wiadomości

Różnica jednego metra

Polish Express
Polish Express logo

Różnica jednego metra

Władze Ansdell położonego w hrabstwie Lancashire dbają o to, żeby kosz na śmierci był ulokowany w odpowiednim miejscu. Przekonała się o tym Jane Pugh.

W tym wypadku nawet 1 metr robi wielką różnicę. Władze lokalne skonfiskowały kosz pani Pugh uznając, że zagraża on zdrowiu i bezpieczeństwu mieszkańców. Dodatkowo zażądano 30 funtów za jego zwrot. Ponadto zagrożono, że jeśli ponownie postawi kosz w złym miejscu to będzie musiała zapłacić grzywnę w wysokości 1000 funtów. Pani Pugh twierdzi, że nie może tego zrobić ze względu na swój mały ogród i brak garażu. Kiedy jednak kubeł został jej zwrócony i wydawać się mogło, że doszło do porozumienia między stronami, kosz znowu zaginął. Okazało się, że pracownicy urzędu potajemnie obserwowali ogród Jane i podczas trzech takich "wizytacji" kosz stał w nieodpowiednim miejscu. Na dowód pokazali kobiecie fotografie i tym razem będzie musiała zapłacić 30 funtów za odzyskanie swojego śmietnika. Z kolei według rzecznika Rady kosz został usunięty po "licznych skargach" i Pani Pugh może go odzyskać za darmo z powrotem, bez żadnych opłat.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK