POLACY W UK

Spalili niepełnosprawnego mężczyznę żywcem bo… wzięli go za pedofila

Polish Express
Polish Express logo

Spalili niepełnosprawnego mężczyznę żywcem bo… wzięli go za pedofila

Dramat w Bristolu. Niewinny człowiek został pobity do nieprzytomności i spalony żywcem. Wszystko dlatego, że okoliczni mieszkańcy… przez pomyłkę wzięli go za pedofila.

Tragiczne w skutkach nieporozumienie zaczęło się od chuligańskiego wybryku mieszkającej w okolicy młodzieży. Zniszczyli oni należące do niepełnosprawnego 44-letniego Bijana Ebrahimiego wiszące kosze z kwiatami. Mężczyzna – kiedy zrobili to po raz kolejny - zrobił im serię zdjęć, które zamierzał pokazać policji jako dowody w sprawie.

Na jego nieszczęście - moment, kiedy z odległości robił młodym ludziom zdjęcia, zauważył jeden z jego sąsiadów. Mężczyzna wziął Ebrahimiego za pedofila i doniósł na niego bristolskiej policji. Mężczyzna został zatrzymany i odwieziony na komisariat. W czasie, gdy 44-latka wywożono z dzielnicy, gapie skandowali „pedofil, pedofil”. O tym, że cała sytuacja to koszmarna pomyłka, policjanci przekonali się już na komisariacie, po przesłuchaniu mężczyzny. Ebrahimi został wypuszczony i wrócił do domu.

W tym czasie plotka zdążyła zrobić swoje. Po okolicy rozniosła się wiadomość, że mężczyzna jest pedofilem.

Dwa dni później 44-latek został zaatakowany przez jednego z sąsiadów. Mężczyzna został pobity do nieprzytomności, wywleczony na ulicę i tam podpalony.

Winny sąsiad przyznał się do popełnienia zbrodni. Inny, który pomógł wywlec mężczyznę na ulicę, przyznał się do współdziałania z mordercą.

 

DailyMail

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK