POLACY W UK

Uważaj na angielskie hostele

Polish Express
Polish Express logo

Uważaj na angielskie hostele

Materace z warstwą pleśni, poplamiona pościel i brudne toalety - to wszystko można znaleźć w niektórych londyńskich hostelach.

Turystyka medyczna: Lecz zęby w Polsce! >>

Polska na World Travel Market >>

Hostele (budget hotels) to z reguły świetna okazja do zaoszczędzenia pieniędzy na zakwaterowanie. Ceny w tych miejscach są znacznie niższe niż w normalnych hotelach, za to oferowany jest tam niższy standard, na przykład pokoje wieloosobowe.

Kilka osób przeprowadzających badania dla jednego z brytyjskich magazynów poświęconych spędzaniu wolnego czasu („Which?”), wynajęło miejsca w pokojach oferowanych przez tanie hotele, podając się za zwykłych gości. Sprawdzono w sumie szesnaście pomieszczeń. W pokojach dwóch sieci: Ibis oraz Travelodge (posiadających swoje hostele w Londynie oraz Manchesterze), znaleziono poważne uchybienia dotyczące higieny. Najgorsze warunki panowały w hostelu Ibis położonym przy londyńskiej stacji Euston. Rzecznicy obu sieci zapowiedzieli kontrole, zapewniając równocześnie, że warunki w pomieszczeniach nie zagrażały zdrowiu klientów. Hostele sieci Comfort Inn oraz Jurys Inn zakwalifikowano jako czyste, z kolei w sieci Premier Inn (szczególnie w londyńskich oddziałach), zdaniem osób sprawdzających ich stan, przydałoby się poprawić warunki.
W najgorszych przypadkach odkryto pleśń pokrywającą materace (Ibis przy Charles Street w Manchesterze), pościel, która prawdopodobnie poplamiona była krwią (Ibis przy Portland Street) oraz brudne toalety, w których znaleziono ślady moczu na desce klozetowej oraz na podłodze (Ibis Euston w Londynie).

Przeprowadzona kontrola mogła odsłonić tylko wierzchołek góry lodowej. Trudno skontrolować każdy hostel, ale badania przeprowadzone przez magazyn „Which?” powinny uczulić klientów tych miejsc, by dokładnie sprawdzili warunki przed wynajęciem pokoju.

Opisana sytuacja nie dziwi Ewy Binkin z Polskiej Organizacji Turystycznej w Wielkiej Brytanii (Polish National Tourist Office).

- Duża część hoteli brytyjskich, nie tylko tych tanich, odbiega standardem od tego, do czego przyzwyczailiśmy się w Polsce - mówi specjalistka. - Wielokrotnie angielscy znajomi pytali mnie, czy polski hotel 3-gwiazdkowy będzie miał ten sam standard, co angielski. Odpowiadałam, że nie. W polskim hotelu opatrzonym taką samą liczbą gwiazdek standard często jest wyższy - dodaje Binkin.

Jej zdaniem, brytyjscy hotelarze przestali się starać o jakość sprzedawanej usługi, ponieważ zapotrzebowanie na miejsca hotelowe jest tak duże, że i tak znajdą się klienci. Specjalistka zwraca również uwagę na poziom obsługi, chociaż ten poprawił się w angielskich hotelach, odkąd pracuje w nich wielu Polaków.

- Dwukrotnie zdarzyła mi się sytuacja, że czysta pościel lub ręcznik były po prostu porzucane przez obsługę na podłodze przed drzwiami pokoju - opowiada Binkin. - W polskich hotelach jest czyściej niż w brytyjskich, również obsługa jest milsza, za to często łóżka są za krótkie i za wąskie, w porównaniu do tego, do czego przyzwyczajeni są goście z zagranicy, to wymaga poprawy - uważa specjalistka.

Błażej Zimnak

Turystyka medyczna: Lecz zęby w Polsce! >>

Polska na World Travel Market >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK