wiadomości

Piłki do krykieta niszczą im okna. "Zamontujcie grubsze szyby"

Polish ExpressPolish Express logo

Piłki do krykieta niszczą im okna. "Zamontujcie grubsze szyby"

Mieszkańcy narzekający na ogromne zniszczenia powodowane przez ćwiczących niedaleko graczy w krykieta są oburzeni odpowiedzią posła torysów na ich skargę. Polityk uznał, że „pole do krykieta powstało tam wcześniej”, wobec czego „to oni powinni wprawić w domach grubsze szyby”.

Charlie Elphicke poważnie naraził się lokalnej społeczności Dover. Sytuacja, w której się znalazł, nie była łatwa: o interwencję poprosiły go rodziny, które nabyły domy w okolicy klubu krykietowego. Mieszkańcy tych zabudowań uskarżali się na gigantyczne szkody (a dokładniej - dziesiątki nieustannie rozbijanych okien), jakie ponoszą przez działanie klubu i domagali się od niego odszkodowań.

Polityk odpowiedział pokrzywdzonym w sposób, którego kompletnie się nie spodziewali. Stwierdził, że pokrycie przez klub krykietowy kosztów naprawy wszystkich okien doprowadzi właścicieli do finansowej ruiny, więc osoby, które kupiły domy w okolicy… muszą radzić sobie same. „Klub był tu wcześniej. Nikt nie zmuszał ich do osiedlenia się tu. Wiedzieli przecież, jakie to może mieć konsekwencje” – tłumaczył.

Władze miasta, które są współwłaścicielem terenu klubu, wciąż szukają rozwiązania kłopotliwej sytuacji. Rozważano m.in. wybudowanie wokół pola wysokiego na 10 metrów muru. Okazało się jednak, że… nawet takie rozwiązanie jest zbyt kosztowne.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Gazety brytyjskie znajdą się pod nadzorem

Gazety brytyjskie znajdą się pod nadzorem

Zrzeszenie wydawców najbardziej wpływowych gazet w Wielkiej Brytanii próbowało odwołać się od nowych przepisów, które ich zdaniem „ograniczą wolność prasy”.

Wielki potop w stolicy

Wielki potop w stolicy

Brytyjskiej stolicy grozi potop podobny do tego, jaki dwa lata temu spotkał Nowy Orlean.

Makabryczna praca Brytyjki

Makabryczna praca Brytyjki

Trzydziestotrzyletnia kobieta imieniem Sally spędza swój dzień w nieoznakowanym biurze w pobliżu Cambridge. Jej praca jest równie makabryczna, co potrzebna – śledzi dziecięcą pornografię.

Nie marzą o mężu

Nie marzą o mężu

Wyzwolone mieszkanki Wysp coraz rzadziej myślą o zalegalizowaniu związku ze swoim partnerem i nie widzą także nic złego w wychowywaniu dzieci w pojedynkę.

Ziemia obiecana „The Sun”

Ziemia obiecana „The Sun”

Byli wśród pierwszych Polaków, którzy osiedlili się w Wielkiej Brytanii w 2004 roku. Piotr Szepsel i jego żona Anna przyjechali na Wyspy z małą znajomością języka, nie mając mieszkania i pracy. Cały dobytek...

Walka z meczetami maczetami

Walka z meczetami maczetami

W sobotę cztery osoby zostały zaatakowane maczetą przez 32-letniego mężczyznę w meczecie w Birmingham.

Nie chcieli Brytyjczyków

Nie chcieli Brytyjczyków

Jak twierdzi „Daily Telegraph” Londyn niemal „błagał” Amerykanów o to, aby pozwolili Royal Navy dołączyć do ich floty krążącej niedaleko wybrzeży Iranu. Obecność fregaty brytyjskiej...

Polski sklep celem ataku

Polski sklep celem ataku

W ciągu sześciu miesięcy sklep Best Pol w Nothampton został podpalony dwa razy. Sprawcy pożarów nie są jeszcze znani policji.

Mieszkania podrożeją w 2009 roku

Mieszkania podrożeją w 2009 roku

Tak wynika z analizy National Association of Estate Agents. Brytyjska organizacja uważa, że ceny nieruchomości będą rosnąć już w przyszłym roku - donosi sfora.pl.

Doniczka na wagę złota

Doniczka na wagę złota

Pewna para z Northumberland przez 30 lat korzystała z kamiennej skrzyni w swoim ogrodzie, w której sadziła kwiatki, nie zdając sobie sprawy z tego, że jest ona rzymskim sarkofagiem o wartości 100 tysięcy...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK