BREAKING NEWS

Rząd a opozycja

Polish Express
Polish Express logo

Rząd a opozycja

Jestem zdecydowanym zwolennikiem tego, aby w czasach, kiedy spodziewamy się poważnych konsekwencji kryzysu światowego, przede wszystkim wzrostu bezrobocia, rząd i opozycja wypracowały maksymalnie dużo wspólnych propozycji w celu ochrony Polaków przed tymi konsekwencjami.

Widziane z Polski: Wychodzimy z cienia >>

Warunek jest taki, że rząd musi słuchać, co opozycja ma do powiedzenia i odpowiadać na jej propozycje. Niestety, rząd słucha jednym uchem, a i to nie zawsze, a minister finansów w trakcie wystąpienia w Sejmie tak nakrzyczał na PiS, że aż obawiałem się o jego zdrowie. Nie podzielam poglądów PiS-u, ale postępując w ten sposób trudno będzie rządowi znaleźć poparcie dla swoich zamiarów. Albo jest wola porozumienia i współpracy z innymi siłami politycznymi, albo jej nie ma. Na razie trudno ją dostrzec, mimo że premier spotkał się ze wszystkimi klubami poselskimi. Minister finansów powtarza jak mantrę, że nie pozwoli na zadłużenie polskiej gospodarki, tak jakby wszystkie propozycje opozycji zmierzały właśnie w tym kierunku. To prawda, że niektóre były demagogiczne i nie do przyjęcia, ale wiele było sensownych.

Część opozycji nie proponowała wzrostu wydatków ponad te, które są w budżecie, bo rzeczywiście byłoby to bardzo ryzykowne. Natomiast cięcia zaplanowanych wydatków to po prostu szkodzenie gospodarce. Wtedy, kiedy ona się „zwija”, czegoś takiego nie wolno robić. Utrzymanie wydatków przy spadku dochodów będzie oczywiście prowadziło do pewnego wzrostu deficytu - nie wiadomo, czy o 17 mld zł, czy o 10 mld zł, bo rząd nie przedstawił takich informacji. W sytuacji jednak, gdy polski dług wynosi 500 mld zł, dodatkowe 10 mld zł nie pogorszy naszej pozycji ani nie obali naszej wiarygodności.

Zwłaszcza jeśli będą to wydatki związane z inwestycjami, remontami oraz zamówieniami publicznymi. Cięcie takich wydatków - przy czym wciąż nie znamy konkretów, co, gdzie, o ile, bo nie można się ich od rządu doprosić - nie uratuje polskiej gospodarki, lecz wkręci ją w spiralę recesji.
Z niektórych propozycji opozycji premier skorzystał, choć się do tego nie przyznaje. I tak, przygotowywana jest ustawa dotycząca pomocy w spłacie kredytów hipotecznych osobom, które straciły pracę. Powołany został sztab antykryzysowy, który ma zbierać informacje o kondycji firm i reagować, zanim drastycznie się ona pogorszy. Premier zadeklarował wdrożenie dopłat dla pracowników pozostających na tzw. półbezrobociu (niższe pensje, mniejszy wymiar pracy) w ramach porozumienia z pracodawcami. Obiecał też pomoc dla firm szczególnie dotkniętych, ze względu na energochłonne technologie, wysokimi cenami prądu.

Wszystko to jednak sprawia wrażenie doraźności, wyraźnie brak jest planu długofalowego. Na przemian słyszymy, że może będzie gorzej (i co wtedy?!), albo może jednak będzie lepiej. Może podniesiemy podatki, a może jeszcze raz zetniemy wydatki (ale które?!). Rząd trzyma karty przy piersi i gra tak, jakby miał tam co najmniej karetę asów. Za kilka miesięcy kryzys powie jednak: „sprawdzam” i oby nie okazało się, że to tylko para dwójek.

Marek Borowski - były marszałek Sejmu, obecnie przewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Łączności z Polakami za Granicą.

* Redakcja „Polish Express” informuje, że Marek Borowski oraz Andrzej Mleczko nie pobierają za swoje felietony i rysunki jakiegokolwiek honorarium.

Widziane z Polski: Wychodzimy z cienia >>

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK