BREXIT I SETTLED STATUS

"Unijni kolaboranci" - tak Boris Johnson nazywa parlamentarną opozycję, która chce zablokować "No Deal" [wideo]

Polish Express
Polish Express logo

"Unijni kolaboranci" - tak Boris Johnson nazywa parlamentarną opozycję, która chce zablokować "No Deal" [wideo]

Boris Johnson oskarża opozycję o "kolaborowanie z UE".

Jeremy Corbyn planuje spotkanie ze zbuntowanymi torysami.

Jo Swinson z Liberalnych Demokratów nie wierzy, że międzypartyjna opozycja pod wodzą Corbyna okaże się skuteczna.

Gdy Boris Johnson oskarża swoich politycznych przeciwników o "kolaborację z UE", lider opozycji Jeremy Corbyn szykuje się do spotkania ze "zbuntowanymi" posłami Partii Konserwatywnej, aby przedyskutować sposoby w jaki można powstrzymać "no deal".

Premier brytyjskiego rządu oskarżył posłów, "którzy myślą, że są w stanie zatrzymać Brexit" o "okropną kolaborację" z Unią Europejską. BoJo utrzymuje, że Bruksela stała się mniej skłonna pójść na ewentualne kompromisy z Londynem w sprawie dogadania nowej umowy właśnie ze względu na parlamentarną opozycję, która chce zablokować "no deal". Jego zdaniem właśnie taka postawa ma znaczący wpływ na to, że UK "zostanie zmuszone do wyjścia bez umowy" ostatniego dnia października. Cóż, są to dość dziwne słowa, jak na polityka, który zapewniał, że jest gotów na opcję "no deal"...

CZYTAJ TAKŻE: 9 września międzypartyjna opozycja będzie chciała ZABLOKOWAĆ twardy Brexit

Wypowiadając się w tej sprawie premier Johnson mówiła bardzo ciepło o swoich "europejskich przyjaciołach" i ostro atakował opozycję, nie przebierając w słowach. Warto jednak dodać, że komentarze o "kolaboracji" pojawiły się po tym, jak były kanclerz skarbu, Philip Hammond, nazwał planowany przez obecny rząd "no deal" w jeszcze dosadniejszy sposób określając go po prostu jako "zdrada" na antenie BBC Radio 4.

W odpowiedzi na jego zarzuty Boris Johnson zapewniał, że zrobił "wszystko, co mógł", aby zapobiec ewentualności twardego Brexitu, a Hammond swoimi działaniami podkopuje pozycję negocjacyjną UK.

GORĄCY TEMAT: "Będę walczył" przeciwko odbieraniu głosu parlamentowi - John Bercow OSTRO o premierze Johnsonie i jego planach!

Tymczasem lider Partii Pracy, Jeremy Corbyn, wkrótce ma spotkać się ze zbuntowanymi posłami torysów, aby przedyskutować ewentualne możliwości powstrzymania bezumownego Brexitu. Konserwatyści Dominic Grieve, Caroline Spelman, Oliver Letwin oraz Nick Boles, który złożył już swoją partyjną legitymację, zgodzili się na takie spotkanie. Przedstawiciele SNP, Plaid Cymru i Zielonych również mają dołączyć do rozmów.

Natomiast świeżo upieczona liderka Liberalnych Demokratów Jo Swinson stanowczo odrzuciła pomysł, aby Corbyn stanął na czele międzypartyjnej opozycji w tej sprawie. Jej zdaniem laburzyści nie są w stanie wypracować porozumienia wśród opozycji, a ich próba znalezienia rozwiązania w kwestii powstrzymania twardego Brexitu "nie może być brana na poważnie".

W związku z taką odpowiedzią Swinson Partia Pracy zwróciła się do niej z prośbą o przemyślenie tego stanowiska.

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK