bliski współpracownik Margaret Thatcher apeluje o zaprzestanie konsumpcji...

Czy pizza jest zdrowa? Włoski przysmak to idealny posiłek na... śniadanie!

Czy pizza jest zdrowa? Włoski przysmak to idealny posiłek na... śniadanie!

Tak (przynajmniej pozornie!) szokującą tezę wysnuła Chelsey Amer, amerykańska specjalistka od dietetyki. Według nie słynny na całym świecie włoski przysmak z powodzeniem może zastąpić choćby płatki z mlekiem.

Dziecko je, a mama podjada

Dziecko je, a mama podjada

Pewnie każda z mam wie jak trudno jest odmówić sobie przyjemności zjedzenia czegoś, szczególnie kiedy karmi się albo szykuje posiłek dla pociechy. Czasami wręcz czekamy na to, co nasz maluch zostawi na...

Ser nie daje spać, czyli… wyznania burmistrza na diecie! Chudnij z Borisem

Ser nie daje spać, czyli… wyznania burmistrza na diecie! Chudnij z Borisem

Jak nazywa się największy wróg Borisa Johnsona? Podpowiemy, że nie chodzi tu o przeciwnika politycznego, czy też zirytowanego jego kolejnymi wybrykami mieszkańca Londynu. Na łamach „The Telegraph” burmistrz...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK