Wielka Brytania

Felieton: „Eurosceptycy mogą tylko rosnąć w siłę!” Spełni się kolejna przepowiednia Farage’a?

Polish ExpressPolish Express logo

Felieton: „Eurosceptycy mogą tylko rosnąć w siłę!” Spełni się kolejna przepowiednia Farage’a?

Jak zapowiadał Nigel Farage: „w Unii Europejskiej nastąpi trzęsienie ziemi”. Wyniki zeszłotygodniowych wyborów dowodzą, że nie mylił się w swoich przewidywaniach. Jak na to zareagowali jego polityczni przeciwnicy?

Lider UKIP, który okazał się największym zwycięzcą tych wyborów na Wyspach, stwierdził, że na miejscu opozycji działałby „inteligentnie i myślał nad tym, w jaki sposób zjednoczyć Unię Europejską”.

„Powinniśmy zacząć od początku z takim przewodniczącym UE, który dostrzeże problem i to, co mają do powiedzenia eurosceptycy.

Obecnie mieliśmy do czynienia z ignorancją, która sprawi, że eurosceptycy będą tylko rosnąć w siłę” – stwierdził. Jak każdy lider partii biorącej udział w wyborach, Nigel Farage, miał szansę wypowiedzieć się w mediach na temat ich rezultatów.

Odniósł się do Nicka Clegga oraz Eda Milibanda stwierdzając, że wyniki głosowania będą miały dla nich „poważne konsekwencje”. Konsekwencje te będą także, jego zdaniem, „odczuwalne” dla Davida Camerona.

Interesujące jest jednak to, w jaki sposób sami przegrani ustosunkowali się do swojej porażki. Premier postanowił zwycięstwo Farage’a przekuć na korzyść torysów, którzy, jego zdaniem, dostali dowód na to, że warto trzymać się swojej eurosceptycznej strategii.

Jak stwierdził Cameron, wysoki wynik partii UKIP, jest dowodem na „silne nastroje eurosceptyczne wśród brytyjskiego społeczeństwa”.

Dlatego według premiera obrana przez niego droga prowadząca do zorganizowania w kraju referendum dotyczącego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, była słuszna. Największy sprawdzian dla niego nastąpi w przyszłorocznych wyborach.

Eurosceptycyzm pojawił się także w postawie powyborczej Eda Milibanda, który wprawdzie mniej zaciekle od premiera, jednak z tym samym przekonaniem twierdzi, że Europa powinna działać w większym stopniu na rzecz Wielkiej Brytanii.

Lider laburzystów uważa – w przeciwieństwie do byłego lidera jego partii Tony’ego Blaira – że wiele osób, które głosowały za Nigelem Faragem, „kocha wielką Brytanię i postąpiło właściwie”.

Lider laburzystów postanowił usprawiedliwić tym samym antyimigracyjne nastawienie wyborców UKIP i stwierdził, że ludzie, wśród których „wzrasta niepokój przed imigracją, nie są wcale do niej uprzedzeni”.

Według niego „pochodzą oni z tej części brytyjskiego społeczeństwa, która ciężko pracuje na swoje utrzymanie i z trudem wiąże koniec z końcem”.

W tym też miejscu Miliband stara się znaleźć punkt wspólny ze strategią swojej partii, której założeniem w tych wyborach było stanie po stronie ludzi ciężko pracujących na swoje utrzymanie.

Jego komunikat jest jasny – z tej strategii będzie korzystał w przyszłych rozgrywkach politycznych. Miliband oświadczył także: „Będę mocno wspierał stanowisko, które zajęliśmy w stosunku zarówno do imigracji jak i Europy.

Zawsze mówiłem, że musicie dbać o odpowiednie kontrole imigracyjne, musicie się zmierzyć z tą częścią imigracyjnej społeczności, która odrzuca ideę integracji z mainstreamem, jednak przyzwolenie na anty-imigracyjne nastawienie, jest ogromnym błędem dla kraju”.

Podczas gdy zarówno David Cameron jak i Ed Miliband widzą w założeniach swoich partii coraz więcej wspólnego z eurosceptycznym i antyimigracyjnym programem reprezentowanym przez Nigela Farage’a, któremu w zaskakujący sposób udało się przekonać do siebie olbrzymią część brytyjskich wyborców, jedynie Nick Clegg uparcie mówi swojemu rywalowi „NIE”.

Lider Liberalnych Demokratów (przypomnijmy, że jako jedyny z opozycji zmierzył się w publicznej debacie z Nigelem Farage’m), który okazał się największym przegranym tych wyborów, nie ukrywa swojego rozczarowania i zapowiada, że jego partia będzie stała za wartościami, które wybrała. Zaznaczył także, że „zmiana kierunku” jest dla niego najgorszym scenariuszem.

Wygląda jednak na to, że jego mniejsza „elastyczność” wobec większości wyborców, czyni z niego polityka niereagującego na sygnały ze strony brytyjskiego społeczeństwa.

A ignorancja – jak powiedział Nigel Farage – jest w tym przypadku pożywką dla eurosceptyków.

 

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Horoskop słowiański na wrzesień

Horoskop słowiański na wrzesień

Wrzesień dla naszych przodków był miesiącem przygotowań do jesieni, którym patronowała bogini Mokosz.

Przepowiednie Nostradamusa na 2017 rok. Czy sprawdzą się przerażające wizje proroka?

Przepowiednie Nostradamusa na 2017 rok. Czy sprawdzą się przerażające wizje proroka?

Nostradamus przewidział zdarzenia, które się miały miejsce kilkaset lat po jego śmierci. I mimo tego, że sam nie wiedział czym dokładnie są jego wizje, to większość z nich spełniła się w 2016 roku. Co...

Wielka Brytania przed Trybunałem Sprawiedliwości UE

Wielka Brytania przed Trybunałem Sprawiedliwości UE

Pod koniec maja Komisja Europejska pozwała Wielką Brytanię do Trybunału Sprawiedliwości UE za nieudzielanie zasiłków imigrantom z pozostałych krajów członkowskich. Według szacunków Komisji benefity mogą...

fot. getty images

Turcja za Wielką Brytanię w Unii Europejskiej? Brytyjczycy nie chcą być w Unii z Turcją

Unia Europejska tak bardzo potrzebuje Turcji dla rozwiązania kryzysu imigracyjnego, że jest jej nawet w stanie zaoferować ruch bezwizowy, a w niedalekiej przyszłości także członkostwo w swoich strukturach....

Brytyjski „głos ludu” wiecznie w błędzie

Brytyjski „głos ludu” wiecznie w błędzie

Jakkolwiek nie odpowiedziałbyś na pytanie „w czym myli się brytyjska opinia publiczna?”, pewnie miałbyś rację. Okazuje się, że wyspiarski "głos ludu" mija się z prawdą właściwie w każdej kwestii. Najnowsze...

Nie jesteśmy tu za karę

Nie jesteśmy tu za karę

Czy wszyscy jesteśmy na Wyspach dlatego, że w ojczyźnie byliśmy niepewni jutra? Czy wszyscy wyjechaliśmy, bo wyjechać musieliśmy? Absolutnie nie. Jednak nasze początkowo śmiałe plany bledną, zapał wygasa,...

Tutaj nie przyjmą Brytyjczyków do pracy. Przez Polaków

Tutaj nie przyjmą Brytyjczyków do pracy. Przez Polaków

W restauracji meksykańskiej Chiquito w Exeter Brytyjczycy nie dostaną pracy, bo zatrudnieni w niej Polacy „nie chcą mówić po angielsku”. Brytyjczyk Andy Smale, który starał się o pracę w meksykańskiej...

Daily Mail: Możemy głosować w Irlandii

Daily Mail: Możemy głosować w Irlandii

Irlandia dopuści setki z tysięcy imigrantów do udziału w państwowych wyborach elekcyjnych pod warunkiem opanowania języka angielskiego - podaje „Daily Mail”.

Czterdziestolatkowe na ringu

Czterdziestolatkowe na ringu

Choć młodsi kibice kojarzą Przemysława Saletę bardziej z kinematografią i branżą rozrywkową, niż z boksem na wysokim poziomie, to urodzony we Wrocławiu pięściarz swoje na ringu wygrał, a w sobotę na Ergo...

Polska ambasada kontra BBC

Polska ambasada kontra BBC

Ambasada Rzeczpospolitej Polskiej odniosła się do kontrowersyjnego programu BBC, w którym w wyjątkowo niekorzystnym świetle przedstawiono Polaków.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK