Wielka Brytania

Przerażeni mieszkańcy Lancashire domagają się wszczęcia śledztwa w sprawie...UFO i obcych!

Polish Express
Polish Express logo

Przerażeni mieszkańcy Lancashire domagają się wszczęcia śledztwa w sprawie...UFO i obcych!

Mieszkańcy Lancashire  domagają się od policji wszczęcia śledztwa w sprawie pojawienia się "latających spodków" oraz UFO.

Policja w Lancashire  w ciągu ostatnich dwóch lat osiem razy interweniowała w sprawie domniemanego pojawienia się statków obcych. Niektóre osoby dostarczały policji dowody na rzekome istnienie obcych odwiedzających swoimi statkami Lancashire.

NASA ostrzega: W stronę Ziemi zmierzają DWIE asteroidy!

W 2015 roku policjanci otrzymali zgłoszenie o dwóch statkach widzianych niedaleko Pendle Hill oraz w Lytham St Annes niedaleko Blackpool rok wcześniej. W tym samym roku policjanci z Lancashire zostali wysłani do Burnley, gdzie mieli zbadać tajemniczy "snop światła", który pojawiał się w tamtym miejscu, a miał pochodzić oczywiście od UFO.

Lancashire posiada dość długą historię obserwacji "latających talerzy", z których najbardziej okazała miała miejsce w grudniu 1995 roku Burnley. Tego dnia policjanci odebrali 250 zawiadomień o dziwnych zjawiskach na niebie. Setki osób twierdziło wtedy, że widziało różne obiekty przemierzające naszą platanę w zawrotnej prędkości łamiąc przy tym prawa fizyki.

Zapał łowców UFO i obcych studzi jednak Andy Sierolawski z obserwatorium w Todmorden. "Często ludzie nam zadają pytanie, czy widzieliśmy na niebie jakieś latające talerze. Około 40 proc. osób, które przychodzą do naszego obserwatorium o to pyta. Saturna i Wenus oraz samoloty można bardzo łatwo pomylić z czymś, co nazywamy UFO czy latającym talerzem" - opowiada Sierolawski.

Osoby, które wierzą w istnienie tajemniczych statków z przedstawicielami obcej, inteligentnej rasy, muszą zdać sobie sprawę, że tylko w naszej galaktyce jest 160 miliardów planet i znalezienie jednej, niewielkiej niebieskiej planety krążącej wokół przeciętnej wielkości żółtego karła, jakim jest słońce, jest jak szukanie igły w stogu siana.

Płacą tysiące funtów za oglądanie zabójstwa albo gwałtu na żywo!

Nawet jeśli gdzieś w naszej galaktyce istnieje inteligentne życie zdolne przemierzać wszechświat na niewyobrażalne przez nas odległości, to jego przedstawiciele musieliby mieć naprawdę fantastycznie mapy, żeby nas w ogóle dostrzec. Zwłaszcza, że nasz układ słoneczny leży około 25 tys. lat świetlnych od centrum galaktyki, czyli krótko mówiąc jesteśmy na "prowincji" Drogi Mlecznej.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK