BREAKING NEWS

Molestowana w pracy Polka dostała 30 tys. odszkodowania - była szczypana w pośladki i obwąchiwana przez szefa

Polish Express
Polish Express logo

Molestowana w pracy Polka dostała 30 tys. odszkodowania - była szczypana w pośladki i obwąchiwana przez szefa

Polka ofiarą molestowania seksualnego w pracy.

Jej szef podszczywał ją w pośladki i obwąchiwał.

Zasądzono jej odszkodowanie.

Fot: Pxhere

Zatrudniona w Irlandii kobieta z Polski padła ofiarą "niepożądanego zachowania o charakterze seksualnym". Był szczypana i obwąchiwana przez swojego szefa, stała się również obiektem dwuznacznych docinków. Udało jej się wywalczyć odszkodowanie w wysokości 30 tys. euro.

Jak czytamy na łamach portalu "The Irish Times" nasza rodaczka stała się celem niewybrednych zachowań jej szefa. Polka, której personalia nie zostały ujawnione przez irlandzkie media, była zatrudniona w firmie świadczącej usługi gastronomiczne w biurach departamentu rządowego. Do rzeczonego incydentu miało dojść w lutym 2018. Wtedy właśnie padła ofiarą niewłaściwych zachowań o podtekście seksualnym ze strony swojego szefa.

>>JEŚLI CIERPISZ Z POWODU DAWNEGO URAZU - WNIOSKUJ O ODSZKODOWANIE<<

Kobieta, pomimo tego, że wyraźnie zaakcentowała, iż nie akceptuje tego typu zachowań, był dotykana, podszczypywana w pośladki, a także... obwąchiwana. Musiała znosi również dwuznaczne komentarze pod swoim adresem. W związku z tym wewnątrz firmy zarządzono odpowiednie śledztwo. Nie wykazano w nich, że szef kuchni, pełniący jednocześnie funkcję menadżera, zachował się w sposób niewłaściwy wobec kobiety z Polski.

Z tego właśnie powody sprawa wylądowała Workplace Relations Commission, instancji zajmującej się relacjami między pracownikami a osobami, które zarządzają i sprawują kierownicze stanowiska. Jej wyrok był jednoznaczny.

 

 

>>MIAŁEŚ WYPADEK W PRACY? UZYSKAJ ODSZKODOWANIE <<

Catherine Byrne, komisarz WRC komentowała, że "szczypanie pośladków mieści się w definicji niepożądanego zachowania o charakterze seksualnym". W związku z tym firmie nakazano zapłacić kobiecie 30 tysięcy euro w ramach rekompensaty.

Stanowi to 18-krotność jej miesięcznego wynagrodzenia. Pracodawca próbował się bronić zwracając uwagę na fakt, iż kobieta odpowiednio wcześnie nie poinformowała działu HR o rzeczonym zajściu i problemach z menadżerem, ale ta linia obrony została całkowicie odrzucona.

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK