POLACY W UK

Przekręt klimatu?

Polish Express
Polish Express logo

Przekręt klimatu?

Hakerzy ujawnili prywatną korespondencję brytyjskich autorytetów z dziedziny klimatologii. Z maili wynika, że fałszowali oni rezultaty badań, tak, by potwierdzały zagrożenie. Tylko po co?

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

West Sussex: Walka z globalnym ociepleniem >>

Maili było 1079, a skradziono je z Instytutu Naukowego Hadley Climate Research Unit. Ich treść jednoznacznie wskazuje na to, że ów największy ośrodek badań klimatycznych w Wielkiej Brytanii tak manipuluje danymi, by potwierdzały proces globalnego ocieplenia. Media, nie tylko brytyjskie zgodnie twierdzą, że to skandal naukowy wszech czasów. Zamieszanych jest w to wielu wybitnych klimatologów z całego świata. Janusz Korwin-Mikke od dawna twierdził, że globalne ocieplenie to teoria pachnąca „globalnym przekrętem”. Według niego powstała ono po to, żeby garstka ludzi mogła zarobić niewiarygodne pieniądze, liczone w setkach miliardów dolarów.

Polacy - sceptycy
Jak podaje Komisja ds. Środowiska Senatu USA, cztery lata temu sceptyków było około 400, dwa lata temu 700, a obecnie 1000. Ale to już nie sceptycyzm z ich strony, lecz otwarty sprzeciw. W gronie wspomnianego tysiąca wybitnych przedstawicieli nauki, kwestionujących globalne ocieplenie, jednymi z pierwszych byli polscy naukowcy. Komitet Badań Geologicznych Polskiej Akademii Nauk wydał oświadczenie, w którym czytamy m.in: „W ciągu ostatnich 400 tysięcy lat - jeszcze bez udziału człowieka - zawartość CO2 w powietrzu, jak tego dowodzą rdzenie lodowe z Antarktydy, już 4-krotnie była podobna, a nawet wyższa od wartości obecnej. Przy końcu ostatniego zlodowacenia, w ciągu kilkuset lat, średnia roczna temperatura globu zmieniała się parokrotnie, w sumie wzrosła prawie o 10°C na półkuli północnej - a więc były to zmiany nieporównanie bardziej drastyczne niż dziś obserwowane”. Geolodzy z PAN nie są jedynymi. Prof. Przemysław Mastalerz, specjalista od chemii organicznej mówi, że naukowcy wiedzą, że ludzie lubią się bać, a kiedy się boją, to chętnie dają pieniądze. Im bardziej będą ludzi straszyć, tym prędzej zyskają wielkie uznanie i wielkie pieniądze.

Przerażająca manipulacja
Trzeba przyznać, że ta wieść o manipulacjach niektórych klimatologów jest przerażająca. Ale czy to możliwe, by naukowcy byli zdolni do czegoś takiego, czy w ogóle jest to możliwe, żeby tak zamieszać danymi, by wprowadzić w błąd nie tylko polityków, ale również specjalistów? I dlaczego? Odpowiedź dał już prof. Mastalerz. A jak? Tu odpowiedź też jest prosta - można tak ustawiać badania, żeby ich wyniki potwierdzały tezę o globalnym ociepleniu. Wystarczy wybrać dane pasujące do teorii ocieplania się klimatu, to znaczy: dokonać zestawienia wieloletnich danych o temperaturze powietrza, a przecież zawsze się znajdzie miejsce na świecie, gdzie przez jakiś okres temperatura wzrasta, pomija się przy tym miejsca, gdzie temperatura stale się obniża, bo to jest wbrew teorii. Mamy więc wzrost temperatury i teraz trzeba to zjawisko wyjaśnić naukowo. I tu jak znalazł manipulanci mają efekt cieplarniany czy dziurę ozonową, ani jedno, ani drugie nie jest tak groźne, jak się powszechnie sądzi, a dzięki efektowi cieplarnianemu temperatura Ziemi jest mniej więcej stała.

Kontrofensywy czas
Szykuje się kontrofensywa naukowców, którzy nie zgadzają się z orędownikami teorii globalnego ocieplenia. Heritage Foundation przedstawi niebawem raport, w którym znajdą się kontrargumenty. „Obawy związane z ociepleniem są największym skandalem w historii, kiedy ludzie dowiedzą się, jaka jest prawda, poczują się oszukani przez naukę i naukowców” - uważa dr Kiminori Itoh, japoński chemik, członek Międzynarodowego Panelu ds. Zmian Klimatu ONZ. We wspomnianym raporcie znajdą się również wyniki badań przeprowadzonych na lodowcach Ałtaju. Stwierdzono, że zmiany w powłoce lodowej były silnie związane z aktywnością Słońca, a nie ilością dwutlenku węgla w atmosferze, i tak należy tłumaczyć zmiany związane z ociepleniem. Dodajmy jeszcze, że od czterech lat poziom wody w morzach nie wzrasta. Autorzy raportu zwracają również uwagę na niewłaściwie przeprowadzane pomiary temperatury, podkreślając brak rzetelnych danych pochodzących z najzimniejszego obszaru ziemi - Syberii, gdzie po upadku Związku Radzieckiego bardzo wyraźnie spadła liczba stacji meteorologicznych.
Przy okazji wspomnieć należy, że naukowcy rosyjscy, co wynika również z maili ujawnionych przez hakerów, też mają spory udział w fałszowaniu danych o pogodzie (prywatna korespondencja pomiędzy klimatologami rosyjskimi i brytyjskimi). Przytoczmy na koniec jeszcze jeden fragment oświadczenia polskich geologów z PAN: „Doświadczenie badawcze w dziedzinie nauk o Ziemi mówi, że tłumaczenie zjawisk przyrodniczych oparte na jednostronnych obserwacjach, bez uwzględniania wielości czynników decydujących o konkretnych procesach w geosystemie, prowadzi z reguły do nadmiernych uproszczeń i błędnych wniosków. Błędne też mogą być decyzje polityków podejmowane w oparciu o niekompletny zespół danych. W takich warunkach bardzo łatwo o przystrojony poprawnością polityczną lobbing inspirowany przez kręgi zainteresowane na przykład sprzedażą szczególnie kosztownych, tak zwanych ekologicznych, technologii energetycznych.

Janusz Młynarski / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

West Sussex: Walka z globalnym ociepleniem >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK