POLACY W UK

Turystyka za benefitem

Polish Express
Polish Express logo

Turystyka za benefitem

Grupa przestępcza z Europy Wschodniej zarobiła na zasiłkach 450 tysięcy funtów – jak podaje Daily Mail.

 
 
Stare przysłowie mówi, że prawo jest jak mur. Lwy przez ten mur przeskakują, węże się prześlizgują, a bydło stoi i czeka. 36-letni Petr Bogar oraz jego partnerka, Jarmila Konopowa, nie chcieli na pewno znaleźć się po tej gorszej, bydlęcej stronie. Przez mur brytyjskiego prawa socjalnego, skakali zwinnie aż do ubiegłego tygodnia, kiedy to za defraudację świadczeń socjalnych, zostali skazani przez brytyjski sąd.
Obywatele Czech i Słowacji przyjechali na Wyspy tylko i wyłącznie w poszukiwaniu łatwych pieniędzy. Byli na tyle zorientowani w przepisach prawnych, że bez problemu poradzili sobie z formalnościami. Zdawali sobie sprawę, po co jadą do kraju, w którym turystyka benefitowa kwitnie od lat. Zasady działania Petra Bogara były proste i łatwe w realizacji. Założenie fikcyjnej firmy Ragob Building Service (nazwisko Bogar pisane od tyłu), nie wymagało zbyt wielkiej filozofii. Bogar zarejestrował firmę w Tyneside (Newcastle) i jak wynikało z dokumentów zatrudniał łącznie 55 pracowników, z których każdy pracował poniżej 16 godzin tygodniowo i miał zwykle liczną rodzinę na utrzymaniu. Jaka sytuacja kwalifikuje pracownika do otrzymania rozlicznych ulg oraz pomocy socjalnej. Jeden z beneficjentów był na tyle wielodzietny (8 zarejestrowanych, fikcyjnych dzieci), że na czysto, co tydzień dostawał 600 funtów z państwowej kasy. Co ciekawe, że żaden z pracowników opieki socjalnej nawet się nie pofatygował, żeby sprawdzić czy ta rodzina w ogóle istnieje. Jeden, którzy zeznawali w procesie, skomentował tę sytuację, jako ewidentne korzystanie z rozlicznych luk w brytyjskim prawie. Petr Bogar dostał najwyższy wyrok, 4 lata pozbawienia wolności, jego partnerka Jarmila, 21 miesięcy, zaś najbliżsi współudziałowcy: Martin Balog i Martin Bogar po 3 lata. Partnerka tego ostatniego, Paulina Bogarowa, po przyznaniu się do zarzutów, została potraktowana najłagodniej. Za kratkami spędzi jedynie 18 miesięcy.
- Tego typu przestępstwa nie są tutaj żadną nowością - stwierdza adwokat Bogara, Richard Bloomfield – tacy ludzie korzystają po prostu z luk w wybrakowanym brytyjskim prawie. Rzecznik prasowy Departamentu Pracy i Opieki Socjalnej, zapowiedział ostrą walkę ze zjawiskiem turystyki benefitowej, zaprzeczając tym samym stwierdzeniom Matthiew Elliotta, szefa TaxPayers Alliance, że ludzie nadal będą korzystać z luk prawnych tak długo jak długo nikt tych luk nie zlikwiduje. Inna sytuacja z kolei ma miejsce w naszym kraju. Jak podaje The Telegraph, Polska w odróżnieniu od Anglii, przeżywa w ostatnich tygodniach prawdziwy boom w innej odmianie turystyki, mianowicie turystyki zarobkowej. Tym razem jednak to turyści przyjeżdżają do nas. Obywatele wschodniej części Niemiec, desperacko szukają pracy za naszą zachodnią granicą. Nasza silna polityka ekonomiczna sprawiła, że zachodni sąsiedzi szukają zatrudnienia w rozmaitych branżach. W samym Szczecinie zarejestrowanych jest około 2,5 tysiąca obywateli Niemiec, ale jak mówią eksperci te dane są zdecydowanie zaniżone. Wielu pracowników woli się nie rejestrować, ze względu na podatki. Na benefity raczej nie mogą liczyć. Jedno jest pewne w naszym kraju, turystyki benefitowej nie uświadczą. Wszelkie próby wydobycia zapomogi skończą się nalotem całego personelu lokalnej opieki społecznej.
 
Iwona Abessolo
 
Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK