BREAKING NEWS

Prawicowi ekstremiści są równie niebezpieczni, co islamscy terroryści. Ale trudniej ich wychwycić

Polish Express
Polish Express logo

Prawicowi ekstremiści są równie niebezpieczni, co islamscy terroryści. Ale trudniej ich wychwycić

fot. Getty Images

„Samotne wilki”, czyli terroryści, którzy działają w pojedynkę i którzy nie należą formalnie do żadnej organizacji terrorystycznej, to nie tylko islamscy fundamentaliści. W najnowszym raporcie dotyczącym „samotnych wilków” czytamy, że zagrożenie płynące ze strony islamskich terrorystów jest tak samo duże, jak zagrożenie ze strony prawicowych ekstremistów.

Liczący blisko 100 stron raport przygotował Uniwersytet w Lejdzie w połączeniu z trzema brytyjskimi think tankami - Royal United Services Institute, Chatham House i Institute for Strategic Dialogue. W raporcie przeanalizowano działalność terrorystyczną tzw. „samotnych wilków” w Europie na przestrzeni ostatnich 15 lat.

Żołnierze Odyna – neonaziści patrolują ulice w Finlandii

Od 2001 r. w 31 europejskich krajach odnotowano łącznie 98 ataków o charakterze terrorystycznym albo spisków, które do takowych ataków miały doprowadzić. W atakach albo w ich przygotowywaniu zamieszane były 124 osoby. Eksperci z Uniwersytetu w Lejdzie i trzech brytyjskich think tanków za „samotne wilki” uznały albo osoby działające w pojedynkę, albo małe grupy liczące nie więcej niż 3 członków. W przypadku mikro grup podstawowym kryterium, według którego zaliczane one były do „samotnych wilków”, był ich indywidualny zakres działania, bez bezpośredniej inspiracji i wsparcia z zewnątrz.

Boris Johnson: „Ekstremiści mogą wywieszać flagę ISIS – żyjemy w wolnym kraju”

Wśród 124 sprawców, 38 proc. było inspirowanych religijnie, a 33 proc. zostało zakwalifikowanych jako prawicowi ekstremiści. Większość islamistów miało poniżej 25 lat, natomiast wśród prawicowych terrorystów większość stanowili dojrzali mężczyźni, którzy przekroczyli 40-tkę. W obu przypadkach natomiast ekstremiści byli jednostkami, które raczej wycofały się z życia społecznego.

Z 72 aktów terrorystycznych dokonanych przez „samotne wilki”, większe śmiertelne żniwo przyniosły ataki zorganizowane przez prawicowych ekstremistów. Ataki inspirowane religijnie przyniosły jedynie 8 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych, natomiast ataki prawicowych fundamentalistów – blisko 50 proc. Poza tym 96 proc. sprawców stanowili mężczyźni.

Dane zebrane od służb 31 krajów europejskich wprawiły autorów raportu w osłupienie, ponieważ okazało się, że terroryści o radykalnych, prawicowych poglądach, wymagają takiej samej uwagi jak ekstremiści islamscy. - Kiedy zobaczyliśmy, na co idą środki, to stało się dla nas jasne, że w zasadzie większość z nich została przeznaczona na tropienie terrorystów inspirowanych religijnie….co miało dla nas sens, bo właśnie tego się spodziewaliśmy, ale jak widać w tym względzie sporo się pomyliliśmy – przyznała Melanie Smith, jedna ze współautorek raportu.

Wyłapywanie ekstremistów szykujących się do ataku, czy to wśród islamistów, czy też zwolenników prawicowego fundamentalizmu, jest o tyle trudne, że 2/3 z nich nigdy nie przynależało do żadnego ekstremistycznego ugrupowania. Jednocześnie żaden ze skrajnych ruchów prawicowych działających na terytorium kilku państw europejskich (np. Pegida), nie znalazł się jeszcze oficjalnie na liście ugrupowań terrorystycznych.

Najbardziej znanym prawicowym fundamentalistą, który w ostatnich latach dokonał w pojedynkę ataku terrorystycznego, był Anders Breivik. 22 lipca 2011 r. Breivik podłożył bombę w jednym z budynków rządowych w centrum Oslo, w wyniku któego zginęło 8 osób i dokonał masakry na wyspie Utøya, w wyniku której życie straciło 69 nastolatków, uczestniczących w obozie młodzieżówki norweskiej Partii Pracy.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK