wiadomości

Parlamentarny pat: Co się stanie, jeśli żadna partia nie wygra?

Polish Express
Polish Express logo

Parlamentarny pat: Co się stanie, jeśli żadna partia nie wygra?

Na początku oficjalnej kampanii, a tak naprawdę na jej ostatniej prostej (wybory już 7 maja) zarówno konserwatyści, jak i laburzyści zdążyli przywyknąć do myśli, że rządy większościowe to melodia przeszłości, a prawdziwym zwycięzcą tegorocznych wyborów będzie to ugrupowanie, które najlepiej rozegra koalicyjne negocjacje.

Kolejne sondaże dają szanse na zwycięstwo to Partii Konserwatywnej, to Pracy, a różnice pomiędzy nimi od dawna nie przekraczają trzech procent. Jeśli szala zwycięstwa minimalnie przechyli się na stronę laburzystów, prawdopodobnie zwiążą się on ze szkocką SNP. Bardziej problematycznym scenariuszem będzie nieznaczna wygrana konserwatystów. Jeśli ich przewaga wyniesie od trzech do sześciu procent, torysi będą co prawda najliczniejszą siłą w Izbie Gmin, ale nie wystarczająco liczną aby samodzielnie rządzić. Mimo, że David Cameron potencjalnej powtórki z rozrywki nie wyklucza i już teraz prowadzi z Liberalnymi Demokratami negocjacje co do kolejnej koalicyjnej kadencji, to nie można wykluczyć, że zakończą się one fiaskiem.

 

Rząd większościowy - dwie partie nie wystarczą

Załóżmy, że członkowie Partii Konserwatywnej zajmą 300 parlamentarnych krzeseł, a Partii Pracy – 265. Trzecim najliczniejszym ugrupowaniem będzie, zgodnie z najnowszymi przewidywaniami, SNP, posiadające 48 parlamentarzystów. Kolejne pozycje zajmą Liberalni Demokraci z piętnastoma, UKIP z czterema, północno irlandzkie DUP – z ośmioma i SDLP – z trzema parlamentarzystami. Walijska Plaid Cymru również wprowadzi trzech parlamentarzystów, a Partia Zielonych może liczyć na jeden mandat.

Głosowania w brytyjskim Parlamencie wygrywa się większością 326 głosów. Biorąc pod uwagę powyższy rozkład sił, dwupartyjny sojusz niczego nie rozwiązuje: koalicja Partii Konserwatywnej z Liberalnymi Demokratami to łącznie 315 głosów, a laburzystów z SNP – 313. jedynym wyjściem umożliwiającym sformowanie większości byłby mariaż torysów i szkockich socjalistów, ale jak to ujęła szefowa SNP, Nicola Sturgeon, jej partia „nigdy, przenigdy nie będzie wsparciem dla konserwatystów”.

 

Układy wielopartyjne

Bardzo prawdopodobne więc, że od maja władzę na Wyspach sprawować będzie nie dwupartyjna koalicja, ale sojusz co najmniej trzech ugrupowań.

Konserwatyści, biorąc pod uwagę wcześniejsze sojusze i sympatie polityczne, będą musieli spróbować układu czteropartyjnego, czyli porozumieć się z Liberalnymi Demokratami, DUP i Plaid Cymru, co da im bardzo wątłą przewagę – dwóch głosów (łączna ilość mandatów – 326).

Laburzyści z kolei ilość sojuszników mogą ograniczyć do dwóch – SNP i Liberalnych Demokratów, osiągając większą, ale nadal nieznaczną przewagę czterech głosów (328 mandatów).

Ani konserwatyści, ani laburzyści nie będą prawdopodobnie z takiego rozwoju wypadków zadowoleni - rządy koalicyjne w skład których wchodzi kilka partii są z natury niestabilne i narażone na szantaże ze strony małych grupek. W efekcie prace parlamentarne przebiegają znacznie wolniej, a polityczne przepychanki jeszcze wyraźniej odciskają ślad na jakości i ilości przyjmowanych ustaw.

 

Destabilizacja i kolejne wybory?

Utworzenie rządu mniejszościowego również pozostaje opcją otwartą, jednak w takiej sytuacji partie opozycyjne mają możliwość zakwestionowania jego działalności i postulowania o wotum nieufności. Jeśli zostanie ono przegłosowane na przestrzeni dwóch tygodni od wyborów, zgodnie ze znowelizowaną ustawą Fixed-Term Parliments Act muszą odbyć się kolejne „general elections”.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Partia Pracy obiecuje pracującym mieszkańcom Wysp podwyżkę płacy minimalnej

Partia Pracy obiecuje pracującym mieszkańcom Wysp podwyżkę płacy minimalnej

Ed Miliband postanowił uderzyć w czuły punkt wielu pracujących mieszkańców Wielkiej Brytanii i odnieść się do płacy minimalnej. Polityk, jak na przedwyborczą kampanię przystało, obiecuje szybkie zwiększenie...

Liderzy odpowiedzieli na pytania wyborców. Cameron i Miliband mają problem

Liderzy odpowiedzieli na pytania wyborców. Cameron i Miliband mają problem

Przywódcy dwóch największych partii, które walczą o sukces w nadchodzących wyborach mogą mieć problem po wczorajszej debacie. Naturalni koalicjanci obu partii niechętnie patrzą na warunki postawione przez...

Imigranci najechali Europę jak buldożer. Wielka Brytania może na tym skorzystać

Imigranci najechali Europę jak buldożer. Wielka Brytania może na tym skorzystać

Minister ds. pracy i emerytur, Iain Duncan Smith twierdzi, że Brytyjczycy są obecnie skłonni głosować za wyjściem w Unii po tym, jak „imigranci najechali Unię Europejską jak niekontrolowany buldożer”....

Kto zastąpi Theresę May? Zobacz, czyje szanse rosną, a czyje maleją w wyścigu o fotel premiera UK

Kto zastąpi Theresę May? Zobacz, czyje szanse rosną, a czyje maleją w wyścigu o fotel premiera UK

Wraz z rosnącą presją dotyczącą dymisji Theresy May oraz zapowiedzianym przez nią samą w czwartek odejściem ze stanowiska, wśród torysów rozpoczął się prawdziwy wyścig o fotel premiera Wielkiej Brytanii....

Gordon Brown: Zmiana polityki?

Gordon Brown: Zmiana polityki?

Brytyjski premier Gordon Brown twierdzi, że laburzyści muszą „przemyśleć i zaadoptować” nową linię polityczną i „zmienić sposób sprawowania władzy”.

Cameron musi się liczyć z buntem tylnich ław. Jeden z ważnych postulatów pod znakiem zapytania

Cameron musi się liczyć z buntem tylnich ław. Jeden z ważnych postulatów pod znakiem zapytania

W środowym Queen Speech David Cameron będzie musiał być może zrezygnować z jednego z ważnych postulatów. Chciałby, żeby Wielkiej Brytanii nie obowiązywały zapisy Konwencji o Prawach Człowieka, która jest...

Znamy szczegóły programu wyborczego Partii Pracy - Jeremy Corbyn chce urządzić w UK LEWACKIE PIEKŁO!

Znamy szczegóły programu wyborczego Partii Pracy - Jeremy Corbyn chce urządzić w UK LEWACKIE PIEKŁO!

Wyciekł szkic programu wyborczego Partii Pracy i wygląda na to, że Jeremy Corbyn chce cofnąć Wielką Brytanię do 1970 roku! Oto jak wygląda najbardziej lewicowy pomysł na rządzenie krajem od kilku dekad.

Brexit: Posłowie wszystkich partii jednym głosem deklarują ponowne odrzucenie umowy Theresy May

Brexit: Posłowie wszystkich partii jednym głosem deklarują ponowne odrzucenie umowy Theresy May

Brytyjscy posłowie ze wszystkich partii, reprezentujący zarówno zwolenników, jak i przeciwników Brexitu, deklarują, że po raz kolejny zagłosują przeciw umowie Theresy May. Członkowie Partii Konserwatywnej,...

PILNE: Partia Pracy opowiedziała się za przyznaniem PEŁNI PRAW WYBORCZYCH wszystkim obcokrajowcom mieszkającym w UK!

PILNE: Partia Pracy opowiedziała się za przyznaniem PEŁNI PRAW WYBORCZYCH wszystkim obcokrajowcom mieszkającym w UK!

Na dorocznym zjeździe Partii Pracy w Brighton, delegaci opowiedzieli się za przyznaniem pełni praw wyborczych wszystkim obcokrajowcom na stałe zamieszkującym Zjednoczone Królestwo. Gdyby obietnice laburzystów...

Złe wieści dla Camerona. Jego główny konkurent się umacnia

Złe wieści dla Camerona. Jego główny konkurent się umacnia

7 punktów procentowych przewagi nad konserwatystami daje partii Eda Milibanda najnowszy sondaż przeprowadzony na zlecenie Guardiana. Gdyby wybory odbyły się 19 grudnia, na Partię Pracy zagłosowałoby 36...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK