BREAKING NEWS

Nie żyje Ian Brady, najbrutalniejszy i bezlitosny seryjny morderca na Wyspach! Swoją tajemnicę zabrał do grobu

Polish Express
Polish Express logo

Nie żyje Ian Brady, najbrutalniejszy i bezlitosny seryjny morderca na Wyspach! Swoją tajemnicę zabrał do grobu

Ian Brady wraz ze swoją partnerką Myrą Hindley dopuścił się najbardziej wstrząsających morderstw w Wielkiej Brytanii. Zmarł w poniedziałek w pilnie strzeżonym zakładzie dla osób chorych psychicznie.

Brady i Hindley działali wspólnie od 1963 do 1965 roku i w tym okresie zamordowali pięcioro dzieci, w wieku od 10 do 17 lat: Pauline Reade, Johna Kilbride'a, Keitha Bennetta, Lesley Ann Downey i Edwarda Evansa. Brady swoje ofiary torturował i wykorzystywał seksualnie, następnie mordował i zakopywał. We wszystkim pomagała mu jego oddana partnerka Myra Hindley.

Poćwiartował i ugotował własną dziewczynę! Wpadł przez... awarię prądu

Jego pierwszą ofiarą była Pauline Reade, która zniknęła 12 czerwca 1963 roku, kiedy szła do klubu disco znajdującego się niedaleko jej domu w Gorton, w Manchesterze. Została zwabiona na wrzosowisko Saddleworth przez Hindley, która powiedziała jej, że zgubiła w tamtym miejscu rękawiczki i potrzebuje pomocy, żeby je znaleźć. Jej ciało zostało znalezione dopiero w 1987 roku. Brady pobił ją i poderżnął jej gardło używając takiej siły, że odciął jej kręgosłup. Śledczy nie byli w stanie stwierdzić po takim czasie, czy Pauline była wykorzystana seksualnie.

Cztery miesiące później kolejną ofiarą seryjnego mordercy został 12-letni John Kilbride. Chłopiec zniknął dzień po zabójstwie Johna Kennedy'ego, a morderca skrzętnie wykorzystał to, że uwaga wszystkich była skierowana wtedy na śmierć amerykańskiego prezydenta i mało kto interesował się zaginięciem chłopca z Manchesteru. Podobnie jak poprzednia ofiara, John również został zwabiony na wrzosowiska, gdzie Brady go zgwałcił i zamordował. Brady zrobił wtedy zdjęcie Hindley, która stoi nad grobem dziecka trzymając na rękach swojego psa. Później doprowadziło ono śledczych do zwłok Johna.

 

 

Trzecią ofiarą był Keith Bennett, ale jego ciała do dzisiaj nie odnaleziono. Keith zginął 16 czerwca 1964 roku. Policja prowadziła intensywne poszukiwania ciała chłopca w 1986 roku, ale nic nie znaleziono. Niewiele dała też wizja lokalna z mordercami, którą zorganizowała brytyjska policja.

Najmłodszą ofiarą była 10-letnia Lesley Ann Downey. Została porwana z wesołego miasteczka do domu, który Hindley dzieliła ze swoją babcią. Brady rozebrał ją, zgwałcił, torturował i zmuszał do pozowania do zdjęć. Jej ostatnie momenty życia zostały zarejestrowane na taśmie magnetofonowej. Ponad 16 minut nagrania prezentuje przerażoną Lesley błagającą o litość, wzywającą swoją mamę i modlącą się do Boga o pomoc. W pewnym momencie jej głos się urywa.

Nagranie zostało puszczone śledczym oraz w sądzie w czasie rozprawy i doprowadziło do łez wszystkich obecnych na sali. Niemalże, ponieważ dwójki morderców nie było stać nawet na łzy.

 

 

Detektywi nie byli w stanie dokładnie powiedzieć, jak zmarła Lesley, ponieważ mordercy zakopali jej nagie ciało - zostawili tylko buty i skarpety. Gdyby mordercza para nie zaangażowała Davida Smitha - kuzyna Hindley do ukrycia ciała następnej ofiary, to być może nigdy byśmy się nie dowiedzieli o "morderstwach ze wrzosowiska".

 

 

17-letni Edward Evans został zwabiony z klubu dla gejów do domu Brady'ego i Hindley. Smith został zwabiony do domu swojej kuzynki pod fałszywym pretekstem i zmuszony do oglądania, jak Ian Brady atakuje Evansa siekierą, dusi go poduszką, a następnie kablem od przedłużacza. Zszokowany Smith pomógł parze przenieść ciało chłopaka do sypialni, po czym uciekł z miejsca zdarzenia i powiadomił policję.

Uprowadził dziecko na oczach ojca. Zobacz zaskakujący eksperyment [wideo]

Myra Hindley została skazana na karę dożywocia za morderstwo Lesley Ann Downey i Edwarda Evansa oraz za współudział w morderstwie Johna Kilbride'ego. Brady otrzymał wyrok potrójnego dożywocia za zabójstwo całej piątki dzieci. W 1985 roku został przeniesiony do zakładu dla psychicznie chorych Ashworth w Merseyside, gdzie przebywał do końca życia. Warto wspomnieć, że Brady wielokrotnie odmawiał wyjścia poza zakład czy też jego opuszczenia. Zmarł 15 maja w wieku 79 lat.

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK