Wielka Brytania

Samochód uderzył w przystanek autobusowy! Trzech nastolatków nie żyje

Polish Express
Polish Express logo

Samochód uderzył w przystanek autobusowy! Trzech nastolatków nie żyje

Do koszmarnego wypadku doszło wczoraj w Londynie. Rozpędzony samochód uderzył w przystanek autobusowy, na którym stała trójka nastoletnich chłopców.

Do wypadku doszło na przystanku autobusowym przy ulicy Shepiston Lane w miejscowości Hayes we wschodnim Londynie. Policja przyjechała na miejsce około godzinie 20:40. Na miejscu okazało się, że doszło do wypadku z udziałem samochodu marki audi, który rozpędzony wjechał w przystanek autobusowy, na którym stało trzech chłopców.

Powódź na ulicach Londynu! Dziesiątki osób zostało uwięzionych w swoich samochodach! [wideo]

Zaraz po policji pojawili się medycy, którzy natychmiast przystąpili do reanimacji chłopców. Niestety, mimo usilnych starań ratownikom nie udało się uratować nastolatków. Ofiary miały przypuszczalnie 16 lat. Ich ciała nie zostały jeszcze zidentyfikowane oficjalnie. 16-latkowie byli w drodze na urodziny swojego kolegi.

Na miejscu wypadki pojawiły się kwiaty i kartki od rodziny i bliskich ofiar. Mimo tego, że chłopcy nie zostali oficjalnie zidentyfikowani, to kartki składane na miejscu wypadku adresowane są do "Josha, George'a i Harry'ego".

"Mój najdroższy chłopiec, moje serce jest złamane. Mama i Vinnie zawsze będą cię kochać" - czytamy na jednej z kart.

 

 

Podobny kart na miejscu tragedii jest wiele i pochodzą zarówno od członków rodziny nastolatków jak i od przyjaciół, znajomych i w końcu od całkowicie obcych im osób, która ta tragedia także dotknęła. Sprawcą wypadku był 28-letni mężczyzna, który kierował samochodem marki Audi. W wypadku, który spowodował odniósł lekkie rany i po aresztowaniu został przetransportowany do szpitala, gdzie pozostanie.

Tony Kitchin, który pracuje niedaleko miejsca, w którym doszło do wypadku twierdzi, że droga ta jest znana w okolicy jako "droga śmierci", ponieważ wielu kierowców przekracza na niej dopuszczalną prędkość.

"To jest droga śmierci, ponieważ wiele osób, które jeżdżą tą trasą to piraci drogowi. Jestem właściwie zdziwiony, że nie ma tam więcej wypadków" - powiedział Kitchin.

W Wielkiej Brytanii drastycznie wzrastają koszty ubezpieczenia samochodu!

Policja wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że nie traktuje tego wypadku jako aktu terrorystycznego. Poprosiła przy tym o kontakt osób, które były świadkami tego wypadku.

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK